czwartek, 17 maja 2018 13:32

Skąd pochodzi „podłomżyńska” truskawka?

Napisane przez  mano
Oceń ten artykuł
(1 Głosuj)
Od kilku dni truskawki w Łomży można kupić na kilku, może kilkunastu straganach: na ulicy, pod marketem, przy skrzyżowaniu. Choć ruchu wielkiego nie widać, to interes zapewne się opłaca, skoro stragany nie znikają. Wczoraj nasza Czytelniczka pierwszy raz w tym sezonie kupiła kilogram „polskiej gruntowej”. Owoc miał pochodzić z podłomżyńskiej plantacji. – To absolutnie niemożliwe – mówi nam plantator z okolic Jeziorka. - Na moje truskawki trzeba jeszcze poczekać do czerwca- dodaje.
techmatix2

Jak mówi nam rolnik, który swoje plony przywozi na targowisko do Łomży, sprzedawanie hiszpańskich truskawek w starych łubiankach jako krajowe, to proceder bardzo częsty.

Sprawdziliśmy, kilogram truskawki ze stoiska z łubianki kosztuje ok. 12 złotych.

- Rozumiem, że polską truskawkę, pod folią albo włókniną to już można dostać. Ale to kosztuje – mówi plantator.

Trochę złośliwie dodaje, że polska truskawka ma tylko jedną wspólną cechę z truskawką zachodnią - jedną jak i drugą zbierają Polacy.

- Polska gruntowa ma swój smak i zapach. Te zachodnie mają długi termin i zazwyczaj regularny kształt, ale przyjmują one wiele nawozów. Zachodni farmerzy nie szczędzą im pestycydów- zapewnia rolnik.

Dziś na jednym ze stoisk przed marketem zaczęliśmy się dopytywać o pochodzenie truskawek. Po krótkiej rozmowie ze sprzedającą – padło stwierdzenie, że owoc jest „prawie” polski.

- Polski? Chyba tylko ta łubianka? – stwierdza humorystycznie rolnik.

12 komentarzy

  • Odpowiedz mieszkaniec czwartek, 17 maja 2018 14:17 Umieszczone przez: mieszkaniec

    z tego samego zrodla co przy budowanej s8 gdzie sprzedawali juz duzo wczesniej

  • Odpowiedz super ESEMES HERO czwartek, 17 maja 2018 14:38 Umieszczone przez: super ESEMES HERO

    Chrzanowski się tym zajmie :) On jest super bohaterem

  • Odpowiedz łapiduch czwartek, 17 maja 2018 15:08 Umieszczone przez: łapiduch

    W tych truskawkach aż gotuje się od sztucznych nawozów, a debile kupują i żrą aż im się uszy trzęsą.

  • Odpowiedz mieszkaniec czwartek, 17 maja 2018 15:21 Umieszczone przez: mieszkaniec

    chwalmy chrzanowskiego za wczesne truskawki hahahaha za dobrej zmiany i truskawki wczesnie sprzedaja

  • Odpowiedz Emeryt Zbyszek czwartek, 17 maja 2018 16:01 Umieszczone przez: Emeryt Zbyszek

    Faktycznie niesamowite. Nieźle nam karłowacieje intelektualnie społeczeństwo, skoro trzeba takie rzeczy objaśniać. Albo teraz nawożona hiszpańska, albo potem polska. Tylko co ma zrobić biedaczysko, jeśli mu akurat do schłodzonego szampana brak truskawek? :)

  • Odpowiedz anka123 czwartek, 17 maja 2018 17:53 Umieszczone przez: anka123

    klamieta to jest lomzynska truskawa
    truskawa na miare naszych mozliwosci i czasu dobrej zmiany
    za chrzanowskiego to wszystko jakies wieksze lepsze

  • Odpowiedz anka123 czwartek, 17 maja 2018 17:53 Umieszczone przez: anka123

    klamieta to jest lomzynska truskawa
    truskawa na miare naszych mozliwosci i czasu dobrej zmiany
    za chrzanowskiego to wszystko jakies wieksze lepsze

  • Odpowiedz R.... czwartek, 17 maja 2018 20:03 Umieszczone przez: R....

    A co za różnica czy ta truskawka jest hiszpańska czy polska? Banany i pomarańcze też kupujemy polskie?

  • Odpowiedz Kropek czwartek, 17 maja 2018 22:50 Umieszczone przez: Kropek

    Jesz a nie wiesz co jesz ...

  • Odpowiedz łapiduch piątek, 18 maja 2018 08:18 Umieszczone przez: łapiduch

    Polska truskawka gdy dojrzewa naturalnie w słońcu jest zdrowa i smaczna a hiszpańska truskawka sadzona na agrowłókninie i pędzona sztucznymi nawozami jest po prostu jałowa.
    Barany i osły są wszędzie, nie tylko w Hiszpanii.

  • Odpowiedz Rybka piątek, 18 maja 2018 17:58 Umieszczone przez: Rybka

    Właśnie dziś na ulicy Prusa przy stokrotce kupiłem truskawki po powrocie do domu curka robiła sobie koktajl i jakoś przypadkiem przekroila truskawkę na połowę ludzie to co zobaczyłem to szok w tych truskawkach są robaki w środku podobne do meszek nie polecam.

  • Odpowiedz ghg piątek, 18 maja 2018 18:02 Umieszczone przez: ghg

    Łapiduch wszystko co kupujesz w tych czasach w sklepach jest na sztucznych nawozach.
    Myślisz, że ludzie zapychają się pomidorami czy ogórkami z Kauflanda czy Biedronki czy innych sklepów bez tych nawozów?
    To samo z mięsem czy pieczywem itp.
    Takie niestety czasy.

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu