Reklama

Kolejni wariaci drogowi nagrani kamerką [VIDEO]

14/10/2014 10:37

Dwa wykroczenia, jedno po drugim, popełnili kierujący mercedesami na drodze Łomża - Kisielnica w miniony piątek. W drugim przypadku niewiele brakowało do prawdziwej tragedii. Zdarzenie zarejestrowała kamera umieszczona w aucie jednego z naszych czytelników.

Sytuacja miała miejsce w miniony piątek na drodze krajowej 61 pomiędzy Łomżą a Kisielnicą. Kierujący dwoma czarnymi mercedesami na warszawskich numerach, jadąc jeden za drugim, najpierw wykonali manewr wyprzedzania w miejscu oznakowanym linią ciągłą, tuż przed szczytem wzniesienia. Drugi z nich omal nie zmusił do zjechania na pobocze nadjeżdżającego z przeciwka Renault.

Warszawiakom najwyraźniej bardzo się śpieszyło, bo po krótkiej chwili ponownie wzięli się za wyprzedzanie. Tym razem ewidentnie "na trzeciego", zmuszając jadącą w przeciwną stroną Toyotę do zjechania na pobocze drogi. Na szczęście jazda piratów drogowych tym razem nie przyniosła zgubnych skutków, ale kto wie, co może się wydarzyć następnym razem.

Reklama

Dla kierowców poruszających się często po naszych drogach, sytuacje takie nie są nowością. Nie znaczy to jednak, że należy je tolerować, ponieważ każdy taki przypadek to zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia nie tylko wariatów, którzy tak jeżdżą, ale co gorsza dla normalnych użytkowników dróg.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości