Łomżyńscy policjanci otrzymali dzisiaj dwa sygnały, że przestępcy próbowali oszukać seniorów. Na szczęście kobiety nie dały nabrać się na usłyszane przez telefon historie.
W pierwszym przypadku do starszej kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Przekazał on, że córka miała wypadek. Seniorka nie rozpoznała po głosie swojej córki i zakończyła rozmowę. W drugim przypadku schemat wyglądał podobnie. Do kobiety zadzwoniła osoba i podała się za jej córkę. Ponieważ seniorka nie ma córki - rozłączyła się.
- Ostrzegajmy bliskich, że oszuści wciąż próbują. Potwierdzajmy u naszych bliskich takie telefony! Nie przekazujmy nikomu obcemu pieniędzy - a zwłaszcza po rozmowie telefonicznej rozmowie - informuje asp. Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży
To już kolejne próby wyłudzenia pieniędzy od łomżyńskich seniorów. Przypomnijmy, że 75-letnia mieszkanka Łomży straciła w tym roku 30 tys. złotych. Nieprawdziwy prokurator poinformował telefonicznie, że jej syn jest sprawcą wypadku i aby złagodzić karę, trzeba zapłacić.