Turcja, Egipt i Hiszpania to wciąż najpopularniejsze kierunki wakacyjne, wybierane przez łomżyniaków. Coraz częściej jednak zamiast osławionej "last minute", decydujemy się na wybór i zarezerwowanie wczasów znacznie wcześniej. Planowanie urlopu z większym wyprzedzeniem ma sens- przekonują specjaliści z biur podróży. "First minute" jest równie tanie, jak rezerwacja w ostatniej chwili, zyskujemy jednak możliwość wybrania lepszego hotelu i znalezienia biletów na samolot w niższej cenie.
- Wyjazdy tylko we dwoje, niezaplanowane do ostatniej chwili, jeszcze mogą się udać. Dla mniejszej liczby osób łatwiej o pokój i miejsce w samolocie. Zapomnijmy jednak o nich, kiedy na urlop chcemy wybrać się z dziećmi- radzi specjalista ds. turystyki Monika Pawłowska, właścicielka biura podróży La Palma Travel w Łomży. - Sama jestem zwolenniczką oferty typu "first minute", czyli wycieczek rezerwowanych z większym wyprzedzeniem i takie rozwiązanie polecam też swoim klientom- mówi specjalistka.

Maj i czerwiec to najodpowiedniejsze miesiące do podjęcia decyzji, dzięki której zaoszczędzimy sporą ilość pieniędzy. To dobry czas także dla tych, którzy ze względu na specyficzną pracę, nie mogą przewidzieć terminu urlopu kilka miesięcy wcześniej. Nadal mamy w czym wybierać, a wycieczki nie straszą nas jeszcze cenami, jakie zobaczymy w szczycie sezonu.
Im wcześniej pomyślimy o wakacjach, tym większą szansę mamy np. na zarezerwowanie pokoju w dobrym hotelu. Informacje o najciekawszych miejscach- oferujących dobre i różnorodne posiłki, wyposażonych we własne kompleksy basenów (a czasem nawet aquaparki!), z miłą i kompetentną obsługą- rozchodzą się po całym świecie jak świeże bułeczki. Nie tylko my "polujemy" na najlepsze miejsce, w którym spędzimy doroczny urlop, dlatego im wcześniej dokonamy rezerwacji, tym spokojniej możemy przygotowywać się do wakacyjnego wyjazdu.
Rodziny z dziećmi bez wahania powinny decydować się na Turcję- to prawdziwy wodny raj dla maluchów i ich opiekunów. Coraz częściej doceniają ją i miłośnicy zwiedzania- to właśnie na terenie Turcji znajdziemy starożytny Efez, ruiny antycznych świątyń, teatrów i budowli, a dzień zakończymy relaksem w hammam- tureckiej łaźni.
Coraz większe zainteresowanie budzi też słoneczna Hiszpania, którą w tym roku możemy odwiedzić nieco taniej, niż dotychczas.
- Hiszpania to nie tylko ląd, ale i wyspy. Dla pragnących rozrywki i pięknych widoków idealne będą Gran Canaria i Teneryfa, dla szukających wytchnienia i spokoju mniej znana Fuerteventura- poleca agentka La Palma Travel.
Sprawdzi się też egzotyczny Egipt i słoneczna Grecja, jeśli jednak lubimy podróżować samochodem, warto wybrać Chorwację- kraj tysiąca wysp, nieskażonej przyrody i doskonałej, śródziemnomorskiej kuchni. Dalmacja to wizytówka kraju, znana z okładek czasopism poświęconych turystyce i raj dla żeglarzy. Istria- półwysep w kształcie serca- jak magnes przyciąga zakochane pary i tych, którzy zauroczyli się w Italii- to najbardziej "włoski" fragment Chorwacji.
- Kraje trochę zapomniane, a warte odwiedzenia, to Rumunia i Czarnogóra. Coraz częściej w naszym biurze pojawiają się klienci pytający o te kierunki- przyznaje Monika Pawłowska.
Szczególnie przy wyborze wakacji w mniej popularnych miejscach, specjaliści z biura podróży okazują się niezastąpieni. Dobre biura wysyłają swoich agentów nawet w najdalsze zakątki świata po to, by na własnej skórze przetestowali bazę hotelową, oferowane udogodnienia, połączenia transportowe i sprawdzili bezpieczeństwo letniego pobytu.
- Nie zawsze "pięć gwiazdek", którymi szczyci się hotel, odpowiada tak samo wysokiej ocenie w innym miejscu- nie ukrywa właścicielka La Palma Travel. Ja odwiedziłam wszystkie najpopularniejsze kierunki. Liczne wyjazdy studyjne, podczas których sprawdzałam destynację i bazę hotelową, zaowocowały sporą wiedzą, którą dzielę się z klientami. Wiem, które miejsca są odpowiednie dla osób wymagających dobrych warunków, gdzie dzieci będą miały zapewnioną profesjonalną opiekę i pozwolą rodzicom na odpoczynek, potrafię też wyważyć rozsądną cenę i jakość, szukając wycieczki dla osób, które chcą podróżować ekonomicznie.
W dobie masowego upadania biur podróży ważne jest, by korzystać tylko z usług tych, które współpracują z godnymi zaufania touroperatorami. La Palma Travel, mieszczące się przy ul.
Kazańskiej 4, na stałe korzysta z doświadczenia potentatów rynku turystycznego: TUI, Neckermann, Itaka czy GTI, gwarantując wypoczynek bez stresu.
Wyjazd na tygodniowe wakacje, z przelotem samolotem i opcją "all inclusive" to wydatek rzędu trzech- czterech tysięcy złotych za parę. Doświadczeni agenci potrafią jednak znaleźć prawdziwe perełki, pozwalające zaoszczędzić nawet kilkaset złotych. Rodzina z dwójką dzieci musi przygotować się na łączny koszt ok. ośmiu tysięcy złotych. Po raz kolejny okazuje się jednak, że ceny są bardzo zbliżone do tych obowiązujących nad polskim morzem czy w górach. Za granicą zyskujemy jednak nie tylko stuprocentowo pewną pogodę, ale też możliwość obcowania z największymi zabytkami cywilizacji oraz spotkanie z inną kulturą i językiem. Taki urlop jest w stanie "podładować nasze baterie" na cały rok!