środa, 09 sierpnia 2017 12:02

Mateusz Ilaszczuk: Nie czuję się bohaterem [VIDEO i FOTO]

Napisał  gak
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
Mateusz Ilaszczuk, który w miniony poniedziałek wykazał się wzorową postawą uniemożliwiając dalszą jazdę pijanymu kierowcy, zgodził się spotkać i opowiedzieć przed kamerą jak cała sytuacja wyglądała z jego punktu widzenia, co czuł, jak działał i podejmował decyzje.

Mateusz to skromny, młody człowiek. Nie uważa, żeby zrobił coś wyjątkowego. Przyznaje że działał pod wpływem impulsu. Jest jednak też świadomy tego, że być może jego reakcja uratowała komuś życie lub zdrowie.

- Nie jest to żaden wielki heroizm, nie jestem Tadeuszem Wroną, nie wylądowałem samolotem, ale wydaje mi się, że w porządku się zachowałem - przyznaje Mateusz Ilaszczuk.

Jak wytłumaczył nam poza kamerą, w momencie zdarzenia właśnie wyjeżdżał na krótko z Łomży i śpieszył się, dlatego nie czekał na przyjazd Policji tylko zostawił zabrane pijanemu kierowcy kluczyki kierownikowi robót na skrzyżowaniu Al. Legionów i ul. Polowej, który zobowiązał się do przekazania wszystkiego łącznie z zatrzymanym mężczyzną Policji. Ciąg dalszy tej historii już znamy z informacji otrzymanej z KMP w Łomży, a Mateusz deklaruje, że jeśli będzie taka potrzeba złoży odpowiednie zeznanie.

Całą sytuację z obywatelskim zatrzymaniem pijanego kierowcy opisaliśmy wczoraj w artykule Pijany kierowca zatrzymany przez świadków. Zobacz jak wyglądało zatrzymanie obywatelskie!, w którym znalazł się także filmik nagrany samochodowym rejestratorem jazdy. 

Galeria zdjęć

W górę