Reklama

ŁKS Łomża. Znów czeka nas szalony mecz?

Jak możemy kojarzyć spotkanie z Lechią Tomaszów Mazowiecki, które zostało rozegrane jesienią?  To było starcie, które można obejrzeć kilka razy.

Ekipa Marcina Płuski wywalczyła punkt na obiekcie rywali. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:4. Nasi mieli swoje chwile radości, ale również biało-czerwoni popełnili kilka błędów w defensywie. Dla kibica był to idealny mecz do oglądania z wysokości trybun, jak również z poziomu monitora.

Wówczas remis naszym uratował Hubert Antkowiak, który w doliczonym czasie gry ustalił wynik zawodów. Najlepszy strzelec ligi skompletował wówczas dublet. Po golu dołożyli: Adrian Bielka i Cezary Sauczek.

Łomżanie przystąpią do meczu z Lechią opromienieni zwycięstwem 1:0 na boisku lidera - Unii Skierniewice. Lechia? Zespól z Tomaszowa Mazowieckiego ograł u siebie 3:1 Jagiellonię II Białystok. Dzisiejsi rywale ekipy Grzegorza Białka w tym roku zaliczyli cztery zwycięstwa, remis oraz jedną porażkę. Lechia w tygodniu pojechała do Pabianic na mecz 1/4 finału Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Wygrała 2:0.

Reklama

fot Gosiewski Fotografia

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości