- Jestem tu po to, by zrobić wam dobrze!- takimi słowami rozpoczął się koncert Dody, najbardziej oczekiwanej gwiazdy ósmej edycji Gościńca Łomżyńskiego. Wokalistka wykonała kilkanaście piosenek, razem odśpiewanych "od deski do deski" przez publiczność.
Na występ w Łomży złożyły się zarówno doskonale znane hity Dody, jak "Dżaga" czy "2 bajki", jak i całkiem nowe przeboje z trasy koncertowej "The seven temptations tour".
W sumie wokalistka odśpiewała kilkanaście piosenek. Na bis wystąpiła z piosenką, którą zapowiedziała słowami: "W żadnym radio jej nie usłyszycie, jedyną okazją jest koncert w Łomży!".
Koncert wzbudził ogromny aplauz wśród wielotysięcznej widowni. Doda podbiła serca głównie nastoletnich fanów. Jej samej łomżyńska publiczność także przypadła do gustu.
Na widok odpalonych rac i wywieszonego przez kibiców ogromnego transparentu z napisem „JUŻ W ŚRODĘ ŁKS ŁOMŻA OKS STOMIL” Doda spontanicznie pozdrowiła łomżyński klub.
Kiedy brawa i skandowania nie milkły, wokalistka wróciła na scenę ostatni raz, z piosenką "Dziękuję".
Po występie głównej gwiazdy nad Łomżą rozbłysły fajerwerki. Kilkuminutowy pokaz sztucznych ogni zakończył ósmą edycję Gościńca Łomżyńskiego.