Reklama

Łomża: Kontrola drogowa zakończona policyjnym aresztem. Chodzi o znaczne ilości narkotyków

17/02/2020 14:39

29-letnia kobieta i 26-letni mężczyzna z Łomży usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków. Wszystko zaczęło się od kontroli drogowej volkswagena, którego kierowca jechał ulicą Wojska Polskiego bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Później do akcji wkroczył pies o imieniu Noksa.

W piątek policjanci z łomżyńskiej drogówki zatrzymali do kontroli volkswagena, którego kierowca jechał ulicą Wojska Polskiego bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Za kierownicą auta siedział 26-latek, a pasażerką samochodu była 29-letnia kobieta. To młodzi mieszkańcy Łomży.

Zachowanie kierowcy wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, że możne on znajdować się pod wpływem narkotyków. Przeprowadzone wstępne badanie narkotesterem wykazało obecność w jego organizmie kokainy. Okazało się również, że pasażerka auta posiadała  przy sobie niewielkie ilości suszu roślinnego. W tym przypadku wstępne badanie wykazało, że to marihuana. 

Reklama

- W trakcie dalszych czynności, do działań skierowany został policyjny pies Noksa, specjalizujący się w wyszukiwaniu zapachów narkotyków. W miejscach zamieszkania młodych ludzi odnalazł ponad 170 gramów marihuany - przekazuje policja. 

26-latek i 29-latka trafili do policyjnego aresztu i usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających. Mężczyzna odpowie również za ich udzielenie, a w związku z podejrzeniem kierowania pojazdem pod wpływem narkotyków, zatrzymano mu prawo jazdy.  Dalszym losem podejrzanych zajmie się sąd.

Reklama

fot. KMP Łomża

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości