Dziś, podczas trwającej ekshumacji ofiar zbrodni nazistowskich i komunistycznych przy Areszcie Śledczym w Białymstoku natrafiono m.in. na szkielet dziecięcy i noworodka.
W trzecim dniu trwającej od 8 września 2014 r. ekshumacji ofiar ekipa poszukiwawcza rozpoczęła eksplorację kolejnych jam grobowych zlokalizowanych wzdłuż północnej części ogrodzenia aresztu.
- Otwarto trzy jamy grobowe, w których znajduje się co najmniej dziewięć szkieletów, w tym dwa należące do kobiet oraz jeden szkielet dziecięcy. W drugiej jamie znaleziono szkielet osoby dorosłej oraz szczątki noworodka. W trzeciej jamie natrafiono jedynie na czaszkę oraz pojedyncze kości- informuje Tomasz Danilecki, rzecznik białostockiego IPN.
Wszystkie jamy były usytuowane pod pochodzącymi prawdopodobnie z lat pięćdziesiątych betonowymi silosami, które zostały wczoraj i dziś rozkute przy pomocy ciężkiego sprzętu.
Prace poszukiwawcze na terenie aresztu rozpoczęły się w ubiegłym roku. Dotąd odnaleziono szczątki ok. 200 osób - mężczyzn, kobiet i dzieci.