W Marianowie, na drodze krajowej nr 61, doszło do karambolu prawdopodobnie aż siedmiu aut, w tym co najmniej dwóch ciężarówek. Są osoby poszkodowane. Według wstępnej informacji dwie z nich są zakleszczone w pojeździe. Na miejscu są wszystkie służby. Droga jest nieprzejezdna.
Do wypadku doszło około godz. 11.20. Na razie nie ma jeszcze żadnych bliższych informacji na temat samego zdarzenia i jego przyczyn, ale Policja informuje o zablokowaniu drogi w tym miejscu w obu kierunkach i zaleca kierowcom jadącym w tę stronę zmianę trasy tak, aby ominąć Marianowo. Policjanci wkrótce zorganizują objazdy. Nie wiadomo jeszcze jak długo mogą potrwać utrudnienia. W miarę pozyskiwania kolejnych informacji będziemy je przekazywać.
[AKTUALIZACJA godz. 11.50] Policja informuje o objazdach: w Kisielnicy ruch ciężarówek jadących w stronę Łomży kierowany jest na Kolno, samochody osobowe mogą skręcić w stronę Cydzyna i Jeziorka. Od strony Łomży osobowe mogą również jechać przez Jeziorko i Cydzyn, a ciężarowe kierowane są w stronę Białegostoku.
[AKTUALIZACJA godz. 12.10] W karambolu uczestniczyły trzy samochody osobowe, dwa busy i dwie ciężarówki, tzw. TIR-y. Dwie poszkodowane osoby zostały odwiezione do szpitala. Według Policji utrudnienia mogą jeszcze potrwać przez około dwie godziny.
[AKTUALIZACJA godz. 12.25] Jak wstępnie ustaliliśmy, zdarzenie mogło mieć taki przebieg, że jadące w kierunku Kisielnicy osobowe suzuki zostało uderzone z tyłu przez ciężarówkę i zepchnięte na przeciwległy pas ruchu wprost pod kolejnego TIR-a. Następnie obie ciężarówki zderzyły się ze sobą. Jeden z TIR-ów wpadł do rowu. Z kolei na ciężarówkę, która pozostała na jezdni najechał kolejny pojazd, a na niego następny itd.
Jak podaje Policja, kolejna, trzecia osoba, również została przewieziona do szpitala.
[AKTUALIZACJA 12.45] Kilka kilometrów dalej, w Budach Czarnockich, doszło do kolejnego zdarzenia drogowego, w którym uczestniczyły trzy auta. Najprawdopodobniej w tym przypadku również miało miejsce najechanie na tył pojazdu poprzedzającego i uderzenie przez kolejny samochód. Według wstępnych informacji skutki tego zdarzenia są znacznie łagodniejsze niż w Marianowie, nie ma osób poszkodowanych, a uczestnicy oczekują na przyjazd patrolu ruchu drogowego.