- Spotykamy się na dużych parkingach, urządzamy pogawędki, po których udajemy się pojeździć po ulicach Łomży, czasami wyjeżdżamy poza miasto – tłumaczy nam jeden z uczestników samochodowego zlotu, który odbywał się wczoraj wieczorem. Amatorom nocnej jazdy „dzielnie towarzyszyła” łomżyńska policja.
Fani motoryzacji na czterech kółkach najpierw spotkali się na nowo wybudowanym parkingu na dworcu PKS. Obserwowali bacznie przez policjantów, przenieśli się na ul. Giełczyńską a później na parking przed Parkiem Wodnym.
Po co te całe zamieszanie?
Jak mówią uczestnicy zlotu, celem spotkań jest poznawanie nowych ludzi, spędzanie miło czasu wolnego zamiast siedzenia przed komputerem. Ich spotkania zawsze wyglądają podobnie.
- Spotykamy się na dużych parkingach, urządzamy pogawędki, po których udajemy się pojeździć po ulicach Łomży, czasami wyjeżdżamy poza miasto – tłumaczy nam jeden z uczestników. – Są z nami dziś chłopaki z Kolna, Grajewa, Ostrołęki czy nawet z Warszawy. Wszystkich chętnych, chcących zawrzeć nowe znajomości i miło spędzić czas, zapraszamy – dodaje.
Kiedy następnie spotkanie?
- Jeszcze nie wiemy. Organizujemy się na fejsbuku. Wiemy, że policja czyta nasze posty. Dlatego wszytko dopinamy później spontanicznie, bym nam na przeszkadzali – kończy nasz zmotoryzowany rozmówca.