Przemyt 1700 paczek papierosów udaremnili funkcjonariusze podlaskiej Służby Celnej z przejścia granicznego w Bobrownikach. Kontrabandę wartą ponad 18 tys. złotych celnicy znaleźli w przerobionej podłodze polskiego tira.
Przemytnik wpadł w ręce Służby Celnej na polsko-białoruskim przejściu granicznym w Bobrownikach. Mimo że 33-letni kierowca ciężarowego Mana twierdził, że wraca z Białorusi „na pusto", celnicy postanowili dokładnie skontrolować naczepę tira. W trakcie kontroli, w której brała udział Jona (owczarek belgijski wyszkolony do wykrywania papierosów) okazało się, że w przerobionej podłodze naczepy znajduje się skrytka, a w niej 1700 paczek papierosów różnych marek z białoruskimi znakami akcyzy.
Służba Celna wszczęła przeciwko kierowcy tira sprawę karną skarbową. Mężczyźnie grozi kary grzywny oraz utrata nielegalnego towaru wraz z naczepą przystosowaną do przemytu papierosów.