:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Łomża: Setki wiernych przeszło w procesji ku czci św. Andrzeja Boboli [VIDEO i FOTO]

Portal mylomza.pl 11/05/2019 18:32

Z relikwiami św. Andrzeja Boboli, który obok św. Brunona z Kwerfurtu jest patronem Diecezji Łomżyńskiej przeszła ulicami Łomży procesja bobolańska. Uroczystości rozpoczęła msza św. w klasztorze Ojców Kapucynów, a następnie procesja przeszła ulicami miasta do Katedry, klasztoru Panien Benedyktynek, by ostatecznie dotrzeć do kościoła św. Andrzeja Boboli.

- Chcę wyrazić swoją wdzięczność tym wszystkim, którzy nie boją się przejść po ulicach swojego rodzinnego miasta, gdzie ukrawa ich życie, przejść tymi dróżkami, po których kiedyś chodził święty Andrzej-  mówił podczas mszy św. ks. Janusz Tereszczuk, jezuita i misjonarz.

Ponad dwustu łomżan w procesji ulicami Łomży szło pod hasłem „W mocy Bożego Ducha”.

Andrzej Bobola (1591 – 1657) trafił do Łomży w 1638 roku, był doradcą rektora, kaznodzieją i dyrektorem szkoły humanistycznej. Po opuszczeniu Łomży (1642 r.)  Bobola przeniósł się do Wilna, a następnie został skierowany do kolegium jezuickiego w Pińsku. Tam też 16 maja 1657 roku, z rąk zbuntowanych Kozaków, poniósł śmierć męczeńską. Watykańska Kongregacja ds. Świętych Obrzędów i Ceremonii napisała po latach, że w historii Kościoła nie zanotowano równie okrutnego. 

lomza

Łomża: Setki wiernych przeszło w procesji ku czci św. Andrzeja Boboli [VIDEO i FOTO] komentarze opinie

  • Urbi+Orbi - niezalogowany 2019-05-11 21:20:39

    Miastu i Światu procesu potrzeba nie procesji

  • gość+ - niezalogowany 2019-05-12 01:29:30

    SKOMPROMITOWANEMU miastu i światu (chrześcijańskiemu) uczciwego (drogą) procesu (prawdą) postępu (i życiem) kultury potrzeba za miast kultu bzdurnych (drogą) procesji (nawykiem/tradycją) religijnych ... orszaków korowodów i tej całej "żywej szopki" z plastikowym z "martwym Jezuskiem" robiących "bydło" w Domu Bożym by artystom żyło się dostojniej przy tym ich sacrum teatrum wyrzeźbionym specjalnie na pokuszenie "umartwionym na modlitwie" ... KOŚCIÓŁ W PRAWDZIE NIE WYTRWAŁ I PRAWDY W NIM NIE MA ... (por. J 8, 44) Tam też 16 maja 1657 roku, z rąk zbuntowanych Kozaków, poniósł śmierć męczeńską. Watykańska Kongregacja ds. Świętych Obrzędów i Ceremonii napisała po latach, że w historii Kościoła nie zanotowano równie okrutnego. ...( PYTAĆ WATYKAŃSKĄ KONGREGACJĘ O PRAWDĘ TO TO SAMO CO ZŁO DZIEJA PYTAĆ SKĄD MIAŁ TO CO MU INNI UKRADLI) Rze tak brzydko powiem Historia Kościoła nie zanotowała nic równie okrutnego ? (Poza próbą bestialskiego wyeliminowania Jezusa który na to się narodził i na to przyszedł na świat by dać świadectwo prawdzie nie by cierpieć za miliony jak naród (opętany kultem kultury cierpienia "...na wieki wieków aMEN) będący "Chrystusem narodów" liderem "kozłów ofiarnych" w stadzie "baranów" "owczarni" arcy pasterzy dobrych (inaczej) dla siebie samych ... W kościele zawsze słychać było świadectwa jak jest cudownie ... Sekielski da świadectwo jak w Kościele jest naprawdę ... fajnie

  • antykrzyżowiec - niezalogowany 2019-05-12 06:45:07

    jak się gwałtem narzuca komuś obcą religię to Boli...

  • Gość - niezalogowany 2019-05-12 09:36:12

    Wspaniała inicjatywa tylko szkoda, że wielu ludzi żyje we wspólnotach katolickich, wznoszą ręce do Boga A na codzień są wilkami dla współpracowników, pracowników. Straszne czasy nastały.

    Słowa Kardynała Stefana Wyszyńskiego: " zaczną niszczyć kościół bo jest największą siłą "

    Hipokryci

  • gość 2019-05-12 10:56:17

    Mogłoby się wydawać, że w czasach rozwoju nauki i postępującej sekularyzacji święte gadżety tracą na znaczeniu. Nic bardziej błędnego. Globalizacja, tania komunikacja, rozwój turystyki pielgrzymkowej i handlu internetowego spowodowały, że popyt na relikwie jest dziś większy niż kiedykolwiek.

    Kościół z trudem próbuje mu sprostać – dzięki wprowadzonym w 1983 roku zmianom w procedurze kanonizacyjnej i beatyfikacyjnej, zwanym „Szybką ścieżką świętości”, papież Jan Paweł II kanonizował o ponad połowę więcej świętych niż jego 33 poprzedników razem wziętych (nie licząc beatyfikacji). Benedykt XVI beatyfikował zaś 498 hiszpańskich męczenników w czasie jednego obrzędu. Jednym ze skutków tych działań stała się masowa produkcja relikwii.
    Amerykańscy socjologowie Rodney Stark i William S. Bainbridge próbowali zrozumieć, dlaczego – wbrew tezie o nieuchronnej erozji religii – „rynek dóbr duchowych” wciąż rośnie. Badacze zastosowali do zbadania tego fenomenu klasyczne narzędzia ekonomii – kościoły potraktowali jak firmy, ich struktury jak sieci sprzedaży, duchownych jak menedżerów, wyznawców jak klientów, a samą religię – jak towar.

    W trakcie badań Stark i Bainbridge stwierdzili, że „rynek dóbr duchowych” działa zgodnie ze wszystkimi regułami ekonomii. Funkcjonują na nim przedsiębiorstwa, czasem w warunkach wolnej konkurencji, czasem monopolu lub odgórnej regulacji. Jest rynek pierwotny i wtórny, jest też „czarny rynek”.

    Święci są jak marki – im wyższy ich prestiż, tym wyższa cena. Menedżerowie (kapłani) posiadający najwyżej pozycjonowane marki uzyskują dominującą pozycję w firmie (Kościele).

    Wierni, którzy zaufają danej marce, zwiększają w swoim przekonaniu szansę osiągnięcia ponadnaturalnych korzyści (zbawienia), które oferuje religia. Kluczową rolę odgrywają w tej sieci powiązań relikwie.

    Trzy stopnie świętości

    Na Allegro relikwię w ofercie „Kup Teraz” można nabyć już za 10 zł (plus koszty wysyłki). Tyle kosztuje skrawek płótna, którym dotknięto do przechowywanej w ampułce krwi błogosławionego księdza Popiełuszki.

    To tzw. relikwie trzeciego stopnia, czyli o najniższej pozycji. Kościół nie pochwala handlowania nimi, ale przymyka oko, kiedy sprzedaż odbywa się w formule „cena za relikwiarz, relikwia gratis”. Relikwiarzem jest najczęściej zdjęcie świętego lub świętej, zafoliowane razem z kawałkiem „uświęconego” materiału.

    Relikwię trzeciego stopnia można sobie stworzyć samemu. Wystarczy potrzeć jakiś przedmiot o rzecz, która należała do świętego lub błogosławionego (masowo robią to np. turyści zwiedzający dom Karola Wojtyły w Wadowicach), o relikwiarz z częścią jego ciała, a nawet o grób. Świętą ziemię lub wodę można zdobyć samemu. Z ważniejszymi relikwiami nie jest już tak łatwo.

    Wystawiony na internetowej aukcji fragment sutanny błogosławionego papieża Jana XXIII to już relikwia drugiego stopnia. W tej kategorii mieszczą się wszystkie fragmenty odzieży błogosławionych i świętych, a także należące do nich rzeczy. Medalik z kawałkiem sutanny papieża kosztuje 85 złotych.

    Najdroższe są jednak relikwie pierwszego stopnia, czyli fragmenty ciał świętych i błogosławionych, a także przedmioty związane z ukrzyżowaniem Chrystusa.

    Jak zyskowny może być handel relikwiami, pokazuje przypadek siennika pewnej kanonizowanej hiszpańskiej zakonnicy. Podzielony na 100 tys. słomianych fragmentów, po odpowiedniej oprawie trafił na „rynek dóbr duchowych” w cenie ok. 20 zł za sztukę. Jak łatwo policzyć, siennik świętej wart był ok. dwóch milionów złotych.

    Komu kość

    25 marca 1993 roku, na niespełna miesiąc przed uroczystą beatyfikacją Faustyny Kowalskiej, zakonnice ze zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach otworzyły trumnę swojej zmarłej 57 lat wcześniej patronki. Z ciała pozostał tylko szkielet, co ucieszyło siostry: oznaczało to, że Bóg chciał, by jej kości zostały rozdane.

    Duże kości rąk i nóg oraz czaszka Faustyny zostały z powrotem złożone w trumnie, którą zapieczętowano i złożono w klasztornej kaplicy. Kości z rąk, stóp oraz kręgosłupa po umyciu w spirytusie i zabezpieczeniu preparatem antypleśniowym owinięto w jedwab i złożono w specjalnej szkatule. Siedem lat później siostra Faustyna została kanonizowana przez papieża Jana Pawła II.

    Do klasztoru w Łagiewnikach zaczęły z całego świata napływać prośby o relikwie. Siostry nie mogły odmówić, ponieważ kościelne przepisy nakazują, by nowo budowane kościoły miały w swoich ołtarzach co najmniej dwie relikwie świętych. Wyznaczona na kustosza relikwii siostra Ignacja przyznaje, że od momentu kanonizacji Faustyny wysłała już ponad 4 tys. 5-milimetrowych fragmentów jej kości do niemal 100 państw na świecie, zużywając tym samym ponad jedną czwartą zawartości szkatuły. Mimo sprawdzania przysyłanych wniosków siostra nie ma jednak pewności, czy część relikwii nie wpadła w ręce kolekcjonerów i oszustów podszywających się pod księży.

    Internetowa krucjata

    Amerykański ksiądz Thomas J. Serafin kieruje organizacją International Crusade for Holy Relics, której zadaniem jest walka z procederem handlu świętymi w sieci.

    Udało mu się już wytropić m.in. bandaże z krwią ze stygmatów ojca Pio (3 tys. dolarów) i pukiel włosów świętego Franciszka z Asyżu (600 dolarów). Dla ICHR pracuje 200 wolontariuszy, ale odszukanie wszystkich relikwii w serwisie liczącym ponad 100 mln ogłoszeń nie jest proste. Tym bardziej że sprzedawcy i nabywcy często posługują się kodem czytelnym tylko dla wtajemniczonych.

    Pisarz Steven Sora uważa, że najwięksi internetowi sprzedawcy relikwii posługują się łacińskimi skrótami, niezrozumiałymi dla większości ludzi.

    W czasie zbierania informacji do książki „Skarby z niebios” spotkał się on z propozycją kupna m.in. mleka Najświętszej Marii Panny (zakodowane w ofercie o nazwie Ex Lacte BVM), ciernia z korony Chrystusa oraz kości świętego Andrzeja.

    Niektóre z odnalezionych przez niego ofert, jak mleko matki Jezusa, wyglądają na jawne oszustwo, są jednak często opatrzone „certyfikatami autentyczności” z pieczęciami papieży lub biskupów.

    Thomas Serafin nie docieka, w jaki sposób powstały relikwie i czy towarzyszące im dokumenty zostały sfałszowane. Nie chce po prostu, by pojawiały się one na aukcjach obok erotycznej bielizny czy pogańskich amuletów. Wraz ze swoją organizacją kilkakrotnie wzywał już do bojkotu eBaya w Wielki Piątek. Serwis zabronił wystawiania do sprzedaży rzeczy zawierających fragmenty ludzkiego ciała, ale niewiele to dało.

    W ciągu kilku minut udało mi się znaleźć na eBayu trzy relikwiarze z fragmentami kości świętych: papieża Piusa X, Franciszka Palau i Rafała Kalinowskiego. Ceny? Od 600 do 1750 zł.

    Złodzieje czy wykonawcy bożej woli?

    Wiele relikwii pierwszego stopnia trafiło na „czarny rynek dóbr duchowych” w wyniku kradzieży. Kościół nie zna jednak takiego pojęcia jak „kradzież relikwii”. Jak pisze Steven Sora, „furta sacra” (święta kradzież), czyli zabranie relikwii z jakiegoś miejsca, nie jest uważane za przestępstwo, lecz wykonanie bożej woli. W tym wypadku używa się określenia „przeniesienie”, którego oficjalna interpretacja mówi, że skoro relikwia zniknęła, to widocznie jej właściciel nie był dostatecznie godzien jej posiadania. Dlatego jeśli dziś kradzież relikwii jest ścigana przez prawo, to głównie z powodu ich zabytkowej wartości.

    Tak właśnie stało się z jedną z najcenniejszych polskich relikwii, lubelskim fragmentem krzyża, na którym umarł Chrystus – jednym z trzech największych na świecie. Pochodzący z X wieku srebrny relikwiarz o wadze ok. 20 kg 10 lutego 1991 roku zniknął z Bazyliki Dominikanów. Bracia od ponad 22 lat próbują przebłagać Opatrzność za swoje grzechy, by znów stać się godnymi posiadania bezcennej relikwii. Jak dotąd – bezskutecznie.

    Jedna z przyjętych w śledztwie przez lubelską policję wersji zakładała, że „święta kradzież” została dokonana na zlecenie rosyjskiego Kościoła prawosławnego. Po ponad 70 latach komunizmu cierpi on na dotkliwy brak relikwii, skrupulatnie niszczonych przez walczący z religią totalitarny reżim.

    Lubelska kradzież nie jest wyjątkiem. Półtora roku temu z irlandzkiego opactwa w Tipperay skradziono inny fragment Krzyża Świętego, przechowywany tam od 900 lat. Policji nie udało się trafić na jego trop.

    Fortuna zbudowana na krwi

    Kościom świętych i rzeczom do nich należącym lub mającym z nimi kontakt od zawsze przypisywano cudowne właściwości. Stąd też turystyka pielgrzymkowa do miejsc, w których znajdują się słynne relikwie, jest dla Kościoła od wieków źródłem olbrzymich dochodów.

    Jak pisze Steven Sora, tylko w jednym dniu 1496 roku przez katedrę w Akwizgranie przeszło 140 tys. wiernych, by zobaczyć wystawiane tam relikwie: przepaskę na biodra, którą Jezus miał na krzyżu, część gąbki, którą go ocierano i całun Matki Boskiej. Każdy z pielgrzymów zostawił datek. Dziś nic się nie zmieniło: grób błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki na warszawskim Żoliborzu odwiedziło dotąd niemal 20 mln wiernych.

    Podczas gdy związana ze świętymi szczątkami ekonomia nie zmieniła się od średniowiecza, to techniki marketingowe są dziś o wiele bardziej nowoczesne. Dwa lata temu krakowski arcybiskup Stanisław Dziwisz za pośrednictwem telewizji przekazał rannemu w wypadku kierowcy rajdowemu Robertowi Kubicy relikwię z odrobiną krwi Jana Pawła II.

    Świat dowiedział się wówczas, że abp Dziwisz jest jedynym na świecie posiadaczem relikwii pierwszego stopnia błogosławionego Jana Pawła II – dużej fiolki z krwią, pobraną przez lekarzy w trakcie zabiegu tracheotomii u umierającego papieża.

    Zgodnie z teorią Starka i Bainbridge’a taka monopolistyczna pozycja otwiera przed krakowskim metropolitą duże możliwości, w tym zbudowania świątyni, która stanie się światowym ośrodkiem kultu Jana Pawła II. Chętnych do odwiedzenia zaprojektowanego już papieskiego centrum „Nie lękajcie się”, którego koszt realizacji szacuje się na ok. 200 mln zł, z pewnością nie zabraknie.

    Dziesiątki parafii dostało już relikwiarze z kropelkami papieskiej krwi, pochodzącej z krakowskiej fiolki. Na pewno poczują się zobowiązane do zorganizowania pielgrzymek. Jeśli na „rynku dóbr duchowych” nie pojawią się inne, konkurencyjne relikwie Jana Pawła II, inwestycja w Centrum powinna zwrócić się w ciągu kilku lat. Popyt na relikwie nie powinien więc dziwić.

    Kościół w Leśnej koło Żywca jest naszpikowany elektroniką bardziej niż niejeden bank. Nic dziwnego – zgromadzono w nim ponad 130 relikwii różnych świętych, w tym wszystkich 12 apostołów. (Fot. Paweł Sowa/AG)

    Warto wiedzieć:

    - Na 200 tys. kawałków została podzielona sutanna Jana Pawła II. Pochodząca z niej nitka jest najmniejsza jego relikwia.

    - 6500 dolarów – tyle kosztuje XIX-wieczny relikwiarz zawierąjcy tzw. mannę świętego Mikołaja – oleista substancje, sączącą się co pewien czas z kości świętego (nauka nie potrafi jednoznacznie wyjaśnic tego zjawiska). Mannie przypisuje się m.in. cudowne właściwości lecznicze.

    - 62 tyś. – tyle przedmiotów jest każdego dnia wystawianych do sprzedaży w serwisie eBay w kategorii „relikwie”.

    - 2 tony wazy największa relikwia polskiego papieża, czyli papieskie auto marki BMW , przechowywane w klasztorze na Jasnej Górze.

    - 29 gwoździ z Krzyża Świętego znajduje się w katedrach na całym świecie. Niektóre powstały z przetopienia większych na mniejsze, inne zawierają tylko część „oryginału”. Według wykładni Kościoła każdy fragment świętego przedmiotu ma taką samą moc jak całość, dlatego wszystkie uważane są za autentyczne.

    - 18 zł kosztuje jeden mililitr wody ze źródła w Lourdes.

    - 60 zł jest wart jeden gram ziemi z klasztoru Ojca Pio.

    - 102,5 dolara – tyle wynosi na eBayu cena wywoławcza relikwiarza z kawałkiem kości świętej Heleny – tej samej, która poprzez swoją wyprawę do Ziemi Świętej zapoczątkowała w IV wieku wielki kult relikwii.

    - 30 zł kosztuje kamyczek z Ziemi Świętej, gdzie przebywał Jezus.

  • gość 2019-05-12 10:58:55

    czy takie adorowanie truchła świętych uznanych przez Watykan to wyznanie wiary do Bogą? Osobiście wątpię .

  • gość 2019-05-12 11:04:07

    poza tym gdzie te setki uczestników panie redaktorze?

  • gość+++ - niezalogowany 2019-05-12 11:20:43

    gość 2019-05-12 10:58:55 (Bogiem żywych w Boga umarłych ... umartwionych na modlitwie przy świątyni kapłanów swojego bałwohwalstwia)

    "czy takie adorowanie truchła świętych uznanych przez Waty..." kańskie autorytety upadłe jak sam diabeł ... w procesjach LUD wodzących na pokuszenie "Rze tak brzydko powiem" uczeni w piśmie t_uczeni w prawie świętego dla siebie samego "poprawcie mnie jak się mylę" vide Mk 12, 27-24 taki re wers auto re wers procesu na wrócenia

  • Tylko nie mów n - niezalogowany 2019-05-12 11:47:51

    gość 2019-05-12 10:56:17

    Mogłoby się wydawać, że w czasach rozwoju nauki i postępującej sekularyzacji święte zakłamanie traci na znaczeniu ... nic bardziej mylnego gdyż "silentium sacrum" to idealne miejsce rozwoju "szarej strefy" im bliżej źródła tym ciemniejszej można by powiedzieć czarnej strefy "rynku" na którym kręcą się wokół siebie władza i pieniądze ... papież F. "świeć Panie nad jego duszą" ("Motu Proprio" Vos estis lux mundi) bo on non Pastor Bonus ... exsultate deo ... „Veritatis gaudium” taki bonus konstytucji papieża nie Polaka który wzywając kler do nawrócenia postulował "idźcie i głoście" mea culpa i otwarcie wyznał że to włosi wymyślili mafię której jak widać Papież Polak służył z miłosierdziem jak Ks.Jezus z miłością do diabła ... rozbestwiając biblijną bestię której adorował mówiąc AGAPE SATANAS ... Polak potrafi "IN NOMINE DOMINI" też być ks.zKórySynem potem "IN OMNIBUS CHRISTUS" we wszystkim przehandlowany jak w przepływie kapitanów między arcy kapłanami a judaszem) taki Kapitał ludzki w tej ich świątyni opoki "Bram piekielnych" umocnionych religijnym beeee... tonem przy jakim rósł w siłę nieczystą ... ten ich "instytut dzieł bożych" który zanotował najwyższe zyski w historii podczas gdy inne banki popadły w światowy kryzys finansowy ... taki "owoc" pontyfikatu "Dobrego Pasterza" dobrego dla ks.zKórwySynów (Tylko nie mów nikomu)

  • gość+++ - niezalogowany 2019-05-12 12:19:28

    Tylko nie mów nikomu "...na wieki wieków amen" jeno głośno przyklaskuj skrytobójcom w wielkiej tajemnicy wiary wołającym "santo subito" relatywizującym wymowę prawa bożego i co to znaczy Boskiemu "bałwochwalstwu dziękujcie" złego "Ducha nie gaście"

  • gość+ - niezalogowany 2019-05-12 12:38:53

    W Łomży jest paru ks.judaszów którzy diabła co się w lepszy ornat ubrał w pierścień pocałują by "...na wieki wieków amen" przy milczącej zgodzie Kościoła wypasioną stułę przed ludźmi wkładać i w powłóczystych szatach nosić się z manierą upadłego proboszcza co w kamieniach artystycznie wyrzeźbi świętą fikcję urabiając większe bałwochwalstwo byleby nie wskrzesić skamieniałych sumień parafian starannie umartwionych na modlitwie by ks.zKórwySynom żyło się dostojniej współżyjąc ze zły duchem w komunii z większym sacra mentalnym świętokradztwem (vide dekalog 6-uste)

  • gość 2019-05-12 16:17:14

    nie oglądałem filmu Sekielskiego bo i po co. Pedofilia w kościele i homoseksualizm rozpanoszył się na dobre. Nasz lokalny kościół już od dawna ma w tym znany dorobek. Ostatni materiał jaki oglądałem to o tym chłopaku molestowanym przez proboszcza z Grąd Woniecko. Bylem wstrząśnięty materiałem filmowym jak również kompromitującą wypowiedzią rzecznika miejscowego kleru. Nie muszę więc oglądać tego co od dawna jest oczywiste. W sumie i co z tego jak kler ma na to zwyczajnie wywalone ,że tak powiem wulgarnie. Nie przeprasza a biskupi chodzą napuszeni ,że ktoś śmie im to publicznie wytykać i wraz ze swoimi krzyżowymi pałkarzami wykrzykuje ,że to atak na kościół i katolików. Przyparty do muru oczywistymi faktami odburknie przepraszamy ale brzmi to sztucznie i fałszywie. Żaden z biskupów odpowiedzialnych za milczenie i ukrywanie tych faktów nie poniósł odpowiedzialności i nie odszedł z urzędu wręcz przeciwnie zamiast przepraszam słyszymy słowa przestrogi ,że to atak na kościół. Do czasu gdy ci biskupi będą nadal pełnić posługę w kościele nie ma co szukać - Ten kto szuka transcendentu Absolutu w Kościele będzie zawiedziony, ten kto szuka moralności w Kościele nie znajdzie jej. Ten kto szuka strawy duchowej w Kościele wyjdzie głodny. Polski Kościół zaparł się Ewangelii, zaparł się Chrystusa i gdyby dzisiaj Chrystus był ponownie ukrzyżowany, to prawdopodobnie przez tych, którzy używają krzyża jako pałki do tego, aby zaganiać pokorne owieczki do zagrody. "

  • Anty koder - niezalogowany 2019-05-13 10:22:20

    Lewactwo nie ujadać ,dlaczego nie polujecie sobie na inne religie?
    Bo strach was ogarnia,a wiecie że ze strony katoli nic wam nie grozi.
    Prowokujecie,podburzacie,obrażacie miliony katolików a jesteście marginalną garstką ...ale może przyjść taki czas że katole staną się bardziej radykalni i jak zaczną was traktować jak wy ich to może być zdziwienie.
    Jak mniejszość sobie pozwala już na tyle ro co będzie jak bedziecie nie daj Bóg większością...otworzycie obozy koncenacyjne dla katoli...
    Lewactwo nie ma nic wspólnego ani z demokracją ani z tolerancją.

  • Major Suchodols - niezalogowany 2019-05-13 10:52:07

    A PO mszy pojechalyśmy na Zenka

  • de Koder - niezalogowany 2019-05-13 11:13:01

    Anty koder - niezalogowany 2019-05-13 10:22:20 niech każdy poluje na własnym polu tak jak sunnici na szyitów albo jehowi na cymbałów brzmiących bArką przymierza katolików lewosławnych i prawosławnych

  • gość 2019-05-13 11:44:02

    gość 2019-05-12 16:17:14

    nie oglądałem filmu Sekielskiego bo i po co. ... brak w nim skali rozmiaru aborcji w świetle skali rozbudowy świątyń w analogicznym okresie korygowanym o postęp rozrodczy Matki (i Ojca) Kościoła baranów i owiec w Polsce "pasterzy" dobrych inaczej a przecież Ojciec Jezusa nie jest rogatym bydlakiem ojcem "owczego" stada przy jakim "wilki w owczych skórach" (w paliuszach) szczekają jak psy przy karawanie która z katafalkiem relikwiarza "cywilizacji śmierci" idzie dalej a ludzie na ten świński dorobek liderów folwarku JPII patrzą to w prawo to w lewo i już nikt nie wie kto Świna a kto człowiek ... sponiewierany przez ten religijny święty "folwark zwierzęcy" - taki święty Kościół (kupa przymiotników ciśnie się na właściwe określenie jego świętości)

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Praca w Hiszpanii dla

Praca dla osób z doświadczeniem przy oddzielaniu mięsa od kości w Binefar min. 3,5 roku doświadczenia Oferujemy: pracę stałą lub sezonową,..


Sprzedam Nowy dom 1/2

Sprzedam 1/2 blizniaka stan surowy zamkniety ze wszystkimi mediami dojazdem droga asfaltowa do domu . Dom polozony jest w spokoinej i cichej okolicy..


Majsterkowicz - złota rączka.

Nasza firma działa od 15 lat. Wykonujemy proste naprawy i renowacje starych przedmiotów. Jeżeli jesteś pracowitą osobą która szybko się uczy i nie..


Sprzedam M4 w Łomży

Sprzedam mieszkanie znajdujące się w zasobach ŁSM przy ulicy Niemcewicza 10. Mieszkanie składa się z 3 pokoi, kuchni, łazienki i wc. Do mieszkania..


Sprzedam mieszkanie na 3

Sprzedam mieszkanie na 3 piętrze, 2 – pokojowe 34m2 plus piwnica Po kapitalnym remoncie, wymieniona instalacja: elektryczna, wodna, kanalizacyjna,..


Ocieplanie poddaszy pianą pur

Docieplamy natryskowo pianą otwarto i zamknięto komórkową: poddasza,magazyny, hale,garaże,fundamenty itp. Główne zalety piany to:brak mostków..


Praca Biurowa / Export! Firma

W związku z dynamicznym rozwojem firmy zatrudnimy osobę na stanowisko biurowe ds. obsługi klienta hurtowego na rynku zagranicznym. Praca polega na..


Firma Roletix zatrudni osoby

W związku z dynamicznym rozwojem firmy zatrudnimy osoby na produkcję: rolet, żaluzji, moskitier, plis oraz innych osłon okiennych. Praca polega na..


Skoda oktawia

Sprzedam Skode octavie 1.9 tdi 2000r. Kolor czarna perła Stan dobry po wymianie rozrzadu i wiele inych czesci wazne oplaty więcej informacji pod..


Zatrudnimy pracowników

OSM Piątnica poszukuje pracowników na stanowiska: Specjalista ds. Marketingu oraz Asystent/ka Biura. Szczegóły ofert dostępne są na stronie..


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez mylomza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

GLOBALISTA.EU Marek Norowski z siedzibą w Łomża 18-400, Cisowa 14

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"