Reklama

Do ośmiu lat więzienia grozi sprawcy wczorajszego wypadku

25/01/2016 08:55

Do ośmiu lat więzienia grozi sprawcy wczorajszego wypadku w okolicy wsi Olszyny, w którym zginął 16-letni chłopak. Zdaniem Policji kierowca jechał z nadmierną prędkością, co było główną przyczyną utraty panowania na śliskiej nawierzchni drogi. Kierowca miał prawo jazdy od dwóch miesięcy...

O wypadku, do którego doszło wczoraj około godz. 14.00 poinformowaliśmy jako pierwsi. Udostępniliśmy też nagranie z wideorejestratora, na którym widać jak do niego doszło. W wyniku dachowania i uderzenia w drzewo zginął jeden z czterech podróżujących audi młodych mężczyzn. Pozostali opuścili auto o własnych siłach.

Jak się okazuje, kierujący audi 20-latek prawo jazdy miał dopiero od dwóch miesięcy i jego brak doświadczenia jako kierowcy z pewnością miał tu bardzo duże znaczenie. Jak powiedział stacji TVN24 podinspektor Piotr Pietrzak, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży, mężczyzna jechał za szybko, podczas kiedy na drodze panowały fatalne warunki. Kierowca był trzeźwy.

Reklama

20-latek trafił do policyjnego aresztu i dziś ma zostać przesłuchany przez prokuratora. Grozi mu do 8 lat więzienia za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Więcej: Śmiertelny wypadek na drodze Łomża - Wizna

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości