Reklama

Obwodnica Suwałk na ostatniej prostej. Łomża wciąż ma "pod górkę"

29/09/2015 12:47

Za maksymalnie trzy i pól roku ruch tranzytowy ominie miasto – przewiduje podpisana w obecności prezydenta Suwałk umowa pomiędzy GDDKiA, a Budimexem, wykonawcą obwodnicy. Ta będzie miała długość 12,8 km w standardzie dwujezdniowej drogi ekspresowej i będzie przedłużeniem oddanej do użytku 7 listopada 2014 roku obwodnicy Augustowa.

Obwodnica Suwałk będzie realizowana w systemie „Projektuj i Buduj". Przetarg został ogłoszony 12 listopada ubiegłego roku, a najkorzystniejszą ofertę - firmy Budimex - wybrano 11 sierpnia 2015.

Za kwotę 299,4 mln. zł., wykonawca zobowiązał się do zrealizowania inwestycji w 34 miesiące (nie licząc 3-miesięcznych okresów zimowych dotyczących samej budowy). Obwodnica objęta zostanie 10-letnią gwarancją.

Obwodnica Suwałk łączyć się będzie z dwujezdniowym fragmentem obwodnicy Augustowa (12 km) na węźle „Suwałki Południe" (dawniej Lotnisko). Następnie ominie Suwałki od zachodu i północy. Całość (obie obwodnice) będzie stanowić przeszło 24-kilometrowy fragment drogi ekspresowej S 61.

Reklama

Tymczasem wciąż nie wiadomo kiedy na podobnym etapie może znaleźć się obwodnica Łomży, bo w dalszym ciągu nie jest znane źródło finansowania jej budowy. Bez tego nie może zostać ogłoszony przetarg na wyłonienie wykonawcy. Według dotychczasowych zapowiedzi taki przetarg ma zostać ogłoszony w 2016 roku, zatem do tego czasu powinno zostać określone finansowanie inwestycji.

W sprawie środków finansowych na realizację obwodnicy Łomży interweniował ostatnio dwukrotnie poseł Lech Kołakowski. Złożył on interpelację do premier Ewy Kopacz oraz wysłał list do Catherine Trautmann, Europejskiego Koordynatora Północnego Korytarza Morza Bałtyckiego. Listo otwarty do Minister Infrastruktury i Rozwoju Marii Wasiak napisał również prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski. Jak na razie odpowiedzi od Catherine Trautmann jeszcze nie ma, natomiast odpowiedzi z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju pełne są zapewnień o dobrej woli, ale brak jakichkolwiek konkretów.

Reklama

Problem z obwodnicą Łomży jest o tyle większy niż w przypadku Suwałk, że musi ona być dłuższa, bardziej skomplikowana technicznie z powodu przebiegu w trudniejszym terenie i co za tym wszystkim idzie znacznie droższa.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości