Piłkarki Fortów zakończyły rundę jesienną okazałym zwycięstwem.
Podopieczne Roberta Brzezińskiego ograły 6:0 Mustang Wielgie. Cztery trafienia zaliczyła Kamila Banach. - Tak naprawdę nie widziałyśmy, czego mamy się spodziewać po naszym przeciwniku. Wcześniejsze mecze rywale były różne. Przykładowo my przegrałyśmy z WAP-em Warszawa, a one wygrały. Wiedziałyśmy, że chcemy wygrać i zebrać pełną pulę punktów. Zagrałyśmy bardzo dobry mecz, zaczynając od bramkarki, a kończąc na napastniczkach - mówi 25-latka.
Jak przyznaje, autorka czterech trafień, dziewczyny w środku pola walczyły o każdą piłkę, co pomagało jej w strzelaniu. - Czterokrotne trafienie to fajne uczucie, bo wiem, że wykorzystałam tak naprawdę pracę dziewczyn z drużyny. Wszystkie moje bramki są zasługą moich koleżanek z drużyny, które oddają serducho na boisku - dodaje.