Ponad 2,8 promila alkoholu miał w organizmie 63-letni kierowca BMW, który wczoraj wpadł w ręce policjantów z łomżyńskiej drogówki. Nie stracił on jednak prawa jazdy.
Kierowca BMW został zatrzymany na ul. Kazańskiej wczoraj, przed godz. 16.00. Jak podaje nadkomisarz Tomasz Krupa z KWP w Białymstoku, 63-latek miał w organizmie ponad 2,8 promila alkoholu. Prawda jazdy nie stracił, bo go nie ma. Mężczyzna posiada zakaz kierowania pojazdami do maja 2020 roku.
To nietrzeźwy rekordzista minionej doby i jeden z 7 kierowców zatrzymanych na podlaskich drogach.
- Wczoraj policjanci zatrzymali 14 sprawców przestępstw w tym 7 nietrzeźwych kierowców, na drogach doszło do 1 wypadku w którym ranna została 1 osoba. Policjanci zatrzymali 3 osoby poszukiwane, interweniowali 408 razy - relacjonuje Krupa.
Reklama
zdj. ilustracyjne