Krajowa ósemka. Internauta spokojnie jedzie swoim autem. Nagle zza jadącej w przeciwną stronę ciężarówki wyłania się wyprzedzające "na trzeciego" porsche i zmierza "na czołówkę". W dodatku zjeżdża na pobocze. Co zrobi za chwilę? Jak reagować?
Na polskich drogach należy spodziewać się wszystkiego, bo niektórzy z jeżdżacych po nich "kierowców" zupełnie nie mają wyobraźni. Najgorsze, że zagrażają nie tylko sobie, ale też innym uczestnikom ruchu.
Chwilę grozy przeżył internauta jadący w niedzielę krajową ósemką. Zza jadącej z naprzeciwka ciężarówki nagle wyłoniło się wyprzedzające ją porsche cayenne, którego kierujacy zjechał aż na przeciwne pobocze. Problem: zmieścić się między ciężarówką a porsche czy również zjechać na pobocze licząc, że porsche wróci do osi jezdni? A może od razu uciekać do rowu ryzykując dachowanie zamiast czołówki. Nikomu nie życzymy takich wyborów.
Oglądajcie nagranie z rejestratora video...