Pandemia uniemożliwiła zorganizowanie w tym roku miejskiej Wigilii w Łomży. W miasto ruszyły za to autobusy MPK, gdzie można było odebrać świąteczny posiłek i poczuć choć namiastkę świątecznej atmosfery.
Jeszcze rok temu mieszkańcy Łomży mogli tłumnie spotkać się na wspólnej Wieczerzy Wigilijnej na Starym Rynku. Nie brakowało wtedy wigilijnych potraw i kolęd, a z każdej strony płynęły najserdeczniejsze życzenia. Sytuacja epidemiczna i trwająca rewitalizacja spowodowały, że w tym roku wyglądało to inaczej.
- Wigilia to szczególny czas, który powinien skłaniać wszystkich nas do refleksji i otwartości na drugiego człowieka oraz nieść radość. Wśród naszych mieszkańców jest wiele osób potrzebujących pomocy, samotnych czy starszych. Nie wszyscy będą mieli możliwość spędzenia świąt w gronie rodziny – podkreślał w ostatnim czasie prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski.
Reklama
Potrzebujący mieszkańcy i tak mogli poczuć choć namiastkę bożonarodzeniowej atmosfery. W czterech punktach naszego miasta stały dziś świąteczne autobusy, gdzie można było odebrać m.in. opłatki, słodkości i tradycyjne potrawy: pierogi z kapustą, paszteciki, kapustę z grzybami czy kluski z makiem. Wszystkie wydawane były jedynie na wynos, z zachowaniem obowiązującego reżimu sanitarnego.