W ręce policjantów z Jedwabnego wpadł pijany kierowca. Policja przypomina, że od kilku lat w Komendzie Miejskiej Policji w Łomży jest ogólnodostępny alkomat. Każdy kierowca może zbadać swoją trzeźwość. Nawet na drugi dzień po spożywaniu alkoholu w organizmie może się znajdować jego niedozwolona dawka.
Wczoraj po południu, policjanci z Posterunku w Jedwabnem zwrócili uwagę na pojazd, który miał niesprawne oświetlenie. Zatrzymali pojazd do kontroli. Kierujący oplem oświadczył, że wie o usterce świateł i niezwłocznie ją usunie jak tylko dotrze do domu.
- Niestety powrót do domu trochę się przeciągnął, bo policjanci wyczuli od 34-latka alkohol. Mężczyzna owszem potwierdził, że ubiegłej nocy pił, myślał jednak, że już jest w takim stanie, że może usiąść za kierownicą. Gdy mieszkaniec powiatu łomżyńskiego został zbadany na obecność alkoholu w swoim organizmie, wyszło, że ma 0,5 promila. 34-latkowi policjanci zatrzymali prawo jazdy. Za jazdę niesprawnym autem został on przez policjantów pouczony. Natomiast za jazdę pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem- informuje Komenda Miejska Policji w Łomży.
Reklama
Policja apeluje o trzeźwość za kierownicą i przypomina, że od kilku lat w holu Komendy Miejskiej Policji w Łomży przy ulicy Wojska Polskiego 9 jest ogólnodostępny alkomat. Obsługa alkomatu jest bardzo prosta, nie wymaga udziału przy badaniu policjanta, a pomiar będzie wykonany bezpłatnie o każdej porze dnia i nocy. Wystarczy jedynie z zainstalowanego w alkomacie podajnika wyjąć jednorazową słomkę, rozpakować ją i umieścić w przeznaczonym do tego miejscu. Następnie trzeba postępować zgodnie z wyświetlanymi wskazówkami i odczytać wynik - dzięki któremu będzie wiadomo, czy możemy już usiąść za kierownicą pojazdu. Niedopuszczalna jest jednak sytuacja, kiedy osoba, która podejrzewa, że może być pod wpływem alkoholu, sama przyjeżdża na badanie samochodem.