Reklama

Piknik militarny i inscenizacja walk w Czerwonym Borze [VIDEO i FOTO]

29/06/2015 08:25

Wyjątkowa impreza zorganizowana w niedzielę w Czerwonym Borze przyciągnęła tłumy mieszkańców Łomży, Zambrowa oraz bliższych i dalszych okolic. Przyjechały tysiące ludzi, których przyciągnęły niezwykłe atrakcje, jakie zapewnili organizatorzy pikniku. Można było na przykład pojeździć... czołgiem!

- Wychowałem się na "Czterech pancernych" i zawsze chciałem być czwartym pancernym. I to marzenie udało mi się spełnić, mam swój czołg - mówi Wojciech Hernik, wiceprezes Stowarzyszenia Inicjaty Społecznych "Czemu by nie", który wraz z kolegą przyjechali na niedzielny piknik... czołgami! Zapewnili tym samym możliwość niezapomnianego przeżycia, jaki z całą pewnością jest przejażdżka czołgiem. W końcu na codzień takich maszyn nawet nie widujemy, nie wspominając nawet o jeździe nimi.

Jak mówi właściciel, czołg ma niepohamowany wręcz apetyt na ropę. Jej spalanie dochodzi do 450 litrów na 100 kilometrów!

Reklama

- Ale odwdzięcza się naprawdę fajną jazdą - podkreśla pan Wojciech.

Z frekwencji podczas niedzielnej imprezy bardzo zadowolony był przedstawiciej jednej Łomżyńskiego Klubu Myśli Patriotycznej Dariusz Syrnicki, współorganizator imprezy.

- Nie spodziewałem się takiej frekwencji na tym wydarzeniu - mówi Dariusz Syrnicki. - Fakt, że są tu połączone trzy wydarzenia, bo wcześniej, o godzinie 12 było odsłonięcie pomnika w Tabędzu jednego z tzw. żołnierzy wyklętych, młodego chłopaka, który miał dopiero skończone 20 lat, zginął w 1947 roku z rąk UB - podkreśla Syrnicki.

Reklama

Łomżyński Klub Myśli Patriotycznej zajął się przede wszystkim organizacją rekonstrukcji bitwy, która miała miejsce w Czerwonym Borze 23 czerwca 1944 roku, w której okrążeni partyzanci zgrupowani w lasach Czerwonego Boru walczyli przeciwko wielokrotnie przeważającym siłom niemieckim.

Więcej szczegółów o samej bitwie i aktualnej w tamtym okresie sytuacji dowiecie się z naszego materiału video, w którym opowiadają o tych wydarzeniach Dariusz Syrnicki i historyk dr Leszek Żebrowski, którego ojciec był jednym z dowódców zgrupowania partyzanckiego w Czerwonym Borze. W relacji zobaczycie też fragmenty rekonstrukcji oraz "przejedziecie się" czołgiem. Zapraszamy!

Reklama

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości