rekrutacja 2017
wtorek, 04 lipca 2017 08:40

Beata Trzonkowska z brązowym medalem Mistrzostw Polski w pchnięciu kulą

Napisane przez  oprac. gak
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Beata Trzonkowska z brązowym medalem Mistrzostw Polski w pchnięciu kulą fot. LŁKS PREFBET ŚNIADOWO Łomża
Podczas Młodzieżowych Mistrzostw Polski w lekkiej atletyce, które rozegrane zostały w Suwałkach znakomicie zaprezentowała się zawodniczka Ludowego Łomżyńskiego Klubu Sportowego „PREFBET ŚNIADOWO" ŁOMŻA Beata Trzonkowska . Nasza kulomiotka i dyskobolka wywalczyła brązowy medal w pchnięciu kulą oraz otarła się o podium w rzucie dyskiem.

my lomza

Najpierw w sobotę w konkursie pchnięcia kulą nie mogła za bardzo „trafić pchnięcia" i przed swoją piątą kolejką była na 5. miejscu (13,19m), jednak to pchnięcie było kluczowe i osiągnięty wynik 13,57m pozwolił na wskoczenie na podium Mistrzostw. W szóstej kolejce nasza zawodniczka już się nie poprawiła, ale rywalki też już nic więcej nie dorzuciły i mogliśmy się cieszyć z 4. już medalu naszej najlepszej miotaczki.

O ile w sobotę Beata miała problemy techniczne w kuli, to niedziela pokazała, że inny dzień to inny konkurs i pomimo bardzo złych warunków pogodowych technika w dysku była jej bardzo mocną stroną. W drugiej kolejce nasza zawodniczka uzyskała 45,37m i w kolejnych rzutach chcąc walczyć o podium musiała podjąć większe ryzyko. Niestety w przy mokrym kole nie udało się poprawić wyniku i lokaty.

Z występu zawodniczki bardzo zadowolony jest prezes klubu Andrzej Korytkowski.

- Trzeba przyznać, że Beacie nie dopisało jakoś szczególnie szczęście, nic nie dostała za darmo, a medal i 4. miejsce musiała sama wywalczyć. Cieszę się z jej kolejnego medalu i dobrego występu, a jako ciekawostkę powiem, że ta zawodniczka po ostatnich zawodach została rekordzistką klubu w ilości zdobytych punktów. Nowy rekord klubu to 130 punktów uzyskane przez 9 lat startów. Szkoda mi tylko, że poprzez ciągłe problemy z rzutnią i małą ilością rzutów dyskiem Beata nie miała szansy walki o awans na Mistrzostwa Europy, a taka możliwość była... Do czasu kiedy zaczęły się ograniczenia z rzutnią lepszą konkurencją Beaty był dysk w którym miała dwa medale Mistrzostw Polski. Kula zaczęła wychodzić na pierwszy plan w momencie, jak tylko tym się zajęła, a rzuty dyskiem robiła „od wielkiego dzwonu". Szkoda bo można było mieć dwa medale. Moja refleksja po rozmowie z zawodniczką jest prosta - „To takie typowo Łomżyńskie..." - mówi Korytkowski.

- W kuli przed piątą kolejką powiedziałam sobie, że zrobię to teraz no i poleciało 13,57m. Pozostało czekanie co zrobią rywalki, ale nie były w stanie przeskoczyć mojego wyniku i mogłam cieszyć się z brązowego medalu. Natomiast IV miejsce w dysku to czwarta lokata po raz szósty na Mistrzostwach Polski... Zabrakło niewiele, rzucało mi się dobrze technicznie, czułam rezerwy których nie wykorzystałam, ale jak nie ma gdzie trenować to uważam, że to i tak bardzo dobra lokata i rezultat. Od początku sezonu ciągle były jakieś problemy z wejściem na rzutnię do dysku nie mówiąc już o tym, że na dwa tygodnie przed Mistrzostwami posiano trawę na stadionie i nie można było wejść na rzutnię. Teraz „dziękuję" tym co się do tego przyczynili, że nie miałam szans zdobyć medalu jak i walczyć o minimum na Mistrzostwa Europy. Teraz zamiast medalu to cieszę się z IV miejsca bo wiem, że mając takie warunki to 2 i 3 zawodniczka raczej nie osiągnęłyby minimów - mówi Beata Trzonkowska. - Podsumowując start bardzo dobry, jestem szczęśliwa, bo moja ciężka praca dała efekty i a o to chodzi. Na koniec chcę podziękować za pomoc panu prezydentowi Mariuszowi Chrzanowskiemu, Klubowi „PREFBET Śniadowo" Łomża, PWSIiP oraz prezesowi Andrzejowi Korytkowskiemu za ogromne wsparcie - dodaje.

Galeria zdjęć

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu

feedback