Milomlyn-webbaner750x100-Wczasy 15urodziny-mylomza
poniedziałek, 13 marca 2017 12:11

Leczy zwierzęta i pisze wiersze... [FOTO]

Napisał  gak
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Poeta i doktor nauk weterynaryjnych Piotr Rybiński był w piątek gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży, gdzie prezentował swój pierwszy tomik poetycki "Miłość w platynowym kolorze". Nie znany szerzej w Polsce poeta doceniony został dopiero za oceanem, przez Akademię Jana Pawła II w Nowym Jorku.

dzien dziecka

- To pisanie wierszy to jest natręctwo. Te wiersze przychodzą, wirują Ci w głowie, nie dają Ci spokoju. Zobaczysz coś i już patrzysz, co by tu napisać. Jeżeli go nie zapiszesz, paru wersów czy samej myśli, to po paru godzinach zapomnisz to i to już nie wróci - opowiadał o swoim procesie twórczym Piotr Rybiński. Zamiast notatnika używa smartfona, który stał się jego nieodłącznym towarzyszem.

Jak mówi poeta, pisaniem wierszy zaraził go kolega z liceum.

- Bałem się na początku formy i treści. Uciekałem przed pisaniem, byle jak najszybciej skończyć. W tej chwili, po czterech latach, mogę powiedzieć, że mogę napisać to, co chcę - mówił autor.

Jak twierdzi, Polska go nie zauważyła. Swój pierwszy tomik Piotr Rybiński wysyłał na najpoważniejsze konkursy w kraju, ale odzewu nie było żadnego.

- Zauważyła mnie Akademia Jana Pawła II w Nowym Jorku. Prestiżowa akademia, ciężko się tam przebić, ale mam od nich pierwsze i trzecie miejsce i dwa wyróżnienia. Te wiersze są w tej książce. Jeden za nich jest ulubionym wierszem pani prezes tej akademii, pani Barbary Aleksandrowicz - opowiadał na spotkaniu poeta.

Rybiński ma już właściwie gotową drugą swoją książkę zawierającą zbiór wierszy o tematyce katyńskiej. Jeden z nich poświęcony został jego stryjowi, który zginął w 1940 r w obozie w Ostaszkowie. Choć wciąż brakuje mu czasu, to obiecuje że wkrótce drugi tomik ukaże się drukiem.

Spotkanie, po krótkim wstępie, zmieniło się w głośne czytanie wierszy Piotra Rybińskiego. Każdy z nich poprzedzony został krótką zapowiedzią autora.

Piotr Rybiński – dr n. weterynaryjnych, ukończył Wydział Weterynarii w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Pracował w Instytucie Genetyki i Hodowli Zwierząt PAN w Jastrzębcu. Kierował zespołem Toksykologii w Instytucie Farmaceutycznym w Warszawie.

W 1984 roku doktoryzował się z immunogenetyki, a w 1996 uzyskał specjalizację z diagnostyki laboratoryjnej. Jest autorem i współautorem 25 publikacji naukowych. Specjalizuje się w leczeniu chorób wirusowych psów i kotów, chorób wewnętrznych oraz chirurgii.

Od kilku lat pisze wiersze, które były wyróżniane i nagradzane. Wiersz Czerwony mak, poświęcony dziadkowi Bronisławowi, zdobył III miejsce w konkursie na wiersz patriotyczny, Biskup Rzymu to III nagroda w konkursie na wiersz o Janie Pawle II.

6 komentarzy

  • Odpowiedz BERYL poniedziałek, 13 marca 2017 22:17 Umieszczone przez: BERYL

    no ale gdzie te dzieła? cos mi tu czestochową jedzie....

  • Odpowiedz ....................... wtorek, 14 marca 2017 09:12 Umieszczone przez: .......................

    @ BERYL

    Nie wiedzieć czemu biblioteka na Parafialnej Ziemi Łomżyńskiej nie organizuje spotkań z tymi co piszą literaturę wybiegającą w przyszłość technologiczną medyczną choćby naukową nie koniecznie fantastyczną


    większość spotkań z kulturą to skupia się na dziełach dyplomowanych dewotów i tym smakuje cywilizacja Łomży

  • Odpowiedz napo1 wtorek, 14 marca 2017 09:27 Umieszczone przez: napo1

    "Nieznany" pisze się razem.

  • Odpowiedz ............................... wtorek, 14 marca 2017 09:54 Umieszczone przez: ...............................

    @ napo1

    "Nieznany" pisze się razem a Katolicki nie znaczy Chrześcijański więc dlaczego uczeni w piśmie mówiąc o katolikach nazywają ich chrześcijanami ??? - w książkach nie stawia się trzech znaków zapytania - azaliż książek się tu nie pisze zaś jeden pytajnik dla Myśli drugi dla Wymowy a trzeci dla czynu "podaj dalej" by nie zostawić go przy sobie

    wszak myślą mową i ciałem staje się słowo materializowane ad intra et ad extra z dycha poruszającego - ożywiającego "coś" z "niczego"

  • Odpowiedz ..................... wtorek, 14 marca 2017 10:30 Umieszczone przez: .....................

    dostał wyróżnienie na "zgniłym zachodzie" ;( "i jeszcze" przez tych obłudników co na tym zachodzie "psy wieszali" czerpiąc z niego garściami ... nop ale tam około 8% duszpasterzy to ks.pedofile a spora grupa pozostałych to ks.Hierarchowie TAJNI i JAWNI wspomagacze autorytetu ks.pedofilskiej duchowości ...


    ... zajmujących wiernych np. poezją o dupie marynie zamiast sprawami istotnymi z punktu wiedzenia Boga i Bliźnich Jego na wieki wieków sprowadzonych do roli upokorzonego "bydła" czytam "owczarni" tych "dobrych""pasterzy" własnej chwały

  • Odpowiedz 7zark7 piątek, 24 marca 2017 22:38 Umieszczone przez: 7zark7

    "czerwone zagłębie" wiecznie żywe :-D

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu


Veneda
feedback