Reklama

[VIDEO] Szcześniak zaczarował Łomżę

21/11/2011 09:47

- Moja najnowsza płyta to szukanie znaków. Ja odnajduję je w wydarzeniach, w ludziach... Odnajdźcie je i wy- zachęcał podczas wczorajszego koncertu Mieczysław Szcześniak. Koncert- główną atrakcję Łomżyńskiej Jesieni Kulturalnej- zorganizował Miejski Dom Kultury- Dom Środowisk Twórczych w Łomży. Szcześniak śpiewał, opowiadał, mówił do słuchaczy- jednym słowem, całkowicie oczarował publiczność.

Koncert Mietka Szcześniaka trwał prawie dwie godziny. W rozmowie z nami artysta przyznał, że łomżyńska publiczność zgotowała mu gorące i naprawdę serdeczne przyjęcie, dlatego występ był prawdziwą przyjemnością.

Zanim jednak muzyk otrzymał gorące owacje od publiczności- i to na stojąco!- podbił serca słuchaczy takimi utworami, jak doskonale znany "Nierealny, nieosiągalny, "O niebo lepiej”, czy "Zaczekam".

Przed łomżyńską publicznością zaprezentował też piosenki ze swojej najnowszej płyty "Signs" ("Znaki"), wydanej zaledwie kilka dni temu, 11 listopada. To pierwsza płyta Szcześniaka nagrana w języku angielskim, podczas czteroletniej pracy w w studiach polskich, w Los Angeles, w Nashville i w
Londynie, z muzykami polskimi i amerykańskimi, m.in. Basią Trzetrzelewską Wendy Waldman.

Reklama

Każdy z utworów- tytułowy "Signs", czy "Never be the same" bądź "Dreamer in you", poprzedzony był wstępem muzyka, poetyckim tłumaczeniem tekstów i zaproszeniem słuchaczy do odkrywania lepszego, piękniejszego życia.

- Nagrywając płytę, nie zastanawiam się nad tym, czy ona się sprzeda. Gdybym tak robił, pewnie teraz byłbym kim innym i gdzie indziej- przyznał Mietek Szcześniak. - Ja swoją muzyką chcę ludziom dawać to, co naprawdę ważne...

Po dwugodzinnym koncercie muzyka chyba każdy ze słuchaczy opuszczających salę Filharmonii Kameralnej czuł się obdarowany.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama