jodr szepietowo
poniedziałek, 04 czerwca 2018 13:58

Uwięzieni na bagnach

Napisane przez  mano/KMP Łomża
Oceń ten artykuł
(1 Głosuj)
Łomżyńscy policjanci odnaleźli i pomogli wrócić do hotelu małżeństwu z Warszawy, które wybrało się na mokradła a ich samochód utknął w błocie. Para „ugrzęzła” na terenie kompleksu leśnego w pobliżu Wizny.

banerwww4

Minionej soboty, tuż przed godziną 23.00, dyżurny łomżyńskiej jednostki otrzymał dość nietypowe zgłoszenie. Małżeństwo z Warszawy „ugrzęzło” samochodem na mokradłach w kompleksie leśnym gdzieś w okolicach Wizny. Ze zgłoszenia wynikało również, że nie są w stanie wydostać się na drogę, a mężczyzna kierujący pojazdem jest cukrzykiem.

- Dyżurny łomżyńskiej jednostki Policji niezwłocznie podjął decyzję o wysłaniu w tamten rejon patroli. Nakazał również, zgłaszającemu aby ten nie rozłączał się, żeby był cały czas w kontakcie telefonicznym, co ułatwi lokalizację współrzędnych GPS. Policjanci, którzy dotarli w rejon, mniej więcej wskazany przez zgłaszających nie byli w stanie dokładnie wytypować miejsca, w którym para mogła przebywać ze względu na gęstą mgłę. Zadania nie ułatwiał też podmokły teren ani pora nocna. Najprostszą metodą jak się okazało było wskazanie im kierunku wyjścia z lasu poprzez włączenie sygnałów dźwiękowych, tak by mogli kierować się w stronę, z której dochodzi dźwięk – informuje zespół prasowy łomżyńskiej policji.

Po kilkudziesięciu minutach policjanci zauważyli, że w ich kierunku niepewnym krokiem zmierza kobieta. Była to żona zgłaszającego, który niestety nie jest w stanie sam pokonać tej odległości bo ma problemy z chodzeniem.

- Funkcjonariusze nie zważając na panujące warunki ruszyli na pomoc „uwięzionemu” w pojeździe mężczyźnie, którego następnie na własnych barkach przenieśli do radiowozu. Małżeństwo było trzeźwe. Pomimo, iż nie znali tamtejszych terenów wybrali się na zwiedzanie okolicy, które mogło zakończyć się nieszczęściem. I tylko dzięki szybkiej reakcji mundurowych nic im się nie stało- dodają policjanci.

 Apelujemy o rozsądek, rozwagę i większą wyobraźnię... 

7 komentarzy

  • Odpowiedz Jozin_Z_Bazin poniedziałek, 04 czerwca 2018 15:09 Umieszczone przez: Jozin_Z_Bazin

    Warszafka przyjechała i mało co się nie potopiła w bagnach hahahahahaha xD

  • Odpowiedz Powerflower poniedziałek, 04 czerwca 2018 15:57 Umieszczone przez: Powerflower

    A kto mi za kierpce zwróci? W błocie utaplane? Spodnie się do niczego nie nadają. ..
    Samochód brudny.

  • Odpowiedz prezesa_zarządu poniedziałek, 04 czerwca 2018 16:23 Umieszczone przez: prezesa_zarządu

    Na /do widzenia/ powinni wlepić mandat za używanie sygnałów dźwiękowych w lesie.

  • Odpowiedz Powerflower . poniedziałek, 04 czerwca 2018 17:31 Umieszczone przez: Powerflower .

    Przez to cała hucie to na niekoniecznie krowy z stresu mleka nie dają a świnie prosić się nie chcą. Dzika zwierzyna z bagien do miasta uciekła. Ryby do lasu uciekły. Tak straszył tymi sygnałami. !!!!

  • Odpowiedz real poniedziałek, 04 czerwca 2018 17:50 Umieszczone przez: real

    To ostatnie zdanie, to chwalenie się tym, co powinno się robić za pieniądze, które się dostaje co miesiąc, ujawnia autora artykułu. Napisały samochwały!

  • Odpowiedz Powerflower poniedziałek, 04 czerwca 2018 18:56 Umieszczone przez: Powerflower

    Byłem tam, widziałem jak jeździli na syrenach. Słyszałem ich i mi ryby ploszyli.
    I uważam że ktoś za to ich akcje powinien zapłacić.

  • Odpowiedz obiektywny wtorek, 05 czerwca 2018 09:41 Umieszczone przez: obiektywny

    Policja zrobila to co powinna zrobic.I czym tu się chwalić.

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu