vizo-mylomza kursy maturalne 1000
sobota, 12 sierpnia 2017 08:17

Poważny konflikt wokół budowy drogi Stryjaki - Karwowo w gminie Jedwabne [FOTO]

Napisał  gak
Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Jedno ze spornych drzew - wiąz drobnoszypułkowy Jedno ze spornych drzew - wiąz drobnoszypułkowy
W poniedziałek informowaliśmy o konflikcie, jaki zaistniał wokół budowy drogi powiatowej Stryjaki - Karwowo w gminie Jedwabne. Zgodnie z obietnicą burmistrz Jedwabnego Michał Chajewski podpisał w czwartek decyzję o wycince drzew, ale nie wszystkich. Co prawda decyzja ta pozwoliła ekipie budowlanej wejść na plac budowy, ale nie zakończyła konfliktu, który wciąż narasta.

ladne-dywany

O sprawie napisaliśmy w poniedziałek dość krótko, po zapewnieniu burmistrza Chajewskiego, że podpisze zgodę na wycinkę drzew w pasie drogowym. Burmistrz co prawda podpisał decyzję, ale wyłączył z niej dwa z 30 drzew. Federacja Zielonych z Białegostoku uznała bowiem, że mogą one zostać uznane za pomniki przyrody, przy czym znajdują się w wystarczającej odległości od krawędzi drogi, by mogły pozostać na miejscu. Innego zdania jest radny gminy Jedwabne Ireneusz Chrostowski. Domaga się on usunięcia obu drzew z pasa drogowego.

Na remont drogi powiatowej Stryjaki - Karwowo Starostwo Powiatowe w Łomży pozyskało dotację z budżetu państwa w wysokości 1,5 mln złotych. Wartość inwestycji to niespełna 2,3 mln zł. Brakujące blisko 800 tys. zgodziły się dołożyć po połowie powiat i gmina. 17 maja ogłoszono przetarg, który wygrał Oddział Drogowy UNIBEP S.A. w Łomży z ceną 2.289.609,06 zł brutto, a 10 czerwca Rada Gminy Jedwabne dokonała zmiany w budżecie, na mocy której gmina przekazała powiatowi na remont drogi 367.304,53 zł. Pozostałą część dołożyło starostwo i można było ruszać z wszelkimi procedurami.

Jedną z niezbędnych do wykonania czynności było wydanie przez burmistrza Jedwabnego zgody na usunięcie 30 drzew położonych w pasie drogowym, które zostały wskazane w dokumentacji projektowej. W sprawie pojawił się natomiast ktoś zupełnie nieoczekiwany - reprezentujący Federację Zielonych z Białegostoku Rafał Kosno, którego zdaniem dwa z 30 wyznaczonych do wycięcia drzew powinny pozostać tak, jak są.

- Zgłosił się do nas mieszkaniec gminy Jedwabne z wnioskiem o ochronę drzew przy przebudowie tej drogi. Okazało się, że we wsi Karwowo są dwa starsze drzewa o większej średnicy: dąb i wiąz, które kwalifikują się na pomnik przyrody - mówi Rafał Kosno.

Kosno poinformował nas także o rzekomym konflikcie, w którym to radny z Karwowa Ireneusz Chrostowski miałby mieć prywatny interes w usunięciu jednego z dwóch spornych drzew, a konkretnie dębu. Dąb bowiem, według słów działacza, ma rosnąć na jego posesji i mu przeszkadzać. Okazało się to niezgodne z rzeczywistością, a całe nieporozumienie wynikło najprawdopodobniej z tego, że Rafał Kosno nie pofatygował się osobiście do miejscowości, w sprawie której postanowił wystąpić jako strona. My natomiast pojechaliśmy wczoraj do Karwowa. Rzeczywiście, na posesji radnego Chrostowskiego rośnie dąb, nieco mniejszy niż ten przy drodze, ale rośnie on w odległości co najmniej 30 metrów od drogi i radnemu wcale nie przeszkadza. Przeszkadzają mu natomiast, podobnie jak mieszkańcom Karwowa dwa inne drzewa rosnące w pasie drogowym.

- Te dwa drzewa stoją przy samym asfalcie. Nie ma miejsca na odpływ wody, nie ma miejsca na chodnik, ludzie będą musieli chodzić środkiem drogi, bo pan burmistrz wymyślił pomnik przyrody. Tu i tak nie będzie żadnych pomników przyrody, bo o tym decydują radni, którzy się na to nie zgodzą - tłumaczy radny.

Zdaniem Chrostowskiego Federację Zielonych "ściągnął" w to miejsce ktoś, komu zależy z nieznanych powodów na zablokowaniu budowy drogi. Od lat jest tam wąski bruk, na którym nie są w stanie wyminąć się dwie maszyny rolnicze. Radny podkreśla, że odkąd pamięta nigdy na tym terenie nie było żadnej interwencji ekologów, a tym razem nie wiadomo dlaczego zainteresowali się małą wsią w gminie Jedwabne.

Sam burmistrz z kolei zwraca uwagę na jeszcze inny wątek tej sprawy. Według niego urzędnicy dokonujący inwentaryzacji drzew przeznaczonych do wycięcia dopuścili się umieszczenia w raporcie nieprawdziwych informacji odnośnie spornego dębu i wiązu. Chajewski twierdzi, że w przypadku dębu zaniżony został wynik pomiaru jego obwodu. W dokumentacji ma być wartość 230 cm gdy tymczasem dąb ma obwód o 60 cm większy. Jeszcze gorzej jest w przypadku wiązu.

- W dokumencie zostało napisane, że jest to lipa drobnolistna o obwodzie 200 cm, podczas gdy w rzeczywistości jest to wiąz drobnoszypułkowy, którego obwód jest dwukrotnie większy. Ta sprawa znajdzie swój finał w sądzie - zapowiada burmistrz, który wczoraj wysłał swoich pracowników do Karwowa, żeby pomierzyli obwody wszystkich 30 drzew i sprawdzili dokładnie z wynikami pomiarów dokonanych przez pracowników Powiatowego Zarządu Dróg w Łomży.

Burmistrz Chajewski ma też pretensję do władz powiatu, które uznały publicznie, że włodarz gminy celowo i prawdopodobnie złośliwie blokuje wycinkę drzew i budowę drogi, przez co starostwo jako strona umowy podpisanej z wykonawcą, może zostać zmuszone do zapłacenia kar umownych za jej zerwanie oraz do zwrotu dotacji do budżetu państwa. Przede wszystkim jednak mieszkańcy mogą nie mieć tak wyczekiwanej drogi. Jak wiemy, to już się nie wydarzy, ale burmistrz zapowiada, że nie pozostawi bez odpowiedzi zarzutów, jakie w jego stronę padły od władz powiatu.

- Jaki ja mogę mieć interes w tym, żeby blokować przebudowę tej drogi. Przecież nasza gmina sama dofinansowuje tę inwestycję kwotą prawie 400 tys. złotych. Nasza pani skarbnik na głowie stawała, żeby znaleźć te pieniądze w ramach wydatków bieżących gminy - tłumaczy Michał Chajewski.

- Jeśli były oględziny wykonywane przez pana burmistrza lub osobę przez niego wyznaczoną, to moim zdaniem powinna zostać powiadomiona o takich niezgodnościach druga strona i wtedy można byłoby to zweryfikować. Wiem, że wcześniej była w tej sprawie pozytywna opinia Powiatowej Inspecji Ochrony Środowiska. Dokumentacja techniczna do przebudowy tej drogi została wykonana przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami, przez projektanta i to na jego wskazanie Zarząd Dróg Powiatowych składał wniosek o usunięcie tych drzew. Projektant uznał, że usunięcie tych drzew jest warunkiem koniecznym - tłumaczy wicestarosta Lech Szabłowski.

Wicestarosta dodaje też, że system korzeniowy drzewa będzie z czasem powodował niszczenie nawierzchni drogi. Z kolei konary tych drzew już kilkakrotnie stwarzały zagrożenie przy silnym wietrze. Kolejna rzecz, to zagrożenie dla ruchu pojazdów ze strony drzew stojących w bezpośredniej bliskości jezdni. Lech Szabłowski podkreśla również, że na miejsce usuniętych drzew zostaną nasadzone nowe.

Prace przy przebudowie drogi, po podpisaniu w czwartek przez burmistrza decyzji o wycince 28 z 30 drzew, wczoraj się rozpoczęły. Ekipa wykonawcy ruszyła z wycinką drzew, by przygotować teren pod dalsze roboty. Starosta nie wyklucza, że w związku z wyłączeniem dwóch spornych drzew z decyzji przez burmistrza może być konieczna korekta projektu, jednak to będzie wiadomo kiedy ze sprawą zapozna się jego autor. Mieszkańcy więc, tak czy inaczej, nową drogę będą mieli jeszcze w tym roku, bo planowane oddanie jej do użytku przypada na połowę listopada, choć powstałe opóźnienie może przesunąć ten termin do końca tego miesiąca.

Najważniejsze w całej sprawie wydaje się to, że nawet z przeszkadzającymi dwoma drzewami nowa droga znacznie poprawi warunki życia we wsi, która zyska prawie 2,3 km nowego asfaltu z odwodnieniem i poboczami.

27 komentarzy

  • Odpowiedz hjljhl sobota, 12 sierpnia 2017 08:40 Umieszczone przez: hjljhl

    Zielonych z Białego wysmarować zieloną emalią i wytarzać w pierzu. Ludziska potrzebują lepszej drogi, a drzewo odrośnie.

  • Odpowiedz kazik z elektrowni sobota, 12 sierpnia 2017 08:43 Umieszczone przez: kazik z elektrowni

    drzewo wazniejsze od zycia ludzkiego !?

  • Odpowiedz VAT sobota, 12 sierpnia 2017 08:47 Umieszczone przez: VAT

    Pamiętajcie Zieloni głosują na PO. To są ci sami POpie..przeni ludzie.

  • Odpowiedz fan sobota, 12 sierpnia 2017 08:58 Umieszczone przez: fan

    ktoś tu poświadczył nieprawdę!!! jest różnica czy drzewo na 200 czy 400cm obwodu !

  • Odpowiedz no VAT sobota, 12 sierpnia 2017 09:00 Umieszczone przez: no VAT

    zeby nie zieloni to ten wasz szyszko połowe puszczy by wytrzebił PISowski popaprańcu

  • Odpowiedz hkjhlhl sobota, 12 sierpnia 2017 09:05 Umieszczone przez: hkjhlhl

    Żeby i VATa ten kornik wpierdzielił. Nie trułby d..py.

  • Odpowiedz Edzik sobota, 12 sierpnia 2017 10:17 Umieszczone przez: Edzik

    Kto wybral tego Pana na burmistrza?

  • Odpowiedz Mieszkaniec sobota, 12 sierpnia 2017 10:19 Umieszczone przez: Mieszkaniec

    A burmistrz z PiS -u i wszystko jasne. Kołtun nie z ej ziemi.

  • Odpowiedz POjepy sobota, 12 sierpnia 2017 10:19 Umieszczone przez: POjepy

    POstkomuszki na was nie trzeba Szyszki, wystarczy kornik zeby was wszystkich wytepil.

  • Odpowiedz wyklety sobota, 12 sierpnia 2017 10:38 Umieszczone przez: wyklety

    kornika juz wybraliście, dziesiatego kazdego miesiaca ubolewa ze prawda jest coraz bliżej

  • Odpowiedz Marzena78@gmail.com sobota, 12 sierpnia 2017 13:20 Umieszczone przez: Marzena78@gmail.com

    Za rok czas na ,,dobrą zmianę'' Panie Burmistrzu ;-)

  • Odpowiedz Jhihg sobota, 12 sierpnia 2017 13:23 Umieszczone przez: Jhihg

    Panie Redaktorze, czemu nie napisał Pan, że Szanowny Pan Burmistrz w piątek chciał cofnąć pozwolenie na wycinkę drzew???????????

  • Odpowiedz Karwowiak sobota, 12 sierpnia 2017 14:21 Umieszczone przez: Karwowiak

    Jak to cofnąć???

  • Odpowiedz Edek z fabryki kredek sobota, 12 sierpnia 2017 14:28 Umieszczone przez: Edek z fabryki kredek

    Szyszko w swej stodole trzyma wyprawioną skórę z rysia, który już od trzech dekad jest pod ochroną , skąd to ma , jego prawo nie dotyczy ?

  • Odpowiedz Zamienił stryjek siekierkę na kijek sobota, 12 sierpnia 2017 16:49 Umieszczone przez: Zamienił stryjek siekierkę na kijek

    A mądrzy ludzie mówili, żeby nie wybierać, to im nie wierzyli, niech teraz mają, niech się cieszą!!

  • Odpowiedz Konserwowe szynki, mielonki, pasztety ze świń pochodzących ze stref ASF sobota, 12 sierpnia 2017 17:40 Umieszczone przez: Konserwowe szynki, mielonki, pasztety ze świń pochodzących ze stref ASF

    Macie swoją dobrą zmianę, dali 500+, teraz będą was karmić kiełbasą z mięsa pochodzącego ze stref zakażonych wirusem ASF.
    100 000 świń, które powinny zostać zutylizowane zostanie przerobionych na produkty spożywcze, które mają jeść obywatele Polski.

    Szydło i Jurgiel przekonali firmy do produkcji konserw z ASF ze świń pochodzących ze stref zakażonych wirusem ASF.
    Okazuje się, że partia produktu została już dostarczona do jednej z rządowych agencji.
    Kontrowersyjny projekt został ogłoszony jeszcze w 2016 roku.
    Rządowa specustawa PiSu została uchwalona w Sejmie i podpisana przez Adriana.
    Wstępne konsultacje zaowocowały tylko wycofaniem się z niego 16 firm. Do akcji wkroczyli więc minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel i premier Beata Szydło – łącząc siły, przekonali do karkołomnego pomysłu wybrane firmy. Niestety nie znamy ich nazw, bo zostały utajnione w celu ochrony przed bojkotem. Posunięto się nawet o krok dalej, gdyż na konserwach zabraknie oznaczenia, które zdradzałoby, że pochodzą z miejsc występowania wirusa ASF.
    "To bardzo dobre konserwy" – zapewnia minister Jurgiel.
    Konserwy już zaczęły trafiać do pierwszych odbiorców, ale cały system dystrybucji został objęty klauzulą niejawności. Konsumenci nie mają świadomości, czy mięso na ich stołach pochodzi od zdrowej czy chorej świni.
    Dodać należy, że puszki z wieprzowiną z terenów objętych wirusem ASF raczej nie trafią na półki sklepowe. Należy się spodziewać, że cała partia zostanie rozesłana po różnych jednostek budżetowych, podległych różnym ministerstwom: do wojska, do szpitali, do zakładów karnych. Nie można wykluczyć, że także do domów dziecka. Puszki nie będą w żaden specjalny sposób oznaczone, co więcej – ministerstwo robi tajemnicę nawet z tego, które zakłady podjęły się produkcji. Wszystkie dane dotyczące produkcji i dystrybucji zostały objęte klauzulą niejawności.


    Szyszko twierdził ,że wycinka w Puszczy to tylko dla dobra lasów a teraz ma pozywać ekologów i UE za milionowe straty spowodowane przerwami w wyrębie .

    Wszędzie PiS szuka kasy .

  • Odpowiedz marian112 sobota, 12 sierpnia 2017 18:10 Umieszczone przez: marian112

    Dąb Bartek ma syna ?! Olaboga - czy to Dąb MICHAŚ w Karwowie na Podlasiu. A może jeszcze wymyśli Aleję Dębowo-Wiązową? Pozwólcie panu działać. Tyle dobrego przez trzy lata zrobił, a może chciał zrobić. To chociaż łupnie sobie taki Duży Duży pomnik. Pamiątka jak się patrzy. A drzewo, jak autor pomnika, wszystkim będzie w drogę włazić.

  • Odpowiedz Mieszkaniec sobota, 12 sierpnia 2017 19:18 Umieszczone przez: Mieszkaniec

    Już z tej podłości i wredności aleje dębowo- wiązowe w Karwowie widzi

  • Odpowiedz Prawda sobota, 12 sierpnia 2017 19:19 Umieszczone przez: Prawda

    Dobrze ze to ostatni rok jego kadencji. Kiedyś był burmistrzem pokazał co radny odstawial co on robił to ludzie zapomnieli i znów go wybrali mimo że nic nie zrobił. Wszystkie drogi wszystkie remonty zostały wykonane za poprzedniego burmistrza drogi wodociągi park wszystko zrobił poprzedni burmistrz a ten Pan co zrobił? Nic...

  • Odpowiedz Cyklista z Łomży sobota, 12 sierpnia 2017 20:34 Umieszczone przez: Cyklista z Łomży

    Jak się okazuje, mimo zmian ustrojowych w naszym kraju, mentalność co niektórych pozostała w komunie. Pseudo fachowcy nie potrafią zmierzyć obwodu pnia, nie potrafią odróżnić wiązu od lipy(!) i w dupie mają prawo! Projektant fachowiec - no cóż - w Łomży widać profesjonalizm osób projektujących drogi, chodniki, ścieżki rowerowe czy skrzyżowania. Poziom bliski poziomu zero (fachowcy wiedzą, co to).

  • Odpowiedz qwerty sobota, 12 sierpnia 2017 22:20 Umieszczone przez: qwerty

    Mam nadzieje ze dzisiaj przejdzie burza przez Park Bialowieski i powycina chore drzewa i wszystkie te zielone POpaprancy pojda w pi...du.

  • Odpowiedz Polakpl niedziela, 13 sierpnia 2017 10:49 Umieszczone przez: Polakpl

    A dajcie spokój z tymi drzewami.teraz jest nowy problem zaproszą na otwarcie drogi czy nie?konic końca asfalt będzie .a czym sie tu pochwalić?-NIE SWOJĄ DROGĄ????!

  • Odpowiedz Ksks niedziela, 13 sierpnia 2017 15:27 Umieszczone przez: Ksks

    Ten Burmistrz przynosi wstyd!!

  • Odpowiedz hjgkgkg niedziela, 13 sierpnia 2017 16:54 Umieszczone przez: hjgkgkg

    Szczerze życzę tym mieszkańcom drogi. I to szybko. To co mają to drożyna. A że drzewa trzeba wyciąć żeby powstała to naturalne. Nowe się posadzi. Nie ma problemu, Za 40 lat będą takie same.

  • Odpowiedz Mieszkańcy Jedwabnego niedziela, 13 sierpnia 2017 19:47 Umieszczone przez: Mieszkańcy Jedwabnego

    Nie o drzewa chodzi! Tylko o dolę. Jak powiat drogę robi to się nie da nic ukręcić. Bo gdyby z własnych środków to możliwości takie że ho.ho. jak się dróżki konsolidacyjne zrobiło to dzisiaj 2.500.000 zł nie ma i tych dróg nie ma. To jest biznes. Zaraz się wodociąg z własnej kasy albo z kredytu zrobi. Połowę kasy się rozparceluje. Niech spłacają burki Jedwabieńskie przez 15 lat zakupy i inwestycje PRYWATNE.

  • Odpowiedz serafina wtorek, 15 sierpnia 2017 21:07 Umieszczone przez: serafina

    szkoda dzienieg...sam się ścierwo wykończy

  • Odpowiedz Avia777Car środa, 16 sierpnia 2017 12:32 Umieszczone przez: Avia777Car

    Авиабилеты по РУ за 60 процентов от цены кассы. по МИРУ - 50%| Телеграмм @AviaRussia только этот, другие не используем.

    Надежно. Выгодно. Без слётов. И БЕЗ каких-либо проблем.

    Оплата:
    ЯндексДеньги, Webmoney (профессиональные счета)
    Рады сотрудничеству!
    ________

    купить дешево авиабилеты онлайн без комиссии
    купить недорого авиабилет москва
    купить авиабилеты дешево сайт победа
    авиабилеты озон купить билеты дешево
    авиасалес7официальный сайт дешевые авиабилеты

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu