środa, 21 lutego 2018 07:03

Kamil Mieczkowski trzeci w Debiutach 2018 [VIDEO i FOTO]

Napisał  gak
Oceń ten artykuł
(1 Głosuj)
Do pierwszych swoich zawodów w kulturystyce klasycznej przygotowywał się od roku, a ostatnie 10 miesięcy pod okiem Mistrza Polski Krzysztofa Reinharda. Choć niedługo skończy 34 lata, sportami siłowymi zajął się dopiero 3 lata temu. Przy odpowiedniej determinacji i wielkiej pracy wystarczyło do wielkiego sukcesu - 3. miejsca w kulturystycznych Debiutach.

Wczoraj odwiedziliśmy Kamila w Siłowni Pro-Fitness, gdzie pracuje jako trener i gdzie budował formę na swoje pierwsze kulturystyczne zawody. Opowiedział nam nieco o swojej drodze do sobotniego sukcesu w Hali Expo w Krakowie podczas Europe Sport Power. W zawodach kulturystycznych wzięło tam udział ponad 500 zawodników oraz zawodniczek z całej Polski, zatem o miejsce na podium nie było łatwo.

Debiuty PZKFiTS – IFBB 2018 to jedna z najważniejszych imprez w życiu każdego kulturysty! Bez udziału w niej, nie można mówić o rozpoczęciu profesjonalnej kariery w kulturystyce. Miejsce na podium z pewnością pomoże w osiąganiu kolejnych sukcesów, choć i tak najważniejsze będzie przygotowanie.

Każdy, kto Kamila zna nieco dłużej, pamięta z pewnością jego wcześniejsze sukcesy w zupełnie innej dyscyplinie. Kamil przez wiele lat trnował bowiem w Łomżyńskim Klubie Karate i jako jego zawodnik kilkakrotnie wygrywał Mistrzostwa Województwa Podlaskiego. Zajmował też medalowe miejsca na Mistrzostwach Polski Wschodnie. Karierę utalentowanego karateki przerwała jednak kontuzja. Kamil nie potrafi jednak żyć bez sportu i bez rywalizacji. Znalazł sobie inne zajęcie, Dojo klubu karate zamienił na siłownię, a worek treningowy na hantle, sztangi i inne ciężary. Przyzwyczajony do ciężkiej pracy na treningach poradził sobie ze zmianą dyscypliny i wkładając mnóstwo serca i wysiłku w nowe zajęcie bardzo szybko zanotował pierwszy sukces.

W Krakowie Kamil wystartował w kulturystyce klasycznej do 175 cm. W grupie rywalizowało 12 zawodników, z czego kilku reprezentowało znane w Polsce kluby i choćby z tego powodu już na starcie miało "łatwiej" u sędziów. Jak mówi nasz łomżyński kulturysta, zakładał początkowo, że przy tej liście startowej zajmie 4. miejsce. To również byłby sukces, choć oczywiście nie tej miary co podium. Okazało się jednak, że znalazł się na wyższej pozycji i to pomimo kilku mniej lub bardziej istotnych kłopotów tuż przed samymi zawodami.

Zapraszamy do obejrzenia krótkiego pokazu w wykonaniu Kamila Mieczkowskiego oraz rozmowy zarejestrowanej naszą kamerą.

tabelka

Galeria zdjęć

W górę