Reklama

Pijany kierowca o mało nie doprowadził do tragedii. Po wszystkim chciał się „dogadać”! [FOTO]

03/07/2015 19:15

Na drodze wojewódzkiej 677 za Konarzycami rozpędzony tir omal nie zderzył się czołowo z podpitym szaleńcem w dostawczym mercedesie, który niespodziewanie zjechał na jego pas wyprzedzając kolumnę samochodów. Gdyby nie doskonały refleks  kierowcy ciężarówki, który w ostatniej chwili zdążył wyhamować, z pewnością doszłoby do nieszczęścia.

Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce dzisiaj późnym popołudniem między Konarzycami a Konopkami. Jadący od strony Łomży pijany kierowca samochodu dostawczego podjął decyzję wyprzedzania aut przed nim. Niestety manewr ten w żadnym wypadku nie miał szansy powodzenia , gdyż z naprzeciwka jechał tir. I to dzięki czujności zawodowego kierowcy, który zdążył zahamować, możemy mówić o szczęściu w nieszczęściu. W  wyniku niefartownego wyprzedzania dostawczy mercedes wylądował w przydrożnym rowie.

Jak relacjonował nam kierowca tira, mocno pijany szofer z dostawczaka chciał się z nim „dogadać”, by nie wzywać policji…

Reklama

Funkcjonariusze jednak szybko pojawili się na miejscu zdarzenia a niesfornego pijanego kierowcę umieszczono w „trzeciej klasie” policyjnego busa.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości