poniedziałek, 19 marca 2012 08:15

[VIDEO] "Ocalona z piekła" - top modelka i gwiazda włoskiej telewizji opowiedziała o swoim życiu

Napisała  PaW
Oceń ten artykuł
(4 głosów)
[VIDEO] "Ocalona z piekła" - top modelka i gwiazda włoskiej telewizji opowiedziała o swoim życiu fot. mano
Przez blisko półtorej godziny łomżyniacy przybyli na spotkanie z Anią Golędzinowską z zapartym tchem słuchali wyznań byłej modelki. Ania opowiadała o swoim dawnym życiu- ciężkim dzieciństwie, ucieczce ze szponów mafii, blichtrze show-biznesu i odnalezieniu prawdziwego szczęścia we wspólnocie w Medjugorie. Nam zaś opowiedziała o kulisach powstania swojej książki „Ocalona z piekła” i o tym, że zdecydowała się ją przetłumaczyć na język polski, bo... tęskniła za polskimi ogórkami kiszonymi :) ! Zapraszamy na wywiad VIDEO z Anią Golędzinowską!
techmatix2

Ania Golędzinowska- jedna z najsłynniejszych włoskich modelek- do Łomży przyjechała na zaproszenie o. Marcina Radomskiego, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Bolesnej przy klasztorze kapucyńskim w Łomży. Ania gościła w naszym mieście w ramach spotkań z cyklu Kuźnia Wiary.

29-letnia modelka wystąpiła przed łomżyniakami, bo jak sama przyznała, nie odpowiadała jej koncepcja typowych spotkań autorskich, jakie początkowo miało w planie wydawnictwo Edycja św. Pawła, które zajęło się polskim przekładem książki napisanej przez gwiazdę. Ani zależało bowiem na bezpośrednim kontakcie z ludźmi, na możliwości przekazania spraw, którymi żyje. 

Podczas spotkania w Łomży, Ania Golędzinowska opowiadała o prostych radościach życia we wspólnocie w Medjugorie- miejscu objawień Matki Bożej. Odkąd porzuciła światowe wybiegi, prawdziwą pasją modelki stały się codzienne obowiązki: obieranie ziemniaków, karmienie kur, a nawet... czyszczenie toalet. We wszystkim jednak celebrytka widzi sens, bo jak przyznaje, nareszcie może być sobą- bez maski uśmiechu, makijażu i wewnętrznego poczucia niespełnienia. Klucz do sukcesu kryje się zaś w przebaczeniu i odnalezieniu prawdziwej miłości- i to o tym gwiazda włoskiej telewizji starała się przekonać łomżyniaków.

Po tzw. świadectwie do słynnej Polki ustawiła się spora kolejka mieszkańców, którzy chcieli poprosić o autograf i zrobić pamiątkowe zdjęcie. 

W sumie top modelka razem z tłumaczem książki, ks. Marcinem Romanowskim, odwiedzi w Polsce pięć miast. Po spotkaniach z czytelnikami planuje wrócić do Medjugorie, gdzie mieszka od dziewięciu miesięcy.

8 komentarzy

  • Odpowiedz Kkostrz poniedziałek, 19 marca 2012 08:53 Umieszczone przez: Kkostrz

    Nie jestem za bardzo w temacie, ale czyżby Watykan już się nie dystansował od sanktuarium w Medjugorie??? Zdaje się, że jeszcze kilka lat temu nie było szans na uznanie tego miejsca za święte.

  • Odpowiedz RAM poniedziałek, 19 marca 2012 09:47 Umieszczone przez: RAM

    ludzie czy wy w nocy nie śpicie i filmy montujecie? Ale to dobrze...hehe

  • Odpowiedz nomex poniedziałek, 19 marca 2012 11:53 Umieszczone przez: nomex

    Paulina życzymy dostania się do The New York Times ;) a Ani brawa za szczere przesłanie.

  • Odpowiedz fryko poniedziałek, 19 marca 2012 18:13 Umieszczone przez: fryko

    Na nieszczęsliwą to ona nie wygląda,chce zarobić trochę kasy, nie wierzę w jej nawrócenie.

  • Odpowiedz paplak wtorek, 20 marca 2012 07:17 Umieszczone przez: paplak

    Określiła siebie jako "narzędziem Boga, aby przekazać Wam to, co On chce wam powiedzieć"...! To już bóg nie ma bardziej przekonujących "narzędzi" do przekazu? Kościelni, jak zwykle po raz kolejny, kompromitują podstawy swojej, religijnej, doktryny.

  • Odpowiedz elka wtorek, 20 marca 2012 21:56 Umieszczone przez: elka

    Aniu, nie zrozumie Cię nikt kto nie poznał Boga i jego miłości, jesteś wspaniałą dziewczyną, dzięki za niesamowite świadectwo.

  • Odpowiedz podobna poniedziałek, 11 czerwca 2012 21:28 Umieszczone przez: podobna

    świetna dziewczyna czytałam ta książke i płakałam czytając kolejne strony...trzymam kciuki Aniu...jesteś wspaniała:-)))

  • Odpowiedz Judasz poniedziałek, 11 czerwca 2012 21:38 Umieszczone przez: Judasz

    Podobna, czy ty aby nie chcesz być do niej podobna, bo można odnieść wrażenie, że bardzo rajcuje cię i pociąga życie modelki i innej gwiazdy. Po takich wrażeniach choćby zakon....

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu