czwartek, 08 lutego 2018 10:14

Czytelniczka apeluje: Zróbcie coś z tym przejściem!

Napisał  gak
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Czytelniczka apeluje: Zróbcie coś z tym przejściem! fot. Archiwum MyLomza.pl
Wczoraj, krótko po wypadku na ul. Zawadzkiej, gdzie na przejściu dla pieszych potrącone zostało dziecko, na redakcyjną skrzynkę mailową trafił list od naszej Czytelniczki, Pani Izabeli. Zwraca się ona do naszej redakcji z prośbą o poruszenie w Urzędzie Miejskim kwestii sygnalizacji świetlnej w tym miejscu. List przekazaliśmy do ratusza i czekamy na reakcję.

banerwww4

Jak słusznie wskazuje Pani Izabela, przejście dla pieszych przez ulicą Zawadzką z ulicy Prusa w kierunku Mazowieckiej to jedno z najbardziej niebezpiecznych dla pieszych miejsc w Łomży. Wypadki zdarzają się tu częściej niż w innych miejscach, co powinno wzbudzić także większe zainteresowanie władz Łomży, które bardzo często podkreślają, że bezpieczeństwo jest dla nich kwestią priorytetową.

Pani Izabela zwraca się z pytaniem o możliwość wykonania na tym przejściu sygnalizacji świetlnej. Naszym zdaniem swoją rolę świetnie spełniłaby tu sygnalizacja włączana na żądanie pieszego, która nie powodowałaby nadmiernych utrudnień w ruchu pojazdów. Pytanie, czy prezydent Mariusz Chrzanowski podziela tę opinię, a jeśli tak, to czy byłby skłonny na najbliższą sesję złożyć wniosek o przesunięcie odpowiednich środków w budżecie na ten cel. Skoro można było przesunąć 160 tys. na rowery... Sygnalizacja włączana na żądanie byłaby zapewne tańsza.

Mamy nadzieję, że nie potrzeba kolejnego wypadku z udziałem dzieci, a takich w tym miejscu jest najwięcej, bo przez to przejście wiedzie najkrótsza droga z ul. Prusa do Szkoły Podstawowej Nr 9, aby doczekać się na reakcję władz miasta. Każdy kolejny wypadek może przecież okazać się śmiertelny w skutkach. Czy na to czekają władze Łomży?

Mamy też nadzieję, że łomżyńscy radni jednogłośnie poprą taki wniosek, o ile do nich trafi. Sami zresztą mogą także złożyć wniosek do prezydenta w tej sprawie. Proponujemy, aby taki wniosek w imieniu radnych złożyła przewodnicząca Komisji Bezpieczeństwa i Rodziny Wanda Mężyńska, a podpisy pod nim złożyli wszyscy radni. Na co dzień różnicie się Państwo w wielu sprawach, ale pokażcie, że potraficie też wznieść się ponad te podziały dla wyższego dobra. To taka nasza prośba, do której poczuliśmy się upoważnieni listem od naszej Czytelniczki (nazwisko znane redakcji), którego treść przekazujemy poniżej:

Witam. Mam pytanie czy wasz portal mógłby poruszyć w urzędzie miasta sprawę zrobienia sygnalizacji świetlnej na przejściu między ulicą Mazowiecką a Prusa. Codziennie rano przejścia" pilnuje " policja aby dzieci bezpiecznie dotarły do szkoły. Jedne dzieci idą do sp nr 1 drugie do sp nr 9 czy nawet do przedszkola ( te akurat idą z rodzicami). Przez te przejście prowadzę dziecko do szkoły i obserwuje pracę policjantów. Same siedzenie w samochodzie nie wiele pomaga.Miałam podobną sytuację (z dzisiejszego wypadku ) że jeden samochód mnie przepuścił drugi zahamował w ostatniej chwili. Tylko wiem jak jest na tej ulicy i nie przechodzę za nim nie wyjze zza samochodu. Policja nawet nie zareagowała. Rano policja jest ale po południu dzieci też z tych szkół wracają i to często same. Takich sytuacji było tam na prawdę dużo tylko nie tak tragicznych jak dzisiaj. Możecie zobaczyć sami jak wygląda to rano, jak się wszyscy zmotoryzowani spieszą do pracy. Proszę pomóżcie.

W górę