vizo-mylomza baner jesienny2017-1000x200px
poniedziałek, 13 listopada 2017 07:08

Trwa seria porażek łomżyńskich szczypiornistek

Napisane przez  oprac. gak
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Trwa seria porażek łomżyńskich szczypiornistek fot. Archiwum MyLomza.pl
Nie udało się przerwać złej passy szczypiornistkom Dwójki PWSIiP Łomża. W szóstej kolejce grupy A zaplecza Superligi podopieczne trenera Janusza Świętonia przegrały przed własną publicznością z KS AP Poznań 26-30. Po tym meczu nasze zawodniczki z dorobkiem jednego zwycięstwa i pięciu porażek zajmują przedostatnią lokatę w tabeli.

Łomżanki źle weszły w to spotkanie. Od samego początku w ich grze było widać dużą nerwowość, która utrudniała budowanie skutecznych ataków. Dla doświadczonych poznanianek była to przysłowiowa "woda na młyn" i po kilku minutach prowadziły one różnicą pięciu bramek (6-1). Nasze szczypiornistki zdołały jednak się pozbierać.

- Grajcie cały czas swoje. Więcej ruchu pod bramką. Pozycja i rzut – przekazywał uwagi z ławki trener Janusz Świętoń.

W 22. min po celnym rzucie Alicji Sobocińskiej na tablicy świetlnej był już remis 11-11. Ale na przerwę to rywalki schodziły z dwubramkową przewagą. Druga połowa rozpoczęła się dla Dwójki PWSIiP najgorzej jak tylko mogła. Znów dały o sobie znać błędy z pierwszej części meczu. Niewymuszone straty w ataku i słaba skuteczność spowodowały, że zawodniczki z Łomży przez dobrych kilka minut nie potrafiły trafić do bramki przeciwniczek. A te wykorzystały to bezlitośnie. W pewnym momencie ich przewaga wzrosła do ośmiu goli. Gospodynie stać było jeszcze na chwilowy zryw i na dwie minuty przed końcem po skutecznych atakach Adrianny Wardy udało im się zniwelować straty do trzech bramek. Na więcej zabrakło już czasu, ale przede wszystkim skuteczności, która tego dnia była w łomżyńskiej ekipie jednym z najsłabszych elementów. W meczu na przełamanie górą okazał się zespół z Poznania, wygrywając 30-26.

Tuż po spotkaniu przyczyn porażki swojej drużyny próbował szukać trener Janusz Świętoń. Jeszcze przed rozpoczęciem zawodów przekonywał, że jeżeli jego podopieczne utrzymają koncentrację przez pełne 60 minut, to o wynik będzie spokojny.

- Dziewczyny w dalszym ciągu grają w wielkim stresie, który paraliżuje ich poczynania na boisku. Na treningach realizują to co sobie zakładamy, jednak w meczach o punkty nie potrafią pokazać pełni swoich możliwości. Zdarzają się im niedokładne podania czy rzuty z nieprzygotowanych pozycj. A na poziomie pierwszej ligi każdy taki błąd natychmiast jest wykorzystywany i kosztuje stratę punktów – mówi opiekun łomżanek. - Przez cały mecz praktycznie odrabialiśmy straty, to kosztowało nas bardzo dużo sił. Na pewno chwała dziewczynom za to, że podjęły walkę do końca. Przyjmujemy ten wynik z pokorą i trenujemy dalej – kończy Świętoń.

- Był to mecz błędów i niewykorzystanych sytuacji. Te elementy zaważyły na końcowym wyniku – nie ma wątpliwości kapitan Dwójki PWSIiP Łomża, Aneta Konert. Dodaje, że mankamentem zespołu są wciąż są podania i chwyty. - Przez proste błędy traciłyśmy tak zwane "łatwe bramki", w efekcie czego rywalki osiągnęły wysoką przewagę. Czasem serce i sama chęć walki nie wystarczają – mówi Konert. - Dla nas była to ogromna lekcja, myślę, że każda z nas wyciągnie wnioski z tego spotkania, a zebrane doświadczenie zaprocentuje w kolejnych meczach i rundzie rewanżowej. Cieszę się, że pomimo wysokiego prowadzenia poznanianek, nie załamałyśmy się i potrafiłyśmy się zmobilizować. To bardzo ważne. Na pewno przyczynili się do tego nasi kibice, którzy zawsze w nas wierzą i wspierają. Za to im serdecznie dziękujemy – podsumowuje obrotowa zespołu z Łomży.

W siódmej kolejce pierwszoligowych rozgrywek szczypiornistki Dwójki PWSIiP Łomża zmierzą się na wyjeździe z wiceliderem tabeli SMS ZPRP II Płock. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 18 listopada o godz. 16 w Hali Sportowej ZST 70 przy ul. Kilińskiego 4.

UM Łomża

18 komentarzy

  • Odpowiedz ratatuj poniedziałek, 13 listopada 2017 07:59 Umieszczone przez: ratatuj

    Panie trenerze trenujemy chwyt, dokładne podanie i umiejętność gry w przewadze- Poznań- 14 minut kar, Łomża- 4 minuty. Jak zostało to wykorzystane? O kondycji już nie wspomnę bo starcza jej na 20 minut.

  • Odpowiedz Szczypiorniak poniedziałek, 13 listopada 2017 08:26 Umieszczone przez: Szczypiorniak

    Gra Dwójki jest nieporównywalnie lepsza w stosunku do tego co prezentowały dziewczyny jeszcze rok temu. Myślę, że dziewczynom brakuje ogrania na szczeblu I ligi no i kłania się też motoryka. Jeżeli by taka Amanda Szymborska biegała szybko i wytrzymywała cały mecz to przy sile jej rzutu na bramkę na pewno byłaby podstawową zawodniczką młodzieżowej reprezentacji Polski.

  • Odpowiedz wolf poniedziałek, 13 listopada 2017 09:19 Umieszczone przez: wolf

    Pierwszy mecz u siebie wygrały a potem wszystkie przegrane więc jaka lepsza gra?

  • Odpowiedz yrah poniedziałek, 13 listopada 2017 12:07 Umieszczone przez: yrah

    Co tu dużo gadać, trener nie ma pojęcia o motoryce,kondycji, taktyce, motywacji, psychice zawodników,treningu, nie ma wyników a tak poza tym to swietny szkoleniowiec...

  • Odpowiedz zwykły mieszkaniec Łomży poniedziałek, 13 listopada 2017 13:56 Umieszczone przez: zwykły mieszkaniec Łomży

    ...ale i tak poziom sportowe prezentują dziewczyny dużo lepszy niż kopacze z miasta nad Narwią występujący na IV poziomie rozgrywek. Na pewno lepiej żeby miasto zainwestowało w piłkę ręczna, gdzie byłaby nawet szansa za 2-3 lata na najwyższa klasę rozgrywkową niż na lanie pieniędzy w studnię bez dna-czytaj ŁKS 1926 Łomża

  • Odpowiedz greg poniedziałek, 13 listopada 2017 15:01 Umieszczone przez: greg

    zwykly-a kogo pilka reczna obchodzi,w szkolnym wydaniu?Lomza,nie ma zadnej tradycji w tej dyscyplinie i dopoki ta sekcja nie polaczy sie z LKS 1926 Lomza,to nie ,bedzie miala nawet kibicow.Za ,klika lat ,moze ,wreszcie zostanie wybudowana Hala sportowa z widownia na kilka tys. miejsc.Jest ,czas ,zeby doszlo do fuzji obu klubow(+bokserzy),wtedy ,klub mogl by miec budzet nawet 1,5 mil.zl.Wtedy,pilkarkie reczne ,mogly by walczyc nawet o Extraklse a pilkarze o 2 Lige oraz jakies 2 Gale bokserskie rocznie.Przeciez ,z Lomzy pochodzi Adam Kownacki obecnie 10 bokser na Swiecie w wadze Ciezkiej!!!

  • Odpowiedz greg poniedziałek, 13 listopada 2017 15:16 Umieszczone przez: greg

    Sklad Legi na mecz z LKS Lomza:Jalocha,Zyro,Welnicki,Nishi,Moneta.Kopczynski,Pereira,Szczepanski,Nagy,Turzyniecki,Moulin czyli 7 piklarzy z pierwszej Legi.Mecz,bedzie bardzo zaciety ,gdyz podobnie jak pilkarze Lomzy walcza o swoj byt na przyszla runde,podobnie Legionisci nie sa pewni dalszych swoich ,kontraktow.Nasz Prezio ,moze ruszy du..e i sprobuje porozmawiac z trenerem Legi II o wypozyczenie 2-3 pilkarzy na runde wiosenna,oczywiscie Legia ma dla nich placic a my ,zapewnimy im gre w pierwszej druzynie itd...

  • Odpowiedz greg poniedziałek, 13 listopada 2017 15:27 Umieszczone przez: greg

    Tak ,teraz wyglada gra,Legi II
    https://youtu.be/QdVgr3usKR4

  • Odpowiedz obserwator poniedziałek, 13 listopada 2017 15:31 Umieszczone przez: obserwator

    @greg - na mecze piłki ręcznej przychodzi ok 200 kibiców, nie wiem czy na ŁKS tyle przychodzi.
    piłka ręczna czy boks amatorski to zdecydowanie tańszy sport niż piłka nożna na poziomie dowolnej ligi.

  • Odpowiedz greg poniedziałek, 13 listopada 2017 16:02 Umieszczone przez: greg

    obserwator-w pilke nozna gra w Polsce ponad 2 mil. osob.Nasz,klub jest ok 80-90 poz. w Polsce co do poziomu sportowego a to jest odzwierciedleniem wielkosci miasta.Co do frekwencji ,to rekoerd padl w meczu z Palestyna
    przed 2 Wojna Swiatowa a powtorka w 1990 w meczu z Olimpia W-wa 6 tys.osob.Prezydent ,Chrzanowski jest sympatykiem sportu I wlasnie,teraz jest duza szansa ,zeby reczna i nozna mogla na tym zyskac.Tragedia sa pozostali Radni,nie stety nie wychowani w sportowym duchu I cala sportowa Lomza na tym cierpi!

  • Odpowiedz obserwator poniedziałek, 13 listopada 2017 17:47 Umieszczone przez: obserwator

    @greg - dale żyjesz przeszłością.
    Żyj teraźniejszością i przyszłością a ta jak na razie nie jest świetlana dla ŁKS

  • Odpowiedz Kibic z składy poniedziałek, 13 listopada 2017 19:03 Umieszczone przez: Kibic z składy

    z lks 1926 nikt nie chce mieć nic wspólnego.
    Kulesza zaorał jak najlepszy traktor

  • Odpowiedz greg poniedziałek, 13 listopada 2017 19:40 Umieszczone przez: greg

    https://youtu.be/DWu4rE1mYjs
    16500 na stadionie i 6200 ogladalo mecz na Youtub!
    Z, czym wy chcecie sie porownywac?
    Nie blkujcie ,dziewczyn one tez chca grac w koszulkach''Feyenord''bialo -czerwonych I miec swoich ,kiboli na trybunach w okresie zimowym!

  • Odpowiedz obserwator poniedziałek, 13 listopada 2017 19:59 Umieszczone przez: obserwator

    @greg - piszesz 16500 osób - tylu kibiców Widzewa wykupiło karnety swojego Klubu. To jest ewenement na skalę światową, że tle karnetów sprzedano w klubie w taki niskiej klasie rozgrywek. O takim wyniku ŁKS może pomarzyć. Przestać naginać fakty bo źle na tym wyjdziesz. A tak jak napisał "Kibic z składy" nikt nie chce mieć nic wspólnego z ŁKS 1926 Łomża.

  • Odpowiedz greg poniedziałek, 13 listopada 2017 20:37 Umieszczone przez: greg

    obserwator-karnety wykupilo 15 tys. osob a na meczu z Lomza bylo 16.500 osob/Trzeba dodac ze jeszcze nie wpuszczono 92 kibicow ,ktorzy przyjechali z Lomzy.Mnie nie strasz ,bo za jakis czas wylodujecie o Lige nizej I skonczy sie dotacja z miasta.K...wa zeby jeszcze sprowadac szrot z Polski I I'm placic.Lepiej niech graja dziewczyny z Lomzy to ,kazdy pojdzie a Liga nie wazna!

  • Odpowiedz obserwator poniedziałek, 13 listopada 2017 21:15 Umieszczone przez: obserwator

    @greg - nie ma sensu z Tobą dyskutować, przypominasz język niektórych działaczy ŁKS 1926 - stąd widać dlaczego w tym klubie jest jak jest. Wieź się do roboty i ratuj ten klub - może Ci się uda - a od innych klubów i dyscyplin - odsuń się one sobie w mniejszym czy większym stopniu poradzą.
    I kogo nazywasz "szrotem" - zastanów się, nikt Ci nie dał prawa do oceny ludzi - chyba ze jesteś z tych co darli się z nad rzeki coś o komunistach itd.

  • Odpowiedz Zibig poniedziałek, 13 listopada 2017 21:53 Umieszczone przez: Zibig

    greg ile karnetów sprzedał twój lks 1926 - 30szt?
    Ilu kibiców było na ostatnim meczu w Łomży 200 osób?
    Jak mozesz porównywać jeden mecz z widzewem do sytuacji lks 1926?
    Ilu kibiców ogląda jak lks 1926 gra mecze w wikielcu, Bielsku podlaskim itp?
    Jeżeli chodzisz do podstawówki to Ok
    ale obawiam sie ze jestes dorosły

  • Odpowiedz Hapi poniedziałek, 13 listopada 2017 22:30 Umieszczone przez: Hapi

    Piszecie,że w Łomży nie ma tradycji piłki reczne, a noznej jest...?? Bo to ze ktos istnieje 90 lat i przez ten czas miał....1!! dobrego zawodnika to gratki, ale tradycja..

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu