Port Lotniczy Olsztyn-Mazury w Szymanach koło Szczytna jest nie tylko nowym, ale też najbliżej Łomży położonym lotniskiem. Czy mieszkańcy naszego miasta, którzy dotychczas najczęściej korzystali z portu w Modlinie lub w Warszawie będą z niego korzystać? Wiele zależy od tego, dokąd będzie można z Szyman polecieć.
Na 2 stycznia 2016 roku zapowiedziano pierwsze loty z lotniska w Szymanach. Choć jest ono już całkowicie gotowe, to trwa jeszcze nabór pracowników i, co najważniejsze, lotnisko w Szymanach musi jeszcze przejść procedurę certyfikacji, a więc sprawdzenie infrastruktury i gotowości lotniska do obsługi pasażerów. Certyfikacja powinna zakończyć się w połowie listopada. Wtedy lotnisko zostanie dopuszczone do eksploatacji.
Dokąd będzie można polecieć z nowego lotniska? Jako pierwsze wskazywane są takie kierunki jak Berlin, Monachium i Kopenhaga, a w dalszej kolejności również Oslo, Dublin i Londyn. Spółka wciąż prowadzi rozmowy z przewoźnikami zainteresowanymi uruchomieniem rejsowych połączeń.
Jak podaje spółka zarządzająca portem, w pierwszych latach z lotniska skorzystać ma od 100 tys. do 200 tys. pasażerów rocznie. Port w Szymanach jest w stanie obsłużyć rocznie pół miliona podróżnych i taki ruch jest spodziewany za dziesięć lat.
Regionalny port Olsztyn-Mazury powstał w miejscu dawnego lotniska wojskowego. Lotnisko w Szymanach od 1996 roku na mocy decyzji ministra obrony narodowej służyło potrzebom lotnictwa cywilnego. W latach 1998-2003 liczba operacji lotniczych wahała się od 180 do 928 rocznie. Od tej pory lotnisko nie prowadzi regularnych połączeń.