Z niecodzienną sytuacją spotkali się wczoraj grajewscy policjanci, którzy interweniowali wobec osoby z grupy ryzyka. 23-letni mężczyzna uciekł przez okno z oddziału zakaźnego grajewskiego szpitala, bo... potrzebował alkoholu!
Wszystko to wydarzyło się wczoraj, tuż przed godz. 17:00. Dyżurny KPP w Grajewie otrzymał zgłoszenie, że z grajewskiego oddziału zakaźnego uciekła osoba objęta kwarantanną. Zgłaszający dodał, że mężczyzna uciekł przez łazienkowe okno. Funkcjonariusze niezwłocznie ustalili rysopis osoby i rozpoczęli poszukiwania.
W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że mężczyzna wrócił do szpitala i... czuć było od niego alkohol.
- Policjanci, zachowując wszelkie środki ostrożności ustalili, że 23-latek uciekł z oddziału, ponieważ chciał kupić alkohol. O zaistniałej sytuacji funkcjonariusze powiadomili służby sanitarne. W tej sprawie mundurowi prowadzą czynności wyjaśniające. - podaje grajewska policja.
Reklama
Funkcjonariusze apelują o odpowiedzialne i rozsądne zachowanie, w tym o przestrzeganie wprowadzonych ograniczeń, współpracę i realizowanie poleceń służb.
/zdj. ilustracyjne/