Reklama

Pijani kierowcy na drogach powiatu

23/03/2015 10:12

Kobieta okazała się weekendową rekordzistką, jeśli chodzi o zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, spośród nieodpowiedzialnych kierujących skontrolowanych podczas minionego weekendu przez policjantów z łomżyńskiej drogówki. Pani nie dość, że była pijana, to jechała bez żadnych dokumentów i uderzyła w drzewo.

Pierwszy z zatrzymanych kierujących pod wpływem alkoholu jechał w sobotę przez Piątnicę.

- 33-letni kierujący fordem mondeo został zatrzymany w Piątnicy za przekroczenie prędkości i niestosowanie się do znaku poziomego podwójna linia ciągła. Badanie trzeźwości wykazało u niego 0,38 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Panu zatrzymano prawo jazdy i będzie on odpowiadał przed sądem za wykroczenie - tłumaczy Urszula Brulińska z KMP w Łomży.

Kolejny pijany kierowca zatrzymany został na drodze relacji Miastkowo - Czartoria w piątek. 36-letni mężczyzna kierujący renault "wydmuchał" 0,57 promila, co oznacza, że będzie odpowiadał już za przestępstwo. Dodatkowo kierowca nie posiadał przy sobie prawa jazdy, co jest dodatkowym wykroczeniem.

Reklama

Ponownie w sobotę, ale tym razem w Kisielnicy, na drodze nr 61, o godzinie 20.40, 31-letni kierowca volkswagena passata jechał z zawartością ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Zatrzymany został za przekroczenie prędkości. Rozliczany będzie zatem za wykroczenie i przestępstwo.

Prawdziwą rekordzistką minionego weekendu okazała się jednak tym razem kobieta.

- Pani została zatrzymana wczoraj (w niedzielę 22 marca - red.) o godzinie 21.10 w Pniewie na ulicy łomżyńskiej. Pani rocznik 1982, nieposiadająca w ogóle prawa jazdy, jechała volkswagenem passatem pod wpływem alkoholu (2,27 promila) - informuje Urszula Brulińska.

Reklama

Jakby tego było mało, to w wyniku niedostosowania prędkości do panujących warunków, na łuku drogi na wysokości posesji przy ulicy Łomżyńskiej 45, pojechała prosto, co skończyło się uderzeniem w drzewo. Kobieta nie odniosła obrażeń, ale jej wyczynami zajmie się teraz sąd.

Dodatkowo kobieta jechała bez żadnych dokumentów pojazdu jak dowód rejestracyjny i polisa ubezpieczeniowa, co również jest wykroczeniem.

Trzeźwy natomiast był kierowca jadący w sobotę o 15.40 drogą nr 63 przez Podgórze. 29-letni kierowca jeepa znacznie przekroczył dozwoloną prędkość, gdyż na odcinku z ograniczeniem do 50 km/godz. poruszał się o 62 km/godz. za szybko. Mężczyźnie, mieszkańcowi powiatu ostrowskiego, zatrzymane zostały uprawnienia do kierowania pojazdami.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości