Wczoraj wieczorem, w okolicach Elżbiecina, doszło do kolizji dwóch pojazdów z dzikiem. Oba auta zostały uszkodzone, w tym jedno dość poważnie. Dzik zginął na miejscu.
W czwartek około godz. 21.50 na drodze krajowej nr 64 w okolicach Elżbiecina niemal jednocześnie miały miejsce dwie kolizje. Najpierw tuż przed jadące BMW wtargnął dzik, a chwilę później, na leżącego i już martwego dzika wjechał Fiat. Na szczęście osoby podróżujące samochodami nie odniosły poważnych obrażeń.
Policja apeluje do kierujących o zachowanie większej ostrożności podczas jazdy szczególnie po zmroku i na odcinkach oznakowanych, gdzie istnieje możliwość nagłego wtargnięcia na drogę dzikich zwierząt. Bierzmy pod uwagę taką możliwość, przewidujmy!