W Podgórzu niedaleko Łomży Ubojnia Rytel rozrasta się i inwestuje w nowe technologie. Obecnie na trzyhektarowej działce znajduje się całkowicie nowy zakład, spełniający europejskie standardy. To tylko część zmian, jakie przeszła ubojnia.
W ostatnim czasie pojawiła się tam stacja regazyfikacji skroplonego gazu LNG. Stacja gazu powstała we współpracy z białostocką spółką Barter.
Wśród najważniejszych urządzeń, jakie pojawiły się w Podgórzu, są m.in. linia do produkcji półtusz autriackiej firmy Banss oraz system chłodniczy.
Budowa całkowicie nowego zakładu miała na celu dostosowanie zakładu do najnowszych standardów i stworzenie konkurencji dla innych zakładów mięsnych działających nie tylko w województwie podlaskim, ale w całym kraju.
- To była ważna dla mnie decyzja. Cieszę się, że podjąłem wyzwanie zbudowania zupełnie nowego zakładu ubojowego. Branża spożywcza to branża podlegająca szybkim zmianom idącym w kierunku masowej produkcji, najwyższej jakości produktów, higieny i bezpieczeństwa konsumentów. Działające w Polsce duże koncerny stale podnoszą poprzeczkę i aby móc z nimi konkurować musiałem wdrożyć najlepsze, dostępne w Europie i Polsce, technologie. Dziś same maszyny jednak nie wystarczą, ważni są ludzie, szkolenia i systemy jakości. Dzięki temu codziennie przekonujemy do siebie nowych odbiorców. Wszystkich nas czeka jeszcze wiele pracy, aby osiągnąć maksymalną moc produkcyjną zakładu i żeby zrealizować kolejne zaplanowane cele – mówi nam Robert Rytel, właściciel Ubojni Zwierząt.
Dlaczego Ubojnia Zwierząt zdecydowała się na współpracę z białostockim dostawcą LNG? Otóż, lokalizacja nie daje wielu możliwości dostępu do energii cieplnej. Skroplony gaz ziemny to doskonała opcja, która jest również wydajna. Nie tylko pozwala kontrolować koszty zużycia, ale również sama instalacja nie zajmuje dużo miejsca. Zajmuje raptem 200 m2.
Gaz wykorzystuje się w procesie uboju w specjalnych piecach opalających i szczeciniarkach, a także w nowej kotłowni.
Firma korzysta również z unikalnych technologii, tj. sieci teleinformatycznej w całym zakładzie i programu do zarządzania produkcją i zapasami magazynowymi śledzącego pochodzenie produktów, bieżącą lokalizację i organizację logistyki.
Chłodnictwo ubojni bazuje na amoniaku. Jest to wydajna opcja i pozwala zużyć mało energii. Dodatkowo, na terenie zakładu znajduje się własna stacja transformatorowa o mocy 2,3 MW, a także agregat prądotwórczy o mocy 1,6 MW.