O tym, że polskiej myśli technicznej nie musimy się wstydzić, nikogo nie trzeba przekonywać. Kolejnym dowodem jest najnowsze dziecko PESA Bydgoszcz S.A. - dalekobieżny pociąg Dart, którym od wczoraj można podróżować na wybranych liniach. Nasza ekipa zaliczyła dziś z kamerą premierowy przejazd Dartem od Małkinii do Białegostoku. Jak wrażenia? Zobaczcie sami!
Do czego potrzebne nam to Pendolino? - takie pytanie może się nasunąć po przejażdżce polskim Dartem. Jest ono o tyle zasadne, że linii kolejowych o takim stanie technicznym, aby wykorzystać na nich pełnię możliwości włoskiego pociągu właściwie w naszym kraju nie ma. Nawet wolniejszy Dart nie może rozwinąć pełnej prędkości na obecnie istniejących trasach, i raczej nieprędko będzie mógł. To jednak są rozważania bardziej ogólnej natury, a nas najbardziej interesowały dziś wrażenia i subiektywne opinie pasażerów po pierwszej podróży Dartem.
Trzeba stwierdzić, że wśród podróżnych dominują opinie pozytywne, choć z drugiej strony zachwytu nie zauważyliśmy. Zwłaszcza ci, którzy mieli już okazję przejechać się Pendolino stwierdzali, że to jednak nie ta półka. Wszyscy za to zgodnie byli zdania, że Dart o niebo przewyższa dotychczasowe, stare składy wożące pasażerów na wszystkich trasach w kraju i każdy życzyłby sobie zastąpienia ich Dartem. Zwłaszcza, że to przecież polski produkt!
Zapraszamy do oglądania naszej relacji video z dzisiejszej przejażdżki Dartem. Miejmy nadzieję, że w przyszłości, po rewitalizacji linii kolejowej do Łomży, doczekamy się Darta również w naszym mieście.