W trakcie, gdy dzieci bawiły się na boisku, niespodziewanie przewróciła się jedna z metalowych bramek i przygniotła 5-letniego chłopca. Maluch z urazem twarzy trafił do szpitala. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają teraz policjanci.
W miniony piątek, około godziny 18.00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem został powiadomiony o wypadku, do którego doszło na boisku w jednej z wsi w gminie Czyżew.
Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci. Tam wstępnie ustalili, że na boisku bawiła się czwórka dzieci w wieku od 5 do 10 lat. W pewnym momencie najmłodszy, 5-letni chłopiec, zaplątał się w siatkę jednej z bramek. Gdy dziecko próbowało uwolnić się, metalowa bramka przewróciła się na nie.
Chłopiec z urazem twarzy został przewieziony do szpitala. W tym czasie na boisku nie było osób dorosłych. Wysokomazowieccy policjanci szczegółowo wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.