Na skutek zderzenia na skrzyżowaniu opla i mazdy dwóch kierowców zginęło na miejscu, a dwie kolejne osoby trafiły do szpitala. Tam, jedna z nich - pasażerka astry zmarła. Z ustaleń policji wynika, że uczestnicy tragicznego wypadku nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Minionej nocy, tuż po godzinie 23.00, dyżurny wysokomazowieckiej Policji powiadomiony został o tragicznym w skutkach wypadku, do którego doszło na drodze relacji Czajki – Stypułki Święchy.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 20-letni kierowca opla wjeżdżając na skrzyżowanie najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 18-letniemu kierowcy mazdy. W wyniku zderzenia pojazdów obaj kierujący zginęli na miejscu, a podróżujący astrą kobieta i mężczyzna zostali przewiezieni do szpitala. Tam, pomimo udzielanej pomocy lekarskiej, 32-latka zmarła.
- Z dotychczasowych informacji mundurowych wynika, że uczestnicy tego zdarzenia nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa, a obaj kierowcy uprawnienia do kierowania pojazdami zdobyli w tym roku- poinformował oficer prasowy KPP w Wysokiem Mazowieckiem.