chrzanowski
piątek, 03 stycznia 2014 14:48

Rodzice: Możemy pomóc w utrzymaniu szkoły, ale wójt ma już plany na biznes! Likwidacja placówki.

Napisał  mylomza
Oceń ten artykuł
(6 głosów)
Szkoła Podstawowa w Uśniku Szkoła Podstawowa w Uśniku fot. internet
Rodzice dzieci uczących się w Szkole Podstawowej w Uśniku chwytają się wszystkiego: organizują festyny, na których zbierają pieniądze na utrzymanie szkoły, remontują ją we własnym zakresie, założyli stowarzyszenie przekazujące dochód z 1 proc. podatku. Za wszelką cenę chcą obronić małą placówkę przed likwidacją. Wójt gminy nie daje się jednak przekonać. Lokalna społeczność twierdzi, że budynek ma być przekazany pod intratny biznes- stąd niechęć władz gminy do utrzymania szkoły.

ladne-dywany

Szkoła w Uśniku jest niewielka, ale nie najmniejsza w powiecie łomżyńskim. Uczy się w niej 38 dzieci- więcej, niż np. w sąsiednich Czaplicach czy położonych w gminie Piątnica Żelechach. Placówka ma dobrą renomę- w ubiegłorocznym sprawdzianie przeprowadzonym na koniec nauki w szóstej klasie, uczniowie osiągnęli jeden z wyższych wyników w całym powiecie.

Jak większość małych placówek, jest jednak sporym obciążeniem budżetu gminy. Rocznie utrzymanie szkoły kosztuje ok. 630 tysięcy złotych. Większość tej kwoty pochłaniają wynagrodzenia dla zatrudnionych tam nauczycieli, pracujących na 6,5 etatach.

- Robimy wszystko, co możemy. Razem z dyrekcją organizujemy festyn z takimi atrakcjami, jak np. przejazd ciągnikiem czy sprzedażą ciast- a dochód przekazujemy szkole. Rodzice własnym nakładem pracy i środków pomalowali sale lekcyjne. Teraz założyliśmy stowarzyszenie, które pozwoli przekazywać firmom 1 proc. podatku na utrzymanie szkoły. Mamy już zapewnienie kilku łomżyńskich firm, że właśnie nam oddadzą tę kwotę- mówi Beata Kamrat- Janicka ze Społecznego Komitetu Obrony Szkoły w Uśniku.

Wójt gminy Śniadowo Rafał Pstrągowski jest jednak nieugięty. Szkoła ma zostać zlikwidowana lub stopniowo wygaszana, a stosowną uchwałę w tej sprawie radni mieliby podjąć już do końca lutego.

Lokalna społeczność twierdzi, że w budynku po szkole miałby powstać zakład opiekuńczy dla osób starszych i właśnie w tym zadłużona gmina upatruje dochodu. Informacji tej na razie nie udało nam się potwierdzić.

W najbliższy wtorek, 7. stycznia radnych gminy czeka wspólne posiedzenie wszystkich komisji Rady Gminy, poświęcone likwidacji szkoły. Rodzice upatrują w tym spotkaniu ostatniej szansy dla swoich dzieci.

- To są ludzie wybrani przez nas, nie decydują sami dla siebie, ale mają wyrażać naszą wolę. Dlatego już zapowiedzieliśmy pewne społeczne restrykcje dla tych radnych, którzy poprą wniosek likwidacji szkoły: jeden handluje krowami, więc nie będziemy ich od niego kupować, inny prowadzi sprzedaż pasz- także przestaniemy wspierać jego działalność- opowiada Beata Kamrat- Janicka. - To takie nasze wewnętrzne, sąsiedzkie działania. Ale nic innego nie możemy zrobić, a na zamknięcie szkoły zgodzić się nie możemy!- mówi z mocą.

7 komentarzy

  • Odpowiedz natrętny obserwator piątek, 03 stycznia 2014 20:31 Umieszczone przez: natrętny obserwator

    Był niedawno "dobry wójt" w Śniadowie...Zrobiono wszystko, żeby się go pozbyć. Teraz jest "lepszy wójt"...nie molestuje pracowników, ale likwiduje szkoły! Panie wójcie - ile pustych szkół stoi w gminie Śniadowo? Pewnie przynajmniej jedna np. w Wierzbowie. Tylko że w Wierzbowie to ruina a w Uśniku jak można przeczytać - tylko się wprowadzać. Czyżby budowa sali gimnastycznej w Śniadowie była za droga i trzeba coś sprzedać? A może fontanna za urzędem gminy?

  • Odpowiedz asdf piątek, 03 stycznia 2014 21:39 Umieszczone przez: asdf

    Śniadowo nie ma szczęścia do wójtów - Ten nie zamodzielny. Niezły był Czarek - ale nie wchodził w biznesowe układy. Andrzeja wywalił wróg donosami i za dietę w SKR 270zł wyleciał - bo łysol ciągle pałał rządzą zemsty.
    Mamy dużo do roboty - nie trzeba zamykać szkół. Biznesu na tej szkole nikt nie zrobi bo rodzice nie pozwolą na marnotrastwo swego dorobku.Dobro dzieci najwarzniejsze

  • Odpowiedz zaremba@wp.pl piątek, 03 stycznia 2014 22:51 Umieszczone przez: zaremba@wp.pl

    Przedstawiciele zarządu powiatowego PSL w Świnoujściu skierowali do CBA i prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez członków kierownictwa partii w regionie oraz Rady Naczelnej PSL - poinformowano w oświadczeniu.

    W oświadczeniu wysłanym przez Zarząd Powiatu PSL w Świnoujściu napisano, że w zawiadomieniach zarzucono członkom władz regionalnych i krajowych Stronnictwa m.in. fałszowanie faktur, przekazywanie partyjnych pieniędzy na cele niezwiązane z działalnością, nakładanie "haraczu" w postaci obowiązkowych darowizn szeregowych członków partii na rzecz władz PSL, nepotyzm przy obsadzaniu stanowisk w administracji rządowej oraz lobbing na rzecz jednej z prywatnych firm podczas przydzielania dotacji rządowych.

  • Odpowiedz neapolitańczyk piątek, 03 stycznia 2014 23:13 Umieszczone przez: neapolitańczyk

    Szkoda, że oszczędności "Pan wójt" szuka na oświacie. Sam słyszałem wcześniej o tym, że likwidują tą szkołę, żeby zrobić jakiś biznes.
    A tak poza tym żona tego uczciwego wójta zatrudniona jest w innej placówce na terenie tej gminy. I słyszałem, że to ponoć jakiś wałek.

  • Odpowiedz natrętny obserwator sobota, 04 stycznia 2014 20:16 Umieszczone przez: natrętny obserwator

    asdf - mówisz, że kto pod kim dołki kopie...może to i prawda! Może obecny wójt zbyt pewny swego? Na takim stanowisku bardzo trzeba uważać na to, co się mówi i co się robi.

  • Odpowiedz obywatel kraju pełnego korupcji niedziela, 05 stycznia 2014 18:56 Umieszczone przez: obywatel kraju pełnego korupcji

    Szkoła w Uśniku startowała do programu: Radosne Przedszkole, ale została utrącona przez Wójta natomiast tam gdzie pracuje Pani Wójtowa Szkoła ta skorzystała z tego programu i z dotacji unijnych. Mimo mniejszej ilości dzieci w szkole nie jest ona zamykana.

  • Odpowiedz psl-owiec poniedziałek, 06 stycznia 2014 01:07 Umieszczone przez: psl-owiec

    Czy pan Waldek trafi do pierdla i zastąpi Tymoszenko?
    Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże. To skutek umowy, którą w grudniu 2010 wicepremier Pawlak podpisał ze Sieczinem. Rząd Tuska uznał to porozumienie za swój wielki sukces, będący ponoć dowodem bardzo dobrych stosunków z Rosją. - Za złą umowę z Gazpromem Ukraina posadziła byłą premier do więzienia. W Polsce były wicepremier do dziś nie odpowiedział za to, że płacimy najdrożej za rosyjski gaz -pisze "Rzeczpospolita". Przypomnijmy, że kontrola NIK jednoznacznie wykazała, że umowa gazowa z Gazpromem jest zła dla naszych interesów.

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu

feedback