Nowe, bardziej restrykcyjne, przepisy ruchu drogowego wobec sprawców wykroczeń i przestępstw, najwyraźniej nie wszystkich potrafią skutecznie zniechęcić do ich popełniania. Podczas minionego weekendu łomżyńska drogówka znów odebrała prawo jazdy za namierną prędkość. Trafiło się też dwóch pijanych w tym jeden recydywista.
W Bożejewie policjanci zatrzymali 28-letniego kierowcę, który jadąc samochodem osobowym marki KIA w Bożejewie o 59 km/h przekroczył dozwoloną prędkość. Zgodnie z nowymi przepisami mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące i został ukarany mandatem karnym.
- Mundurowi zatrzymali także dwóch mężczyzn, którzy odpowiedzą przed sądem za kierowanie pojazdem pomimo wydanej decyzji o cofnięciu im uprawnień. Zgodnie z nowymi przepisami, jest to przestępstwo z Art. 180a Kodeksu Karnego zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch - informuje mł. asp. Ewelina Szlesińska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
W weekend nie obeszło się także bez zatrzymań pijanych kierowców. W sobotę w Kupiskach do kontroli zatrzymany był 56-letni mężczyzna kierujący pod wpływem alkoholu, którego zawartość w organizmie wyniosła prawie 1,9 promila. Kolejnym był mieszkaniec gminy Wizna, również zatrzymany w sobotę kiedy kierował oplem mając 1,7 promila. Jak się okazało on również kierował pomimo orzeczonego wcześniej przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. Ten sam mężczyzna wpadł w ręce policjantów również następnego dnia. Tym razem kierował ciągnikiem rolniczym mając w organizmie podobną ilość alkoholu.
Za popełnione przestępstwa wszyscy panowie odpowiedzą przed sądem.