dom lomza
poniedziałek, 12 marca 2018 14:41

Główkę było już widać [VIDEO i FOTO]

Napisał  gak
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
- Główkę było już widać, także to nie były przelewki - mówił spokojny już mł. ogn. Wojciech Żebrowski, który minionej nocy wraz ze swoim kolegą st. sekc. Łukaszem Piechem odebrał w samochodzie poród małej Wiktorii, bo takie imię dostała dziewczynka. Wiktoria czyli zwycięstwo!

brico lomza

Łomżyńscy strażacy twierdzą, że nie czują się bohaterami.

- Zrobiliśmy co do nas należało, wykonaliśmy swoją pracę - podkreślają skromnie, ale nie trzeba dużej wyobraźni żeby wiedzieć, że 99 procent mężczyzn w takiej sytuacji miałaby ogromne trudności z opanowaniem stresu. Ilu poradziłoby sobie? Strażacy, którzy jak sami przyznają poród widzieli jedynie na filmie, spisali się znakomicie.

Przed południem obaj odwiedzili w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży zmęczoną mamę Joannę Lipińską i jej córeczkę - Wiktorię, która dzięki nim jest cała, zdrowa i w świetnej formie, co podkreślał ordynator oddziału noworodków dr Dariusz Ślesicki.

- Poród miał miejsce w szczególnych warunkach. Dziecko urodziło się w samochodzie, bez pomocy personelu medycznego. Fachowej pomocy, jak sięokazało, udzielili dzielni panowie strażacy. Ta pomoc była fachowa rzeczywiście, ponieważ dziecko przyjechało w dobrym stanie. Różowe, żywotne, przede wszystkim ciepłe, ogrzane, także ta pomoc była fachowa na tyle, że dziecko trafiło do nas już w dobrym stanie ogólnym - stwierdził lekarz.

Mała Wiktoria ważyła 3400 gramów i mierzyła 53 cm. Jak mówiła jej mama, dziewczynka urodziła się nieco po terminie, który wyznaczony był na 8 marca. Sam poród przebiegł bardzo szybko. Strażacy mówią o zaledwie 5 minutach od momentu podjęcia przez nich akcji. Sama pani Joanna opowiadała, że nie było szansy żeby zdążyć do szpitala, ponieważ pierwsze skurcze poczuła zaledwie 15 minut wcześniej, a w momencie kiedy jadąc do Łomży zobaczyła wraz z mężem światła Straży Pożarnej i Policji w miejscu zdarzenia drogowego, akcja porodowa już trwała. Jak przyznaje pani Joanna, oboje z mężem czuli wielki niepokój i na widok służb poczuli wielką ulgę, że jest ktoś, kto im pomoże. jak się okazało, pomoc okazana przez strażaków, nie tylko trafiła w idealny moment, ale była też profesjonalna.

Podczas dzisiejszej wizyty w szpitalu strażacy przynieśli szczęśliwej mamie kwiaty, a mała Wiktoria dostała od nich strażackiego pluszaka z życzeniami zdrowia i zaproszeniem w szeregi strażaków kiedy już dorośnie.

10 komentarzy

  • Odpowiedz Sese poniedziałek, 12 marca 2018 15:34 Umieszczone przez: Sese

    Bo strażacy to fajne chłopaki! Brawo Wy!

  • Odpowiedz czytelnik poniedziałek, 12 marca 2018 17:15 Umieszczone przez: czytelnik

    Wielki szacun dla strażaków

  • Odpowiedz Mama poniedziałek, 12 marca 2018 17:33 Umieszczone przez: Mama

    Czapki z głów przed Wami panowie straźacy

  • Odpowiedz Qwerty poniedziałek, 12 marca 2018 19:58 Umieszczone przez: Qwerty

    Co niektórzy policji ten sukces przypisują... buahahahahahaha...

  • Odpowiedz Gr poniedziałek, 12 marca 2018 20:27 Umieszczone przez: Gr

    Brawo Asia. Witamy małącznie kuzyneczke. Panowie czapki z głów! !!

  • Odpowiedz kitoszi poniedziałek, 12 marca 2018 20:34 Umieszczone przez: kitoszi

    bo to nie strażak ten poród przyjął tylko policjant - wstyd panowie strażacy ,że tego nie prostujecie. W sumie niech się pociecha dobrze ma.

  • Odpowiedz All poniedziałek, 12 marca 2018 22:02 Umieszczone przez: All

    Jak nie wiesz jak było to się nie wypowiadaj. Policjanci zabezpieczyli miejsce i wezwali szybko załogę karetki pogotowia za pośrednictwem oficera dyżurnego. Strażacy odebrali poród, ale oni mają chociaż koce lub folię termiczną, radiowozy są słabo wyposażone jeśli chodzi o takie rzeczy. Wiadomo Strażak bohater, Policjant niekoniecznie. Brawa należą się dla policjantôw i strażaków jeśli już bedą ich wyróżniać a najważniejsze, że dziewczynka i matka czują się dobrze! Brawo!

  • Odpowiedz obserwator wtorek, 13 marca 2018 08:29 Umieszczone przez: obserwator

    Jeszcze mi powiecie ,ze strażacy przecieli pempowine (nozycami hydraulicznymi), i zawieźli matkę z dzieckiem do szpitala. Propagande to straż ma bardzo dobrze funkcjonującą, a czemu nie mówicie ze Ratownicy przejęli dziecko zabezpieczyli fachowi. Przy wypadku tylko strażacy pracują i ratują życie a gdzie jest pogotowie czy policja. Ale jak boli was zab od tygodnia lub paluszek od dwóch tygodni to wtedy pogotowie jest dobre bo przyjedzie i zawiezie na SOR i bez kolejki. Obludni jesteście.

  • Odpowiedz Zawisza wtorek, 13 marca 2018 18:41 Umieszczone przez: Zawisza

    Chyba ktoś tu zazdrości, że strażaków pochwalono, a nie pogotowie. Tylko tego typu pomoc jest obowiązkiem ratowników, a nie straży, więc raczej nieuzasadnione są tego rodzaju frustracje. Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło

  • Odpowiedz obserwator wtorek, 13 marca 2018 22:26 Umieszczone przez: obserwator

    Nikt nikomu niczego nie zazdrosci tylko denerwujące jest ,ze pogotowie jeździ ti przypadkow które powinien załatwiać lekarz rodzinny a kiedy cos sie dzieje to karetki nie ma, ja wszyscy obywatele Lomzy i okolicy zaczną w końcu leczyć sie u lekarza POZtu to i pogotowie będzie bardziej dostępne dla naprawdę chorych ludzi

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu