Aż pięć goli i wszystkie strzelone przez naszą ekipę. ŁKS rozbił GKS Bełchatów.
Łomża bez większych problemów pokonali zespół walczący o utrzymanie. Strzelanie rozpoczął Tymoteusz Klupś, który strzałem z pierwszej piłki skończył wsteczną piłkę od Marcina Stromeckiego. A później za trafianie do siatki zabrał się Hubert Antkowiak. Najlepszy strzelec III ligi podwyższył z rzutu karnego po zagraniu ręką jednego z przeciwników.
Kolejne dwie bramki to pokaz jego umiejętności w pobliży bramki rywali. 29-latek ma na koncie 30 goli i pewnie zmierza po koronę króla strzelców. Kropkę nad "i" postawił Bartłomiej Olszewski, który trafił z daleka w siódmej minucie doliczonego czasu gry.
Zwycięstwo pozwoliło ŁKS-owi na wskoczenie na drugie miejsce w tabeli. Taka sytuacja będzie miała miejsce przynajmniej do jutra, kiedy swój mecz wyjazdowy z GKS-em Wikielec rozegra Warta Sieradz.
ŁKS Łomża - GKS Bełchatów 5:0 (3:0)
Bramki: Klupś 28', Antkowiak 37' (k), 40', 47', B. Olszewski 90+7'.