czwartek, 10 maja 2018 16:58

Medialna burza wokół Krynickiej. Łomżyńscy działacze mówią, jak jest

Napisane przez  kz
Oceń ten artykuł
(1 Głosuj)
archiwum archiwum fot. www.mylomza.pl
Parę dni temu na antenie stacji TVN24 posłanka Bernadeta Krynicka ostro skrytykowała sejmowy protest rodziców niepełnosprawnych dzieci. Echa tej wypowiedzi nie milkną do dziś. Tym razem naszą łomżyńską polityk i jej związki z miastem wziął na języki portal natemat.pl.

banerwww4

Kontrowersje wywołała wypowiedź posłanki sugerująca, że niepełnosprawni przebywają na Wiejskiej na życzenie swoich opiekunów. - Znalazłabym paragraf na tych rodziców, którzy przetrzymują swoje dzieci w Sejmie w takich warunkach niegodnych – mówiła wtedy dziennikarzowi TVN24.

Choć od konfliktu z protestującymi minęło parę dni, sprawa wciąż jest gorąca. W mediach posłanka wyrasta na postać kontrowersyjną. Reporterzy z uwagą śledzą jej wypowiedzi, stroje i zachowania. Jednego nie można odmówić - jest barwną osobowością Łomży.

W tekście opublikowanym na łamach serwisu natemat.pl oceny polityk Prawa i Sprawiedliwości podjęli się inni działacze.

– Niestety w regionie jest poczucie wstydu za poseł Krynicką – przyznał w rozmowie z portalem członek zarządu województwa podlaskiego Stefan Krajewski.

Materiał przywołuje również wypowiedzi mieszkańców, którzy niezbyt przychylnie postrzegają swoją reprezentantkę. Padły zarzuty o brak solidnej pracy, pyskówki, agresję i pogardę wobec protestujących w Sejmie. W szpitalu, w którym pracowała jako pielęgniarka, niechętnie o niej mówiono.

Wobec tej fali krytyki z kontrą stanął jeden z radnych – Witold Chludziński z KWW Razem dla Łomży. - Wiadomo, że są opcje, które pani Bernadety nienawidzą, bo wprost mówiąc nie da sobie w kaszę dmuchać. Jest bezpośrednią kobietą. Co myśli, to mówi. I nie owija w bawełnę – powiedział portalowi.

Na zarzuty wobec Krynickiej odpowiedziała także Elżbieta Rabczyńska, radna PiS. - Jeżeli ktoś źle ocenia panią Krynicką - jeśli chodzi o sprawy społeczne - to jest naprawdę nieobiektywny – wyznała na łamach portalu. Z kolei radny Tadeusz Zaremba z KWW Razem dla Łomży wprost zaznaczył, że lubi posłankę, ale nie ukrywa mocnego charakteru koleżanki. – Była chwaloną pielęgniarką, ale w innych sferach pewnie przytrafiły jej się także porażki. To by nieco tłumaczyło to "parcie na szkło" – stwierdził.

Poseł PiS Lech Kołakowski nie chciał oceniać działań swojej partyjnej koleżanki poprzez media. Tego samego zdania było kilku innych miejskich radnych.

Dla jednych łomżyńskie i sejmowe działania posłanki PiS są skuteczne, drugim kojarzy się jedynie z ciętym językiem i medialnymi wystąpieniami. A jak Wy, drodzy łomżanie, postrzegacie całą burzę wokół Krynickiej?

Link do artykułu: http://natemat.pl/237697,kim-jest-bernadeta-krynicka-pielegniarka-ma-niepelnosprawne-dziecko-pis

W górę