gosciniec-lomzynski
środa, 09 maja 2018 10:18

Nierozwiązana zagadka spod Wizny

Napisane przez  kz
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Nierozwiązana zagadka spod Wizny mat. TVP
Nad rozlewiskiem Narwi i Biebrzy zagościła ekipa Telewizji Polskiej. W programie Adama Sikorskiego „Było, nie minęło – Kronika Zwiadowców Historii” opowiedziana została historia bitwy pod Sieburczynem z 1863 roku.
brico lomza

Odcinek „49 hektarów lasu” porusza dzieje ziem polskich, które wciąż kryją jakieś tajemnice. Jednym z przystanków na mapie jest wieś niedaleko Wizny. W Sieburczynie ekipa programu rozpoczęła poszukiwania śladów pozostawionych przez wybitnego dowódcę powstania styczniowego – Józefa Konstantego Ramotowskiego. To ważna dla historii kraju postać. Walczył w powstaniu listopadowym, był w szeregach Legii Cudzoziemskiej, bił się w Afryce. Na jego drodze los postawił także nasze okoliczne ziemie.

- Rozegrała się tu jedna z najważniejszych bitew powstania styczniowego na ziemi łomżyńskiej i można powiedzieć bitwa zwycięska, ale okupiona dużymi stratami. Było blisko 600 powstańców, siły kozackie nie wiemy jakie dokładnie były, troszeczkę pewnie mniejsze, ale dobrze wyposażone, uzbrojone – powiedział w programie regionalista Adam Niebrzydowski ze Stowarzyszenia „Wizna 1939”.

W czasie bitwy polskie oddziały chciały dostać się na Ruś przez rozlewiska rzek. Aby jednak część mogła się przedrzeć, ktoś musiał bronić tyłów.

- Pułkownik Ramotowski, doświadczony już dowódca, zdawał sobie sprawę, że nie da się przeprawić, jeżeli nie odpędzi kozaków, dlatego też ustawił tutaj swojego dowódcę – Ludwika Liczbińskiego oraz podkomendnego Michała Czempińskiego, którzy powstrzymywali skutecznym ogniem. Dysponowali wtedy w miarę nowoczesną bronią i dosyć skutecznie prowadzony był ostrzał do momentu, kiedy oboje nie polegli – dodał Niebrzydowski.

Z okolicznych dokumentów parafialnych wynika, że w bitwie było 27 zabitych i 18 rannych. Miejsce pochówku jest jednak cały czas nieznane. Szacuje się, że ciał nie wywieziono daleko, mogiły muszą być gdzieś w okolicy. Ta zagadka cały czas pozostaje nierozwiązana.

W dwudziestoleciu międzywojennym w miejscu bitwy stał pomnik, który później w czasie II wojny światowej został zniszczony przez Niemców. Na tę chwilę jest tam tylko tablica upamiętniająca.

Link do programu: Było... nie minęło   49 hektarów lasu

 

5 komentarzy

  • Odpowiedz Było, minęło – Kronika instytutu amnezji narodowej coby utzrymać kulturę na kursie i ścieżce postępnu idącego ku świątej pamięci środa, 09 maja 2018 10:36 Umieszczone przez: Było, minęło – Kronika instytutu amnezji narodowej coby utzrymać kulturę na kursie i ścieżce postępnu idącego ku świątej pamięci

    a już miałem nadzieję że ktoś się zabrał za historię kobiety spalonej na stosie


    Pochodząca z Wizny (woj. podlaskie) 20-letnia Barbara Królka była jedną z ostatnich oskarżonych o czary i spalonych na stosie kobiet w Polsce. Oskarżono ją o to, że w 1670 r. rzuciła czar na poborcę ziemi wiskiej Wacława Jeziorkowskiego i jego rodzinę. Przypisywano jej także oczarowanie Zygmunta Augusta, spowodowanie śmierci królowych Elżbiety Habsburżanki i Barbary Radziwiłłówny oraz przyniesienie do Łomży morowej zarazy, która w ciągu zaledwie dwóch miesięcy 1624 r. zabiła ponad 5000 mieszkańców.


    pewnie gdyby nie te czarownice doszło by też do większego rozlewu krwi ...


    ... dzięki Bogu nad rozlewem krwi czuwała Boska Prawica pełna ducha 'Opatrzności Bożej'

  • Odpowiedz szkoda środa, 09 maja 2018 11:50 Umieszczone przez: szkoda

    o ciekawe z ta Baską, spalona na stosie za nic. ludzie to kiedys wymyslali...

  • Odpowiedz Baka środa, 09 maja 2018 11:55 Umieszczone przez: Baka

    chyba nie Zygmunta Augusta tylko Zygmunta III Wazę Zygmunt August żył 100 lat wcześniej

  • Odpowiedz szkoda środa, 09 maja 2018 12:20 Umieszczone przez: szkoda

    Zygmunt II August – syn Zygmunta I Starego i Bony Sforzy, od 1529 wielki książę litewski

  • Odpowiedz ... czwartek, 10 maja 2018 00:05 Umieszczone przez: ...

    @ Baka

    z czarownicami jest tak jak z czarodziejami co mają wehikuł czasu i potrafią namącić w przeszłości nie tylko gapić się w szklaną kulę biernie patrząc się na przyszłość jak twoja banka w odbiornik lampowy

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu