Wczoraj odbyła się w Nowogrodzie nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej, w której porządku obrad znalazł się punkt dotyczący udzielenia burmistrzowi Józefowi Piątkowi absolutorium za wykonanie budżetu w 2014 roku. Okazało się jednak, że Komisja Rewizyjna nie przygotowała wniosku i absolutorium nie było rozpatrywane. Takiej sytuacji nie przewidział nawet ustawodawca, który nałożył obowiązek podjęcia uchwały nie później niż do 30 czerwca, dlatego nie bardzo wiadomo co z tym można zrobić.
Problem będą musiały rozwiązać służby wojewody podlaskiego w ramach nadzoru. Jak twierdzi burmistrz, on i jego pracownicy dotrzymali wszystkich procedur i terminów, przekazali Komisji Rewizyjnej wymagane prawem dokumenty, ta jednak tematu nie podjęła.
- 11 czerwca 2015 roku około godziny 7.40 rozpoczęło się posiedzenie Komisji Rewizyjnej dotyczące absolutorium. Nie są znane powody dla których przewodniczący Komisji Rewizyjnej zgłosił wniosek o przerwanie obrad. Wszystkie dokumenty będące przedmiotem obrad i wymagane przepisami prawa zostały członkom Komisji dostarczone przed posiedzeniem - dowiadujemy się z informacji opublikowanej tego samego dnia na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Nowogrodzie.
Kilka dni później to burmistrz Józef Piątek przypomina przewodniczącemu Rady Miejskiej, że ustawa o finansach publicznych nakłada obowiązek podjęcia uchwały w sprawie absolutorium nie później niż do 30 czerwca. Józef Piątek poinformował też w tym samym piśmie przewodniczącego, że Komisja Rewizyjna nie zaopiniowała wykonania budżetu gminy za 2014 rok i nie przedstawiła wniosku o absolutorium pomimo, że wszystkie wymagane przepisami materiały zostały radnym doręczone o wiele wcześniej.
Ponieważ w dalszym ciągu trwa cisza, burmistrz postanowił sam zgłosić wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej, w którym po raz kolejny przypomniał o obowiązku podjęcia uchwały w sprawie absolutorium. Sesja zostaje zwołana na 30 czerwca 2015 roku.
Po dwóch tygodniach od przerwanych obrad Komisji Rewizyjnej, jej członek radna Agnieszka Wasik złożyła 24 czerwca pismo Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Nowogrodzie kierowane do Skarbnik Gminy Nowogród, w którym to przewodniczący Karol Wyszyński dopytuje o płatności na rzecz wykonawcy targowiska miejskiego w Nowogrodzie wykonane w 2014 roku. Odpowiedzi udziela burmistrz Józef Piątek.
"W związku z tym uprzejmie informuję Pana Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej, że wielokrotnie, na obradach Sesji jak i posiedzeniach Komisji Rady, zarówno ja jak i Pani Skarbnik, informowaliśmy Państwa Radnych szczegółowo o realizacji i inwestycji „Targowisko miejskie w Nowogrodzie”. Mimo to przypominam Panu, że odpowiedź na wszystkie pytania znajdzie Pan w materiałach, jakie Pan otrzymał (wraz z zawiadomieniem na sesje) w dniu 25.03.2014r., sprawozdaniu za wykonanie budżetu gminy Nowogród za 2014 rok, które otrzymał Pan w ustawowym terminie, tj. do końca marca 2015r. i wreszcie w Uchwale Nr IX/26/15 Rady Miejskiej w Nowogrodzie podjętej w dniu 23 maja 2015r. Ponadto uprzejmie informuje, że jeśli Pan potrzebuje pomocy w odnalezieniu tylu danych, w materiałach, którymi dysponuje Pan od dawna, proszę o kontakt (np: osobisty, telefoniczny, pisemny, e-mailowy…) z Panią Skarbnik lub ze mną w godzinach pracy Urzędu."
W dniu sesji już wiadomo, że absolutorium nie zostanie rozpatrzone, bo Komisja Rewizyjna nie przygotowała odpowiedniego wniosku. Przewodniczący Rady Miejskiej podejmuje próbę zdjęcia punktu dotyczącego absolutorium z porządku obrad, jednak nie zgadza się burmistrz, który jako wnioskodawca sesji nadzwyczajnej musi wyrazić zgodę na wszelkie zmiany w porządku takiej sesji. Mimo to, do głosowania nie może dojść, bo Komisja Rewizyjna nie przygotowała wniosku ani opinii. Co dalej?
- Nie wiem, co na to organa nadzoru, natomiast ja nie czuję się tu winny. Starałem się dostarczyć wszystkie niezbędne dokumenty zarówno radnym, jak i Komisji Rewizyjnej, jest pozytywna opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej na temat wykonania budżetu. Myślę, że to jakieś celowe działanie... - zastanawia się burmistrz Józef Piątek.
Sytuacja w Nowogrodzie robi się coraz bardziej kuriozalna. Do tego stopnia, że nawet ustawodawca nie przewidział, że coś takiego może mieć miejsce. Jaki będzie dalszy ciąg tej sprawy?