Blisko 2,5 promila miała w organizmie 41-letnia kobieta, która jadąc od Łomży w kierunku Mężenina zjeżdżała od prawej do lewej strony, zajmując całą szerokość jezdni. Mieszkanka gmina Kolno za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Nietrzeźwą kierującą wyeliminował z ruchu funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie, który był w czasie wolnym od służby.
- Podejrzenia policjanta wzbudziła niebezpiecznie poruszająca się mazda. Pojazd jadący od Łomży w kierunku Mężenina zjeżdżał od prawej do lewej strony zajmując całą szerokość jezdni. Takie zachowanie wzbudzało niepokój funkcjonariusza oraz zagrożenie w ruchu drogowym. Policjant zadzwonił pod numer alarmowy. W pewnym momencie, na terenie powiatu łomżyńskiego, auto zjechało na pobocze i funkcjonariusz skutecznie uniemożliwił mu dalszą jazdę. Podejrzenia okazały się słuszne, gdyż od kierującej było czuć silna woń alkoholu - relacjonuje KPP w Zambrowie.
Reklama
Na miejsce dojechali policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży. Okazało się, że 41-letnia mieszkanka gminy Kolno miała w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Kobieta straciła prawo jazdy i za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.
To nie jedyna osoba, która została zatrzymana przez łomżyńskich funkcjonariuszy za jazdę pod wpływem alkoholu.
W sobotę w nocy na terenie Łomży zatrzymany został 37-letni mężczyzna, który zdecydował się wsiąść za kierownicę BMW mając w organizmie ponad 2,1 promila alkoholu. W niedzielę na terenie gminy Nowogród w ręce funkcjonariuszy wpadł również 48-letni kierowca volkswagena. Mężczyzna jechał mając blisko 1,9 promila.
Policjanci apelują, aby reagować na widok osoby spożywającej alkohol, która zamierza kierować samochodem. Może to ochronić życie i zapobiec tragicznym w skutkach zdarzeniom drogowym z udziałem niewinnych.
zdj. ilustracyjne