Reklama

Dożywotni zakaz nie powstrzymał 35-latka. Pijany odjechał autem partnerki i groził, że je spali

05/09/2025 11:29

Kobieta zgłosiła, że jej partner zabrał samochód bez pozwolenia, grożąc jego spaleniem. Odjechał pijany, pomimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjanci zatrzymali 35-latka w policyjnym areszcie. Teraz za swoje postępowanie odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

W środę po południu dyżurnego łomżyńskiej komendy zaalarmowała 30-letnia kobieta. Powiedziała, że jej partner, będąc w stanie upojenia alkoholowego, zabrał kluczyki od jej samochodu pomimo stanowczego zakazu i odjechał sprzed bloku.

- Jak powiedziała ma on dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i groził, że spali samochód. Policjanci szybko namierzyli i zatrzymali mężczyznę. Okazał się nim 35-letni mieszkaniec Łomży. Twierdził on, że posprzeczał się z partnerką, pożyczył od niej samochód, ale kierowcą był jego kolega. On za to siedział na miejscu pasażera i pił wódkę. Tłumaczył, że dlatego policjanci zastali go na miejscu kierowcy, ponieważ tuż przed ich przyjazdem przesiadał się z fotela pasażera, aby uruchomić samochód i się ogrzać- informuje Komenda Miejska Policji w Łomży. 

Reklama

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do łomżyńskiej komendy. Okazało się, że ma on blisko 2,3 promila alkoholu w organizmie oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo odpowie za groźby karalne oraz zabór pojazdu w celu krótkotrwałego użycia. Teraz grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KMP Łomża
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości