poniedziałek, 14 maja 2018 10:06

„Pola Nadziei” po raz kolejny w Galerii Veneda [VIDEO i FOTO]

Napisane przez  kz
Oceń ten artykuł
(1 Głosuj)
„Pola Nadziei” po raz kolejny w Galerii Veneda [VIDEO i FOTO] fot. www.mylomza.pl
Zakupy połączone z akcją charytatywną? Czemu nie! Galeria Veneda kolejny raz włączyła się w dobroczynną akcję „Pola Nadziei”, organizowaną przez Fundację „Pomóż Im”, która działa na rzecz dzieci z nowotworami i hospicjum dla najmłodszych. Każdy mógł wesprzeć potrzebujących i wziąć udział w wielu atrakcjach przygotowanych przy okazji żonkilowej kwesty.
techmatix2

Nieuleczalnie chore maluchy i ich rodzice oprócz wsparcia psychicznego potrzebują pomocy materialnej. Tak samo swojego miejsca potrzebują dzieci, które z różnych przyczyn zostały bez opiekunów. W tym roku podlaskie „Pola Nadziei” zbierają fundusze na budowę hospicjum dla osieroconych wraz z dodatkowym oddziałem opieki wyręczającej, który czasowo odciąży rodziny w doglądaniu długotrwale i nieuleczalnie chorych pociech.

Mieszkańcy okazali się mieć złote serca i chętnie dawali datki. Dużym zainteresowaniem cieszyła się część artystyczna wydarzenia. Tutaj nie zawiodła młodzież. Tego dnia cel był jeden – pomagać tym, którzy mieli w życiu mniej szczęścia. Były występy, tańce, różne recytacje i przemowy. Cegiełkę dobroci dołożyli też seniorzy z zespołu Tabor. Muzyczny talenty zaprezentowali na tej samej scenie.

- Uczniowie łomżyńskich szkół i przedszkoli jednoczą siły. Występują na scenie, chodzą po galerii i zbierają do puszek, przygotowują też różne dekoracje – kwiaty ceramiczne, pocztówki na Dzień Matki, słodkie wypieki. Po to, żeby właśnie jak najwięcej pieniążków zebrać i przekazać na cele hospicjum – powiedziała Dorota Grabowska z Bursy Szkolnej nr 3 w Łomży.

Dla placówki nie jest to pierwsze spotkanie z Fundacją „Pomóż Im” - organizatorem „Pól Nadziei”. Działania trwają od 5 lat.

- Współpracujemy nie tylko przy organizacji Pola Nadziei, ale też różne rzeczy wyrabiamy w pracowni plastycznej, którą posiadamy w bursie i przekazujemy je fundacji do Białegostoku na różne aukcje – przekonywała dyrektor Ewa Matejkowska.

O bólu i cierpieniu zawsze mówi się ciężko. Nieuleczalna choroba dziecka to chyba największy dramat, jaki może spotkać rodzica. Dzięki takim akcjom pojawia się nadzieja i wsparcie, które pozwalają wierzyć w cud i lepsze jutro. Zebrane pieniądze na pewno zaspokoją potrzeby małych podopiecznych budowanego hospicjum.

Zobaczcie, co działo się przez prawie całą sobotę w Galerii Veneda!

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu