wloskie-wieczory
piątek, 09 lutego 2018 19:23

Kolejny głos Czytelnika po wypadku na Zawadzkiej

Napisał  gak
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Wypadek sprzed kilku dni, w którym na przejściu dla pieszych przez ulicę Zawadzką potrącone zostało trzyletnie dziecko, był bardzo szeroko komentowany przez naszych Czytelników. Niektórzy z Was zdecydowali się nawet wyjść poza zwyczajowe komentarze pod artykułem i przesłać do redakcji własne propozycje. Dziś publikujemy tekst przekazany przez Pana Pawła (nazwisko znane redakcji).

brico lomza

Stała się tragedia, bo na przejściu dla pieszych potrącono 3 letnie dziecko. Lokalne portale aż huczą od komentarzy ferujących wyroki, jednak najlepiej będzie wstrzymać się od wypowiedzi – i dla rodziców, i dla kierującego pojazdem ten wieczór to dramat.

Warto zastanowić się jak uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.

Po pierwsze, Łomża się rozrasta, lub jak kto woli – rozwija. Coraz więcej u nas się buduje. Całkiem blisko feralnego przejścia dla pieszych planowane są nowe bloki – przy Galerii Veneda oraz przy dawnym biurowcu TP SA. Mówi się także, że planowane jest też nowe osiedle naprzeciw Venedy. Co to oznacza? To, że pewnie będzie więcej aut i więcej okazji do zdarzeń. Dla pieszych to niebezpieczeństwo, zaś dla kierujących – stres i konieczność jeszcze większej uwagi. Do tego dochodzą goście z okolicznych miejscowości odwiedzający galerię - zostawiają tu swoje pieniądze, więc są mile widziani, ale to też trzeba brać pod uwagę.

Po drugie, żadne światła nie poprawią bezpieczeństwa na tyle, aby mówić o 100% gwarancji pieszych. Każdy, kto jeździ autem wie, o czym pisze – silne wzburzenie, gorszy dzień, niewyspanie...i nie trzeba wiele do nieszczęścia.

Po trzecie, miasto zakorkuje się jeszcze bardziej. Przecież światła to kolejna strata czasu, nerwy i konieczność wcześniejszego wychodzenia z domu aby zdążyć do pracy.

Po czwarte, ryzyka nie zmniejszy nawet największa ilość patroli Policji. Nie są w stanie być wszędzie gdzie jest przejście.

Chyba przyszedł czas, aby zastosować w Łomży kładki na pieszych. Nie są to może tanie rozwiązania, ale chyba nie warto oszczędzać na życiu ludzi. Wydaje się niemałe kwoty na przejścia dla żab i dzikich zwierząt a zatem głosów o kosztowności takiego rozwiązania nie należy traktować poważnie. Taka kładka pozwala przechodzić dowolnie długo także osobom starszym i chorym, nie muszą się śpieszyć, bo nie skończy się zielone światło. Wykończona nawierzchnią bitumiczną i wykonana pod odpowiednim nachyleniem może być bardzo wygodna dla osób na wózkach inwalidzkich oraz dla matek z dziećmi. Ustawienie np. trzech takich kładek w miejsce przejść dla pieszych na ul. Zawadzkiej radykalnie udrożni ten ciąg komunikacyjny. Nie trzeba dodawać, a może właśnie trzeba, że jeśli byłaby to kładka estetycznie wykonana to miasto by tylko zyskało.

55 komentarzy

  • Odpowiedz cosiek30 piątek, 09 lutego 2018 19:34 Umieszczone przez: cosiek30

    Bardzo mądry pomysł.Fajnie by był żeby udało się go zrealizować

  • Odpowiedz janstefan piątek, 09 lutego 2018 19:38 Umieszczone przez: janstefan

    Niestety, melduję, że nie ma na to pieniędzy. Mamy od dzisiaj co roku do zapłaty milion 300 tysięcy na filharmonię, to jest priorytet bo minister przyjechał osobiście i nie można przecież odmówić.

  • Odpowiedz Bryzejda piątek, 09 lutego 2018 19:45 Umieszczone przez: Bryzejda

    A ile sz kod niku miasto dawało do tej pory na filharmonię? Ciemnogród i pieniactwo janstefanie.

  • Odpowiedz aneczka 123 piątek, 09 lutego 2018 19:51 Umieszczone przez: aneczka 123

    jan stefan ale ty jestes nie myslacy premier wreczyl dzisiaj dodatkowe pol miliona na filharmonia a kada zawsze sie znajdzie co widac jak miasto doswietla przejscia wiec nie pisz ze kasy nikt nie da bo to niepowazne radni tez ludzie

  • Odpowiedz janstefan piątek, 09 lutego 2018 19:56 Umieszczone przez: janstefan

    aneczka: wreczyl 400 tys pod warunkiem ze miasto bedzie dokladac 1 300 000 rocznie!

  • Odpowiedz real piątek, 09 lutego 2018 20:13 Umieszczone przez: real

    Pomysł dobry, ale dla pełniejszej oceny trzeba poznać koszty takiego przedsięwzięcia. Trzeba sobie uświadomić, że kładki nad jezdniami nie załatwią sprawy w pełni. Jak wykazuje doświadczenie choćby z Warszawy nie każdemu chce się wchodzić po schodach i później schodzić na dół. Zawsze znajdą się tacy, którzy będą przełazić przez jezdnię.

  • Odpowiedz yah piątek, 09 lutego 2018 20:27 Umieszczone przez: yah

    Bardzo madre rozwiazanie, tylko czy dojdzie do skutku. Przecież ludzie to nie żaby. Tylko kładki rozwiążą ten problem.

  • Odpowiedz Kanguroo piątek, 09 lutego 2018 20:33 Umieszczone przez: Kanguroo

    To niech przełażą przez jednie kogo to boli ? tylko że wtedy przejścia nie będzie i jak wpadnie komuś pod koła to będzie jego wina. Światła jak by zamiast venedy tam lepiej by pasowały wtedy normalne skrzyżowanie by było z osiedli lecz jak zawsze ktoś dał dvpy przy projektowaniu ulicy a teraz płacz że trzeba kolejne pieniądze wydać a trzeba najwyżej za rok nie będzie cudów na kiju typu bombeczki ciuchcie i inne mastki na Starym Rynku tylko normalne przejścia , może prezydent pozostawi grabki w piaskownicy i zajmie się naprawdę tym co ważne dla mieszkańców.

  • Odpowiedz Rzal3 piątek, 09 lutego 2018 20:35 Umieszczone przez: Rzal3

    Kładka wydłuży drogę nawet kilkukrotnie. Jeśli do tego nie zrobi się dwumetrowych barierek na całej długości drogi dzieciaki będą przebiegać i ginąć po ta super kładką za 2 mln złotych. Polak da radę.

  • Odpowiedz Law-y-er1234 piątek, 09 lutego 2018 20:41 Umieszczone przez: Law-y-er1234

    Nie postawicie kładki nad każdym przejściem, a jedna lub dwie problemu nie rozwiążą.
    Po prostu musimy jeździć bardziej odpowiedzialnie i pamiętać, że:

    Zgodnie z art. 26 prawa o ruchu drogowym, kierujący pojazdem który zbliża się do przejścia dla pieszych ma obowiązek zachowania szczególnej ostrożności.

    Widząc pieszego zbliżającego się do przejścia, kierujący ma obowiązek zwolnić. (...) Jeżeli zachowanie pieszego sugeruje zamiar wejścia na przejście, to kierujący ma obowiązek zatrzymania pojazdu - Wyrok WSA w Bydgoszczy IISA/BD175/17.

    Pomimo, że pieszy stojący na przejściu lub zbliżając się do przejścia nie ma pierwszeństwa to:

    Kierujący pojazdem dojeżdzając do przejścia dla pieszych winien przewidzieć możliwość podjęcia przez pieszych zachowań niezgodnych z normami prawa o ruchu drogowym - wyrok Sądu Najwyższego z 16.10.2012 (sygn: VKK423/11).

  • Odpowiedz Kierowca12345 piątek, 09 lutego 2018 20:50 Umieszczone przez: Kierowca12345

    A moze wystarczy przy kazdym przejsciu powiesic kamerę i kto wyprzedza na przejsciu karac duzym mandatem. W koncu nauczyłoby to, zakazu wyprzedzania na pasach. Budżet by sie podreperował, bo to jest nagminne i wielu kierowców by się nauczyło.Rozwiązanie tańsze niz kładki czy światła.

  • Odpowiedz kierowca.pl piątek, 09 lutego 2018 21:02 Umieszczone przez: kierowca.pl

    Żadnych kładek - trzeba tępić Baranów żeby wolniej jeździli.

  • Odpowiedz Von Kleist piątek, 09 lutego 2018 21:06 Umieszczone przez: Von Kleist

    Pomysł z kładką super. Jeśli ktoś mimo to lezie na jezdnię i przebiega (nie dotyczy dzieci) to powodzenia i zdrowia życzę. W worek i do widzenia a kierowca niech jedzie dalej.

  • Odpowiedz Alfred piątek, 09 lutego 2018 21:09 Umieszczone przez: Alfred

    Państwo nie powinno zabraniać ginąć tylko chronić słabszych. Dać szansę tym, którzy nie chcą ginąć. A tym, którzy chcą ginąć i przebiegać pod wkładką - droga wolna.

  • Odpowiedz aneczka 123 piątek, 09 lutego 2018 21:38 Umieszczone przez: aneczka 123

    janstefan gratuluje ograniczonego myslenia.koszt 1 mln 300 tys na filharmonie miasto ponosi od lat to koszty wynagrodzen funkcjonowania filharmonii a dodatkowe 400 tys pojdzir na rozwoj i jest to ogromny sukces.to tak jak wydajesz 2 tys w do owym budzecie na oplaty cxy jedzenie to jak wujek dolozy Ci 700 zl na ksiazki to jest to rozwoj.jesc za oplaty musisz placic to tak samo jak z tym 1 mln 300.chyba ze chcialbys likwidacji filharmonni???to gratuluje myslenia w kontekscie nowego budynku.a jestem w 100 proc.pewien ze kass na przejscia sie znajdzie i tak duzo w tej kwestii za tej kadencji zrobiono

  • Odpowiedz Robert  x piątek, 09 lutego 2018 22:09 Umieszczone przez: Robert x

    Kladki nie sa komfortowym rozwiazaniem dla pieszych, a już na pewno nie dla rowerzystów czy osob na wozkach. Nawet w centrum Warszawy rozwaza sie przywrocenie przejsc dla pieszych w poprzek aleji Jerozolimskich, gdzie istnieja obecnie przejscia podziemne. Rozwiazania najlepiej uplynniajace ruch to ronda. Przejscia dla pieszych budowane na podniesieniach wymagajacych ograniczenia predkosci.

  • Odpowiedz marcin j piątek, 09 lutego 2018 22:10 Umieszczone przez: marcin j

    a moze lepiej zastosowac takie same doswietlenia jak na Piłsudskiego z tą różnica ze ten święcący ludzik wlaczał by się na żądanie?? wtedy dla kierowcy jest jasne i oczywiste ze ktos przechodzi... i nie kosztuje tyle co kladka bo pewnie okolo 15 tys a jest juz bezpieczniej

  • Odpowiedz asd piątek, 09 lutego 2018 22:11 Umieszczone przez: asd

    Nie chcę żadnych kładek. Niech piesi nauczą się chodzić, a kierowcy nauczą jeździć! Będzie taniej i dla wszystkich wygodniej!

  • Odpowiedz Kierowca rajdowca piątek, 09 lutego 2018 22:14 Umieszczone przez: Kierowca rajdowca

    Kładka nie jest tu żadnym rozwiązaniem, tak jak już ktoś wspomniał trzeba by było w takim razie kładki wybudować na wielu niebezpiecznych przejściach. A co powiecie o rodzicach z dziećmi prowadzonymi w wózkach albo o niepelnosprawnych, trzeba by w tym wypadku zamontować windy z dwóch stron kładki, a to w sumie wyjdzie już astronomiczna kwota. Szczerze mówiąc to ta ulica nie jest tak oblężona jak chociażby Wojska Polskiego. Najlepszym rozwiązaniem niestety uciążliwym dla kierowców są jednak światła włączanie na życzenie przez przechodniow plus postawienie dodatkowych latarni doswietlajacych same przejścia. Ja wielokrotnie jadąc nawet 50 czy 60 km/h czasem w ostatniej chwili o zmroku dostrzegam osobę w czarnej kurtce z kapturem na głowie wchodzącej na jezdnię. Tylko zdrowy rozsądek po stronie kierowców i przechodniow może zapobiec kolejnymi nieszczęściu.

  • Odpowiedz sierżant sztabowy piątek, 09 lutego 2018 22:17 Umieszczone przez: sierżant sztabowy

    Żadnych kładek - tępić debili żeby wolniej jeździli.

  • Odpowiedz sierżant sztabowy piątek, 09 lutego 2018 22:17 Umieszczone przez: sierżant sztabowy

    Żadnych kładek - tępić debili żeby wolniej jeździli.

  • Odpowiedz sierżant sztabowy piątek, 09 lutego 2018 22:17 Umieszczone przez: sierżant sztabowy

    Żadnych kładek - tępić debili żeby wolniej jeździli.

  • Odpowiedz sierżant sztabowy piątek, 09 lutego 2018 22:17 Umieszczone przez: sierżant sztabowy

    Żadnych kładek - tępić debili żeby wolniej jeździli.

  • Odpowiedz Emila piątek, 09 lutego 2018 23:12 Umieszczone przez: Emila

    To byl po prostu nieszczesliwy wypadek, jakich jest miliony na swiecie. Niestety co komu pisane, a nam czyli lomzy to tylko swiatla i ronda. Kladka fajna sprawa, ale nie wiem czy chcialoby mi sie wchodzic na taka kladke i wolalbym pojsc dalej, nie wiecej niz 100m jest nastepne przejscie. Trzeba uwazac jak sie jezdzi, jak sie chodzi bo codzien mozna zginac. Byl wypadek a wy sensacje robicie..
    Ten komentujacy to pewnie Paweł D. samozwanczy dziennikarzyna itp

  • Odpowiedz Helios piątek, 09 lutego 2018 23:32 Umieszczone przez: Helios

    Nieszczęśliwy wypadek to jest wtedy gdy zawiedzie coś w samochodzie, jakaś część podzespoł. Jednak to się zdarza bardzo rzadko. To człowiek i tylko człowiek jest przyczyną wypadków. Kto jeździ i myśli łatwiej wygra w totolotka niż spowoduje wypadek.
    Myślenie za kierownicą nie boli a ratuje życie.

  • Odpowiedz Helios piątek, 09 lutego 2018 23:32 Umieszczone przez: Helios

    Nieszczęśliwy wypadek to jest wtedy gdy zawiedzie coś w samochodzie, jakaś część podzespoł. Jednak to się zdarza bardzo rzadko. To człowiek i tylko człowiek jest przyczyną wypadków. Kto jeździ i myśli łatwiej wygra w totolotka niż spowoduje wypadek.
    Myślenie za kierownicą nie boli a ratuje życie.

  • Odpowiedz EXPERT sobota, 10 lutego 2018 00:24 Umieszczone przez: EXPERT

    Błąd jest gdzie indziej. Błąd jest w podejściu do ruchu miejskiego w Łomży. Podczas gdy wszystkie miasta dążą do tego by wyprowadzać ruch z miasta i upraszczać rozwiązania komunikacyjne w mieście żeby jazda była szybka i płynna, u nas zabudowuje się główne arterie i wpycha ten ruch w centrum. Arterie są budowane po to by szybko przebyć autem długi odcinek drogi i nie robi się do nich wjazdów z uliczek bocznych co 100m jak u nas, tylko zbiorcze z osiedli co kilkaset metrów. Wtedy i przejścia dla pieszych są rzadsze ale lepiej zabezpieczone czyt. sygnalizacja świetlna.

    Nie wiem czemu ale systematycznie w Łomży dokłada się przejść, skrzyżowań, rond i sygnalizacji na takich ulicach jak Zawadzka, Sikorskiego, Piłsudskiego, Szosa Zambrowska, co oprócz tego, że spowalnia ruch samochodowy, stwarza zagrożenie dla pieszych. Na samej Zawadzkiej na długości 1,5km mamy 12 przejść dla pieszych, w tym 5 sygnalizacji i rondo, a dojdą do tego jeszcze 2 sygnalizacje na skrzyżowaniu z Przykoszarową, a licząc dalej to jeszcze jedno ogromne rondo i znając życie kilka kolejnych przejść.

    Zdajmy sobie sprawę, że w takiej sytuacji ruch pieszych nie jest najważniejszy. Najważniejsze jest bezpieczeństwo i tak na prawdę przejścia dla pieszych na wysokości Prusa i Parku Jana Pawła II są zbędne. Od przejść przy rondzie do przejścia na Prusa jest 200m, od przejścia na wysokości parku do przejścia na wys. Księżnej Anny też jest 200m, a pomiędzy nimi 150m. To zakrawa o kpinę. Pieszy idąc może zaplanować sobię drogę tak, że spokojnie nie nadłoży znacznej odległości a jego bezpieczeństwo znacząco wzrośnie bo ominie skrzyżowania bez sygnalizacji i problem będzie załatwiony bezkosztowo z zyskiem bezpieczeństwa dla pieszych i czasu przejazdu dla zmotoryzowanych. Poza tym w okolicy zmniejszy się hałas. Żyć nie umierać.

    PS. Najśmieszniejsze jest to co zrobili na Piłsudskiego bo ktoś mądry zlikwidował lewoskręt z Broniewskiego a zostawił na Chopina. I teraz zamiast wypadków na Broniewskiego mamy na Chopina xD A rozwiązanie również jest proste ... zlikwidować oba lewoskręty, zlikwidować jednokierunkowość i zrobić skrzyżowanie z sygnalizacją do Reymonta. Przejścia też oczywiście polikwidować.

  • Odpowiedz bonk sobota, 10 lutego 2018 00:32 Umieszczone przez: bonk

    piesi nie naucza się chodzic a kierowcy nie naucza się jezdzic dlaczego? Bo to sa POLACY. a polak za fajera to idiota.

  • Odpowiedz EXPERT sobota, 10 lutego 2018 00:40 Umieszczone przez: EXPERT

    Pokażcie mi inne miasto w Polsce, w którym co 200m trzeba na dwupasmówce stawać na światłach albo przejeżdżać przez przejścia dla pieszych.

    Z miasta zrobiono jedno wielkie osiedle, gdzie pieszego trzeba wypatrywać na każdym kroku i na każdym kroku trzeba hamować, zatrzymywać się, przepuszczać, ruszać ... i to tu jest zagrożenie dla ruchu bo każdy może się zagapić jeśli co chwilę ktoś hamuje, rusza, przyśpiesza, zwalnia, wyjeżdża z bocznej uliczki i przepuszcza od razu pieszych na przejściu a nie w tym, że nie ma świateł czy kładek.

  • Odpowiedz rym cym cym sobota, 10 lutego 2018 00:46 Umieszczone przez: rym cym cym

    ja tylko przypomnę, że na przestępców działa jedynie świadomość "nieuchronności poniesienia kary", czyli moi drodzy: fotoradary, monitoring i konsekwencja przy wystawianiu mandatów, wtedy naród spokornieje i zrozumie przepisy ruchu drogowego. Jak stały maszty z pudłami na fotoradary, to i o wypadkach nie było słychać.

  • Odpowiedz Burek sobota, 10 lutego 2018 00:47 Umieszczone przez: Burek

    Można zastosować progi zwalniające przed przejściami. To poprawia kulturę jazdy, ogranicza natężenie ruchu i kosztuje dużo mniej.

  • Odpowiedz EXPERT sobota, 10 lutego 2018 00:55 Umieszczone przez: EXPERT

    na dwupasmówkach w innych miastach się zapierdziela 70km/h a nie zwalnia do progu do 20km/h xDDDDDDD ludzie, to ma być miasto czy wieś?! jaja sobie robicie? xD

  • Odpowiedz hehemir sobota, 10 lutego 2018 00:57 Umieszczone przez: hehemir

    Niektórym klapek pod głową brakuje a nie kładek.Wy ludzie zwariowaliście? Jakie kładki? Myślicie,że jedna kładka coś zmieni? A pieniądze na kładkę kto da?

  • Odpowiedz kajmn sobota, 10 lutego 2018 00:58 Umieszczone przez: kajmn

    dzisiaj jadąc przez miasto najpierw dziewczyna wracająca ze szkoły ok 13 lat a zaraz za nią chłopak ok 10 lat weszły na pasy nie zatrzymując się nawet na sekundę i żadne z nich nie odwróciło się w lewo zobaczyć czy coś jedzie, zero wyobraźni

  • Odpowiedz alicja272 sobota, 10 lutego 2018 08:52 Umieszczone przez: alicja272

    Kładek nie a chcecie lepiej. Hipokryzja. o co legatom nie che się wejść nakładkę?

  • Odpowiedz asd sobota, 10 lutego 2018 09:48 Umieszczone przez: asd

    Ludzie, nie ośmieszajcie się. To jest ulica Zawadzka, a nie arteria szybkiego ruchu, jak Trasa Łazienkowska w Warszawie. Tam takie kładki naziemne mają rację bytu, tutaj nie. Założę się, że wielu i tak przełaziło by dołem!

  • Odpowiedz Madi sobota, 10 lutego 2018 10:03 Umieszczone przez: Madi

    Żadna kładka, ani światła nie są rozwiązaniem. Powstanie kładka to na innym przejściu zginie jakiś pieszy. Przede wszystkim i pieszy i kierowcy muszą zachować ostrożność i rozsądek, a tego niestety brakuje i jednym i drugim.

  • Odpowiedz real sobota, 10 lutego 2018 10:13 Umieszczone przez: real

    Ciekawi mnie kim są ci, którzy uważają, że jak będą kładki, a ktoś nie skorzysta z nich, wejdzie pod samochód i zginie, to nie ma problemu. To po co te kładki? Myślałem, że aby chronić pieszych przed śmiercią lub kalectwem. Według tych filozofów postawmy kładki i idźmy spokojnie spać w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku. Jak ktoś zginie, to się go rano sprzątnie. Druga sprawa, to ilość tych kładek. Postawić je wszędzie czy tylko w wybranych miejscach. A jeśli tak, to w jakich? Przypomnę tylko niektóre wybrane akcje idące w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa pieszych : czerwone przejścia w drodze dzieci do szkół, światła na kolejnych skrzyżowaniach, doświetlenie samych przejść dla pieszych, ukierunkowane akcje policji (akcja piesi, akcja trzeźwość), itd. Efektów wielkich z tego nie ma, bo nie ma to bezpośredniego oddziaływania na kierowców naruszających przepisy. Trzeba zastanowić się jak zmieniać mentalność kierowców. Postawmy wszędzie kładki, a dopiero wtedy nasze ulice staną się torami wyścigowymi. Jak wtedy będziemy chronić na tych torach normalnych kierowców, bo im będzie zagrażało znacznie większe niebezpieczeństwo niż teraz? niebezpieczeństwo

  • Odpowiedz 	( ͡º ͜ʖ͡º) sobota, 10 lutego 2018 10:39 Umieszczone przez: ( ͡º ͜ʖ͡º)

    dobry list polac dla tego pana!!!!!!!!!!!!!!!11

  • Odpowiedz sierżant sztabowy sobota, 10 lutego 2018 11:26 Umieszczone przez: sierżant sztabowy

    Żadnych kładek - tępić debili żeby wolniej jeździli!!!

  • Odpowiedz CoZaBeka sobota, 10 lutego 2018 13:45 Umieszczone przez: CoZaBeka

    alicja272

    Kładek nie a chcecie lepiej. Hipokryzja. o co legatom nie che się wejść nakładkę?


    ahhahahahahaha kobieto idz do garów,bo takie głupoty piszesz,że aż brzuch ze śmiechu mnie boli :-D

  • Odpowiedz Engii sobota, 10 lutego 2018 14:36 Umieszczone przez: Engii

    A czy nie dałoby się zrobić przed przejściami progów zwalniających?

  • Odpowiedz Emeryt Zbyszek sobota, 10 lutego 2018 16:41 Umieszczone przez: Emeryt Zbyszek

    Co poniektórzy chyba kondycję do poprawy...Jeśli problem wejść na kładkę, to do kardiologa. Dobry pomysł, oby miasto to zrobiło.

  • Odpowiedz Kropek sobota, 10 lutego 2018 17:53 Umieszczone przez: Kropek

    Co głupio wam społeczniaki teraz że to nie była wina kierowcy ? nauczcie się chodzić bo nie bez powodu prawka nie macie i z buta popierdalac!e

  • Odpowiedz Biala sobota, 10 lutego 2018 18:09 Umieszczone przez: Biala

    Juz cos wiadomo kto winien?

  • Odpowiedz Cyklista z Łomży sobota, 10 lutego 2018 18:17 Umieszczone przez: Cyklista z Łomży

    EXPERT -ty się tak nie bulwersuj! Na dwupasmówkach się zapierdziela 70km/h i więcej...Ale nie w Łomży. Łomży różni się zdecydowanie od innych polskich miast. Czym? Poziomem inteligencji kierowców. Takiego chamstwa i drobnomieszczaństwa trudno szukać gdziekolwiek.
    Kropek - nie bądź taki do przodu, bo ci z tyłu zabraknie. Próbowałeś jeździć w Łomży rowerem? Jeśli nie - to spróbuj. Przejedź dla przykładu ul. Piłsudskiego od Ronda Solidarności do Al. Legionów. Jeśli na tym odcinku przynajmniej raz jakiś idiota za kierownicą nie ZMUSI cię do hamowania lub zejścia z roweru, to chyba będzie cud.

  • Odpowiedz Cyklista z Łomży sobota, 10 lutego 2018 18:19 Umieszczone przez: Cyklista z Łomży

    EXPERT - powinno być "Łomża różni się..." oczywiście literówka.

  • Odpowiedz czytelnik sobota, 10 lutego 2018 18:28 Umieszczone przez: czytelnik

    Pogrzebałem trochę w sieci. Koszt budowy kładki to 4-5 mln zł. Za to można zbudować kawał drogi. Zresztą komu będzie chciało się wchodzić 6 metrów w górę i potem schodzić? Każdy pójdzie do innego przejścia, wybierając wcześniej inną trasę. Znacznie taniej zlikwidować to przejście. Światła też nie są dobrym rozwiązaniem. Poczytajcie w sieci - jak można poczytać, poprawiają bezpieczeństwo o około 30%. Pozostaje więc zdrowy rozsądek kierowców i ieszych, albo likwidacja przejścia.

  • Odpowiedz ( ͡º ͜ʖ͡º) sobota, 10 lutego 2018 19:06 Umieszczone przez: ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Problem tkwi nie w kierowcach nie w ludziach a w projektantach tych naszych pożal się boże dróg przecież to jest kosmos co się buduje u nas oraz te nowe spowalniacze np na Zawadach co chwila jakieś gówno a później dziwne że człowiek wyjedzie z takiej uliczki i zapierd* dalej stawiajcie budujcie guwno i macie pretensje do wszystkich a nie do siebie .

  • Odpowiedz Peter sobota, 10 lutego 2018 20:36 Umieszczone przez: Peter

    Gdyby nie te spowalniacze to juz wogole strach by bylo wyjsc na spacer. Nauczcie sie jezdzic zgodnie z przepisami to i spowalniacze nie beda potrzebne.

    A pomysl z kladka jest idiotyczny. W duzych miastach sie likwiduje kladki bo za uciazliwe dla pieszych a szczegolnie dla ludzi starszych. Jakby nie bylo przejsc to dopiero byscie popylali po miescie setka

  • Odpowiedz Cola sobota, 10 lutego 2018 23:11 Umieszczone przez: Cola

    Expert chcesz przykład to masz: Siedlce. Miasto trochę większe od Łomży a co 100m! światła, rondo za rondem i do tego tylko wymalowane pędzlem. Ruch samochodów 2x większy. Wyrównuje się dopiero w wakacje kiedy przez Łomżę połowa Polski jedzie na Mazury, ale i tak jest nadal mniejszy.

  • Odpowiedz polskie obozy pracy niedziela, 11 lutego 2018 11:25 Umieszczone przez: polskie obozy pracy

    Ogłoszenie
    Zatrudnimy na stanowisku MAGAZYNIER
    Miejsce pracy: Łomża
    Region: Podlaskie
    Oferujemy:
    § Przyjazną atmosferę pracy,
    § Przygotowanie do pracy i szkolenia,
    § Interesującą pracę w dynamicznym, młodym zespole,
    CV proszę wysyłać na biuro@eurorma.pl


    podobno ludzie w nocy ustawiają się tam w kolejce do rekrutacji

  • Odpowiedz Lech56 niedziela, 11 lutego 2018 16:24 Umieszczone przez: Lech56

    No i wszystko jasne,leniom nie chce się wchodzić na kładki,bo idzie święta krowa(pieszy)
    Policja musi karać pieszych większymi mandatami,po 500 zl(takie same jak dla kierowców),może to przemówi do rozumu.

    Którego złapią ponownie ,to zakaz wyłażenia z domu...

  • Odpowiedz Peter poniedziałek, 12 lutego 2018 08:19 Umieszczone przez: Peter

    Jeździj dziadu 50 km/h to nie będzie trzeba budować kładek.

    ORMOwiec się znalazł

  • Odpowiedz sierżant sztabowy poniedziałek, 12 lutego 2018 08:36 Umieszczone przez: sierżant sztabowy

    Idiota za kierownicą jest jak pies spuszcza ze smyczy - gdy poczuje wolność pędzi na łeb na szyję.

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu